to prawda,że jest monitoring i nie dotyczy tylko soru i sal operacyjnych,jakbym nie słyszała tego od pracujących tam lekarzy to też ciężko byłoby mi w to uwierzyć
to wcale nie jest głupi pomysł,mogłabyś na późniejszych latach spróbować sobie dorobić,co do dyżurów to się z Tobą zgodzę-w większości to strata czasu-zwłaszcza jeśli myślisz w przyszłości o specjalizacji niezabiegowej