Zawartość dodana przez erbestynka
- Pielęgniarstwo, Łódź, Bydgoszcz?
-
Pielęgniarstwo, Łódź, Bydgoszcz?
Z tego, co mi wiadomo to jest to forum studentów medycyny (również przyszłych) i lekarzy, więc raczej nikt tutaj nie studiuje/studiował pielęgniarstwa i tutaj to tylko #medycyna. Nigdy nie orientowałam się w kwestii pielęgniarstwa, ale często na forum.biolog.pl można wyczytać fajne rzeczy.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówkobieta zmienną jest, więc te zmiany są całkowicie normalnie i do wybaczenia. #żartownisia :>
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówOwszem, bez wątpienia masz rację. W sumie powrót do pierwotnej wizji swojej przyszłości nie byłby taki najgorszy. Będąc kilkuletnią dziewczynką chciałam zostać antyterrorystką, więc może faktycznie to jest to. A tak na serio, to skoro sympatyczni ludzie piszą tutaj sensowne rzeczy to nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie - chętnie i z przyjemnością zawsze poczytam! Bynajmniej nie zawracam sobie tym głowy w żaden sposób. Już teraz wszystko rozumiem. Dziękuję.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówJa tam wychodzę z założenia, że wszystko jest dla ludzi i w głównej mierze zależy od dobrej organizacji i chcenia. Gdybym miała na tych studiach siedzieć, męczyć się i ciągle narzekać to bym po prostu o nich nawet nie myślała. Skoro w Krakowie da się skończyć medycynę z dobrymi efektami preferując piwo zamiast kucia, to w sumie wszędzie sobie dam jakoś radę. Co masz na myśli pisząc, że "wszędzie trzeba robić coś ponad"?
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówberbelek, made my day! Gdańsk jest bardzo ładny podobno, ale to jednak za daleko od rodzinnych stron. Mimo wszystko to jeszcze chyba za wcześnie żeby w moim przypadku mówić o wyborze uczelni, lecz oczywiście za trzy lata wezmę pod uwagę wszystkie wymienione przez Was aspekty!
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówTo, że we Wrocławiu jest najsuper wiem już od dawna, ale to, czy mnie tam przyjmą, jest mniej pewną kwestią.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówHmm, no to głupio. Czy tak się zdarza również na innych uczelniach? Jednak, mimo wszystko, chyba biol-chem. (Wybacz, rys! ) Z ewentualną rozszerzoną matematyką na maturze powinno mi się udać indywidualnie, bez rozszerzenia w szkole, więc raczej nie będę sobie nią niepotrzebnie zawracała głowę. No i szkoda Krakowa, ale dla niego samego nie będę się męczyła trzy lata z trzecim rozszerzeniem. (A nuż CMUJ poprosi o podstawową matematykę! )
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówAż tak znacząco?
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówZdaję sobie z tego sprawę. Krakowa trochę szkoda, bo tutaj mam najbliżej, ale szczerze powiedziawszy to nawet mnie jakoś tam nie ciągnie. Moje pierwsze typy to: Wrocław, ŚUM, Bydgoszcz, Warszawa. Czy jest jakikolwiek, nawet najmniejszy cień szansy, że w ciągu tych trzech lat coś się zmieni i uczelnie jednak będą w większości wymagały rozszerzonej matematyki? Na ile to prawdopodobne?
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówOch, ani trochę nie śmiem w to wątpić ani tym bardziej rezygnować z nauki matematyki! Sam pisałeś, że zdarza się, iż rozszerzenie wcale nie wiąże się z nauką, tak też podstawa nie zawsze idzie w parze z olewaniem danego przedmiotu. Tu bardziej chodzi mi o to, że skoro rozszerzenie nie daje mi później przy rekrutacji jakiegoś turbo combo, to nie zawracam sobie nim głowy i zostaję przy podstawie wciąż solidnie i systematycznie się ucząc. Nawet przez myśl by mi nie przeszła rozłąka z matematyką!
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówChyba tak się stanie. Dziękuję bardzo.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówPytanie, na ile polubienie matematyki w moim przypadku jest prawdopodobne, żeby wybierać jej rozszerzenie. Nie no, generalnie nie mam większych problemów z matematyką, lecz jeśli nie muszę się jej uczyć/jej rozszerzać, to wybieram tą drugą opcję. Odnośnie tego profilu martwi mnie również to, że liczba godzin lekcji matematyki jest większa od liczby godzin biologii i chemii, a są to jednak ważniejsze przedmioty przy rekrutacji później i ich rozszerzenie to must have. Tutaj akurat przychylam się to wypowiedzi white, że im bardziej skupię się na konkretach, tym chyba lepiej. P.S. Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówChyba tak, jak mówisz, przystanę na biol-chem. Analizowałam jeszcze te siatki, przeglądałam internety i chyba nie ma co aż w takim stopniu stawiać na matematykę - różnica jest widoczna. Co do tego miesiąca to chyba tak średnio (nie darzę matematyki wielką, odwzajemnioną miłością ), ale masz rację. Dziękuję bardzo za wypowiedzi.
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
temat odpowiedział erbestynka → na erbestynka → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówDziś wpadłam na coś takiego: http://maturita.pl/download.php?file=rekrutacja_2015-16_lekarski.pdf i stąd pytanie numer 1. (Mnie samej trudno powiedzieć na ile to jest wiarygodne, na ile nie.) Jestem typem osoby, która w pojedynku matematyka vs. fizyka wybiera mniejsze zło, czyt. matematykę. Co do pytania drugiego: właśnie znalazłam plany nauczania w tych klasach i prezentują się one następująco: ~ biol-chem-mat -> bio: 2, 4, 3; chem: 1, 5, 3; mat: 4, 7, 6 ~ biol-chem -> bio: 2, 6, 4; chem: 2, 7, 4; mat: 3, 3, 4 Podałam liczbę godzin danych przedmiotów kolejno w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie. Jeśli można wiedzieć, z czego zdawałeś maturę?
-
Biol-chem vs. biol-chem-mat
Cześć! Jak zapewne część z Was, stoję przed pierwszym ważnym wyborem w swoim szkolnym życiu, mianowicie - przede mną wybór profilu liceum. Wiedząc, że będę w przyszłości kierowała się na coś medycznego, myślę nad profilem biologiczno-chemicznym lub biologiczno-chemiczno-matematycznym. Oba są dosyć sensowne, lecz teraz przyszedł czas, by wybrać spośród nich tylko jeden, a w mojej głowie mnożą się przeróżne myśli. 1) Czy w tym momencie jest sens iść na profil z dodatkowo rozszerzoną matematyką biorąc pod uwagę fakt, że coraz więcej uczelni medycznych odchodzi od niej przy rekrutacji zastępując ją fizyką/poziomem podstawowym, itp.? 2) Czy warto męczyć się trzy lata z rozszerzoną matematyką w szkole? Czy nie lepiej jest iść na profil biologiczno-chemiczny, a matematykę rozszerzać na korepetycjach ze sprawdzonym nauczycielem? Chodzi mi tutaj głównie o to, że samo rozszerzenie biologii i chemii nie należy do najprostszych i najlżejszych, i dołączając do tego matematykę może już totalnie nie być wesoło, a mam możliwość uczenia się rozszerzonego materiału na korepetycjach - pytanie, na ile właściwie przygotuje mnie to do ewentualnego zdawania matematyki na poziomie rozszerzonym. 3) Czy zdawanie rozszerzonej matematyki na maturze jest obecnie i w przyszłości na tyle dużym combo przy rekrutacji, że warto i się opłaca? Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Pozdrawiam, erbestynka
-
Przywitajmy się!
Cześć, jestem erbestynka. W przyszłości planuję zostać szczęśliwą absolwentką medycyny - nie wybrałam jeszcze ostatecznie specjalizacji. Poza wszystkim, co medyczne, interesuję się fotografią i sportem. W wolnym czasie działam w harcerstwie i głaszczę mojego kota. Pozdrawiam serdecznie!