Jump to content

jawron

MD
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

jawron last won the day on July 14 2012

jawron had the most liked content!

About jawron

  • Birthday 09/24/1989

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Lublin
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2011
  • Wydział
    LEK

jawron's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

6

Reputation

  1. Jak w tytule - podchodził ktoś? Jak z trudnością egzaminu na te uprawnienia? Jak to wygląda w praktyce?
  2. Hej, zajmuję się właśnie tłumaczeniem polskiej karty informacyjnej na angielski i może bylibyście w stanie wytłumaczyć mi parę terminów? fragment wygląda następująco: Morfologia krwi (data): RBC-5.02 M/uL, HGB-13.0g/dl, HCT-39.8%, MCV-79.3fl, WBC-7.8K/ul (segmenty – 48%, eosinofile – 1%, monocyty – 1%, limfocyty – 48%, pałki – 2%), PLT – 491K/uL. analiza moczu (data): kolor: słomkowy, odczyn-pH – 6.0, c.wł: 1.025, białko – nb, cukier – nb, urob. – nb., c.ket. - +-, nabł.-poj.wiel. wpw., L-nb wpw, E-nb wpw. Przetłumaczyłem to tak: Blood panel (data): RBC-5.02 M/uL, HGB-13.0g/dl, HCT-39.8%, MCV-79.3fl, WBC-7.8K/ul (neutrophils – 48%, eosinophils – 1%, monocytes – 1%, lymphocytes – 48%, basophils – 2%), PLT – 491K/uL. Urine analysis (data): color: straw, pH – 6.0, specific weight: 1.025, protein – n/a, glucose – n/a, urob. – n/a, ketone bodies - +-, (i tu poległem) Jakbyście podrzucili pomysły szybko to byłoby fajnie - muszę wysłać tłumaczenie do piątku Pozdro
  3. Chrzani i mędrkuje z mądrościami życiowymi, co już rys zauważył, a wyliczenia miejscami imo wziął z sufitu. Generalnie moja też wina, nie doczytałem, że sam pracuje, przez co zacząłem go odbierać jak bananowego synka bogatych rodziców - sorry. Co nie zmienia specjalnie mojego zdania Precyzja godna snajpera! I lol'd. Co nie zmienia faktu, że 12tyś. miesięcznie to bardzo dobre wynagrodzenie i fajnie byłoby w przyszłości takie dostawać. A na rezydenturze nie miałbym nic przeciwko stawce rzędu średniej krajowej, a nie 70%...
  4. http://www.umlub.pl/arkusze_id_4066.html Zbiór arkuszy z ogólnopolskiego egzaminu wstępnego
  5. Chrzanisz z lekka i mędrkujesz niepotrzebnie
  6. blademccoy sorry, ale po 1) to różnica 4 lat to nie jest podstawa do do sugerowania dorosłości, zwłaszcza, że sam dziecka nie masz, więc Twoje liczby są spod grubego palca rzucone, a po 2) nikt nie każe nikomu jeździć samochodem... Poza tym ciekaw jestem gdzie pracujesz, skoro stać Cię na wydatki rzędu 3tyś mieszkania i opłat nie licząc. Ale w takim razie ja bym się już też rzeczywiście zastanawiał nad śmiesznie małymi zarobkami lekarza...
  7. Mhm, tak sobie luźno myślałem i takie coś wymyśliłem - broń Boże traktować to poważnie. A chodziło mi o przeskok - załóżmy, że uczelnia z niższym progiem generalnie uczy ludzi z niższą średnią punktacją, czyli "słabsze". Wtedy, jesli ta sama uczelnia wypuszcza osoby uzyskujące na LEPie wynik wyższy, to oznacza to, że proces nauczania jest "lepszy" ebedziebe, dla mnie w ogóle istnienie kategorii "prestiż" jest niemiarodajne, tak samo jak "liczba obcokrajowców"
  8. Stróż w prosektorium. Obawiam się, że patomorfolog ma dość częsty i czasami nieprzyjemny kontakt z innymi lekarzami i Kot będzie wtedy zmuszony do rozszerzenia swojej definicji matołów o lekarzy, a wtedy biedaczek już naprawdę nie będzie mógł sobie znaleźć miejsca w pracy... A tak całkiem na poważnie to niedawno dzwonił do mnie kolega. Kolega ma chorą babcię (chłoniak DLBL jak się później okazało), a dzwonił do mnie, bo nie wiedział co powiedzieć/jak pomóc swojej babci, której robiono regularnie badania, wkładano wyniki do kartoteki i kazano się pojawić za tydzień-dwa-trzy. Miała chemioterapię, później jej nie miała i zupełnie nie wiedziała dlaczego to wszystko i po co. Nie trzeba chyba tłumaczyć, jak mogła się czuć osoba starsza, która odbijała się od gabinetu do gabinetu, była poddawana chemioterapii, a prawdopodobnie nikt nie raczył z nią normalnie porozmawiać. Inny przykład: anestezjolog przychodzi do pacjentki przed zabiegiem. Pacjentka się go pyta "Panie doktorze, słyszałam, że po tym zabiegu można się już nie obudzić, czy to prawda?" "Tak", po czym Pan Doktor wychodzi. Pytanie za sto punktów - o ile podniosło się ciśnienie tej pacjentce i dlaczego nie mogła być operowana? A wracając do tematu, to mnie jakoś na razie niezbyt interesują kwestie okołointernistyczne, a najbardziej - chyba - anestezjologia.
  9. Czekałem na ten komentarz Dyskusję całą za jakiś czas przeniosę do innego tematu, bo ten miał być tylko informacyjny. Pozdrawiam! To może, skoro temat ma być uporządkowany, to uzupełnię swoje twierdzenie. Ostatnio oglądałem film pt. 50/50, w którym matka głównego bohatera stwierdza, że lekarz go prowadzący nie jest godny zaufania, bo skończył tylko "community college" (piszę z pamięci, więc konkretny rodzaj uczelni mógł być inny, ale koncepcja pozostaje ta sama). Myślę też i może część z Was się ze mną zgodzi, że będąc na Harvardzie nauczymy się więcej/lepiej niż na Wyższej Szkole Wszystkiego Najlepszego w Pcimiu Dolnym. A jak to się przekłada na polskie uczelnie medyczne? Myślę, że już niestety (pomimo tego, co wcześniej pisałem) trochę gorzej. Znalazłem tylko ranking Perspektyw i Rzeczpospolitej (jeszcze ranking Wprost, ale to nie jest w żadnym stopniu wiarygodne źródło) w którym wszystkie szkoły wypadają... podobnie Dla mnie osobiście jest to o tyle niekorzystne, że prowadzi do oligopolu na "rynku" uczelni i nie stanowi żadnej inicjatywy do konkurencji Poza tym spotkałem się z opinią pewnego profesora, który był proszony o pomoc w przygotowaniu takiego rankingu, że jego metodologia - a więc i wyniki, są zwyczajnie niemiarodajnie. Jak nie będzie mi się chciało uczyć czaszki, to spróbuję przeliczyć nowy współczynnik efektywności nauczania - próg przyjęcia (wystandaryzowany)/wynik LEPu (opublikowany tu: http://www.cem.edu.pl/). Jednak obawiam się, że wyniki również będą podobne... Na pewno jednak we wszystkich kategoriach Poznań jest - nieznacznie - ale z przodu. Swoją drogą to jest specyfika chyba tylko studiów medycznych - w przypadku innych praktycznie zawsze można łatwo znaleźć uczelnie "lepsze" i "gorsze"... PS Dzięki
  10. Ta dyskusja jest z sensem, więc może jednak spróbuj? Niezmiernie się z tego powodu cieszę. Nawet się nie wydaje, a jestem tego pewien. Niż gdzie? Innej może nie, ale może inaczej? Nie o studentach, a przede wszystkim o uczelni. Z reguły przekazywaną właśnie przez studentów tejże uczelni. A o Katowicach wszyscy, którzy mieli styczność, mówili mi źle. Cieszę się niezmiernie po raz drugi.
  11. Ja słyszałem wielokrotnie i to od ludzi, którzy z Katowicami styczność mieli, że to Mordor. I na pewno nie słyszałem, żeby Lublin był dobry Nie mam porównania do innych, ale myślę, że na pewno nie błyszczy, ponadto trzeba czasami wziąć poprawkę na to, że ta uczelnia głęboko mentalnie jeszcze w PRL siedzi...
  12. Anatomia człowieka, Bochenek http://www.drops.pl/ksiazka/anatomia-czlowieka-tom-12345-komplet-zestaw/
  13. W ostatnim roku na niestacjonarne w Lublinie próg był bodajże 152, chociaż mógł się też zmienić (obniżyć). Z punktu widzenia studenta niestacjonarnego (czyli mnie) różnic praktycznie nie ma, jedyna to brak w-fu.
  14. Słownik poprawnej polszczyzny... http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/5274/wielki-slownik-poprawnej-polszczyzny-pwn--slownik-poprawnej-polszczyzny-pwn-na-plycie-cdrom.html
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.