Skocz do zawartości

Zabiegowcy

Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    18
  • komentarzy
    44
  • wyświetleń
    150382

Autorzy tego bloga

Wykłady żywcem z USA

eMCe71

1385 wyświetleń

Wychodzi na to, że znów będzie trochę o obczyźnie. Tym razem jednak dość przypadkowo.

Polski lekarz, który chce wyjechać pracować w Stanach, tak jak wspominałem wcześniej, musi zdać "kilka" egzaminów, które nazywamy potocznie nostryfikacyjnymi. USMLE, bo taka jest rzeczywista nazwa tych testów to trzy kroki (stepy). Dwa tygodnie temu natknąłem się na ciekawe video-wykłady z kursów przygotowujących właśnie do USMLE. Polecam obejrzenie kilku z nich lub całej serii. Powody są dwa - pierwszy to ciekawa forma, która daje wiedzę o tym jak wykład może wyglądać, a drugi to sam temat, tj. ginekologia. Ponieważ przed dużą częścią z nas sesja i egzamin, myślę, że link może się przydać.

Gynaecology Lectures - link. Co Wy na to? Słucha i zapamiętuje się rewelacyjnie ;)

W następnym wpisie postaram się możliwie szczegółowo i zrozumiale przedstawić jak wygląda USMLE - podejrzewam, że mogą być osoby zainteresowane.

Na koniec, nie mogę nie przytoczyć cytatu z pewnej francuskiej gazety - szczególnie dobra jest puenta!

"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!)
Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
Polacy..! Jak wy to robicie..?"

źródło: radlow.cba.pl/1286/polska-artykul-we-francuskiej-gazecie/

Przyznacie, że niezły paradoks! Ale to się przecież zmieni ... i tu trafione wydają mi się słowa naszych rodziców, którzy powtarzają "my już tego nie dożyjemy, ale Ty lub Twoje dzieci ...". Słyszałem to chociażby w kwestii wyasfaltowania offroadowej nawierzchni na mojej ulicy, wobec której staruszkowie wcale racji nie mieli ;)



9 komentarzy


Recommended Comments

Wykłady wydają się fantastyczne, ale wolę się w nie mimo wszystko przed sesją nie wciągać ;)

Swoją drogą nasłuchałam się sporo o USMLE - podobno dla studenta/lekarza z Polski jest dość ciężko się do nich przygotować.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Egzaminy i przygotowanie jest kosztowne + wymaga duzej ilosci czasu i zaangazowania. Duzym pozytywem jednak jest to, ze jesli przygotowujesz sie wedle zalecen, z odpowiednich ksiazek czy uczeszczajac na kurs to mozesz byc pewna ze nie doznasz zaskoczenia na zasadzie "no kurde, tego nie bylo". Jednym slowem, mozna do tego egzaminu sie dobrze przygotowac - jesli sie na to zdecydujesz to nie ma kruczkow.

Aby zdac egzamin trzeba miec powyzej 75% a progi na najbardziej oblegane specki siegaja powyzej 90%. To juz jest wieksze wyzwanie. Jak przedstawialem jednak swoje obawy lekarzom w Cleveland to mowili ze samo USMLE to nie jest problem, a przy okazji mozna sie bardzo rzetelnie i duzo nauczyc. Trudniejsza jest pozniej sama praca :)

Pozdrawiam!

  • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dopiero dzięki Tobie przeczytałem, chociaż kiedyś rozmawiałem z jednym francuzem i pytał się mnie czy u nas są niedźwiedzie polarne ;)

Swoją drogą uważam, że zacytowany przeze mnie artykuł niesie w sobie duzo prawdy ;)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Sabi, czemu Polakom jest się ciężko do USMLE przygotować? Aż taka masakra?

Trochę jak Mateusz napisał - trzeba poświęcić wiele czasu na naukę od podstaw, ze względu na nieco inne wymagania i system zdobywania wiedzy. Na ten temat rozmawiałam z chirurgiem z Cleveland, który wyjechał tam po specjalizacji w Polsce. Na jego niekorzyść grało chyba głownie to, że od studiów kilka lat już minęło ;) Co nie zmienia faktu, że amerykański system nauczania ma swoją specyfikę.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bez przesady z trudnością tych egzaminów, tak jak pisał @Mateusz jeśli przerobisz materiały zalecane to pytania nie zaskakują. Trudniej jest uzyskać odpowiedni wynik, który pozwala podjąć pożądaną specjalizację.

1.część można zdawać już po 3.roku studiów - robienie testów sporo pomaga w nauczeniu i uporządkowaniu wiadomości do przedmiotów w PL.

Mnie pokonały sprawy finansowe związane z egzaminami. Taką ewentualność zostawiam sobie na później, choć pewnie będzie trudniej, jeśli będę jeszcze chciała.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.