Jump to content

channah

MD
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

channah last won the day on January 7 2012

channah had the most liked content!

Community Reputation

6 Użytkownik o neutralnej reputacji

About channah

  • Rank
    Użytkownik

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Warszawa
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2006
  • Wydział
    LEK
  1. wolne, a jak wolne to przeziębienie, czyli wszystko gra

  2. "Pacjent nie fiołek - pachnieć nie musi"
  3. Ok, to tylko kofeina albo aż kofeina. Trzeba wziąć pod uwagę fakt wpływu na enzymy CYP450, bo to sprawia, że przedrostek "max", "extra" ma tu sens. Można popić kawą, ale ona ma też inne substancje (polifenole, które nie koniecznie działają synergistycznie). Jeśli chodzi o cenę to nie jest tak źle wybierając produkty rodzimych koncernów. Ja jestem zwolenniczką paracetamolu+kofeiny, ratuje mi to dzień przy migrenie, kawy wtedy nie wypije, bo nasila napad (owe polifenole).
  4. Bez przesady z trudnością tych egzaminów, tak jak pisał @Mateusz jeśli przerobisz materiały zalecane to pytania nie zaskakują. Trudniej jest uzyskać odpowiedni wynik, który pozwala podjąć pożądaną specjalizację. 1.część można zdawać już po 3.roku studiów - robienie testów sporo pomaga w nauczeniu i uporządkowaniu wiadomości do przedmiotów w PL. Mnie pokonały sprawy finansowe związane z egzaminami. Taką ewentualność zostawiam sobie na później, choć pewnie będzie trudniej, jeśli będę jeszcze chciała.
  5. Zaczynając studia chciałam być onkologiem, poszłam na koło chir, aby nauczyć się szyć. Nie chciałam być chirurgiem "tym gburem z wąsem". Kiedy połknęłam bakcyla? Dokładnie nie pamiętam, trudno to umieścić w czasie, to raczej suma zdarzeń, godzin przesiedzianych na oddziale, SOR i na sali operacyjnej. Fakt, było to na pierwszych latach studiów. Przykład mojej znajomej, która do czasu praktyk po 4. roku chirurgię wykreśliła z możliwych specjalizacji. Po praktykach zdanie zmieniła. Obecnie własnie tą specjalizację wybiera. Czy to, że zdecydowała się później przekreśla ją? Nie. Ciebie też nie
  6. Tak jest @white, często zdarza się, że trzeba/dobrze sprawdzić/łatwiej się nauczyć, dlaczego coś działa tak, a nie inaczej, dlatego na półce codziennego użycia jest m.in. anatomia i nie zgodzę się z przeciwnikami tego przedmiotu, że za dużo jej jest. Podobnie z fizjologią (do której nie pałałam na 2-gim roku), biofizyką, histologią z cytofizjologią, mikrobiologią, patomorfo i diagnostyką laboratoryjną. Są to przedmioty ważne i przydatne. Na przykład 1 tydzień z neurologii to powtórka anatomii i kolokwium z niej. Co innego z chemią i biochemią, z której nic nie pamiętam i nigdy już nie zajr
  7. Wielu lek. nadal nie przekazuje rozpoznania pacjentom - niestety. Bardzo ciekawa specjalizacja, niestety mino, że wprowadzili ustawę pozwalającą na leczenie poza schematami, to biurokracji jest jeszcze więcej niż było przed jej wprowadzeniem, a po ostatniej ust. refundacyjnej nie wiem jak to przebiega. Szkoda, że w tej specjalizacji jak w mało, której o leczeniu pacjenta decyduje system, a nie lekarz. Wciąż za mały nacisk kładziony jest na leczenie przeciwbólowe (drabina analgetyczna nie wyczerpuje możliwości), wiele osób chorych na nowotwór chorobę kojarzy z ogromnym bólem, a ten ból zab
  8. trądzik różowaty/niedobór Zn wykluczone?
  9. Tabelka zamieszczona jest tylko podpowiedzią, dużo zależy od tego jakie to dziecko <1r.ż. Wcześniak - NEC, nwd.donoszony-wgłobienie. Blumberg jest jak najbardziej sprawdzany u tych dzieci.
  10. Hej! Na imię mam Anka, za pół roku kończę studia w Warszawie. Na razie od 5 lat niezmiennie dziedzina zabiegowa. Chcąc łączyć zabiegi z leczeniem dzieci - z uwagi na fakt, że lek. od dzieci są lekko "szurnięci" (określenie pozytywne, chodzi tu m.in. o atmosferę na oddziale, walkę o pacjenta), myślę o chir. dziecięcej, ew. ogólnej/laryngo. Czas pokarze jak wyjdzie. Poza medycyną teatr, obecnie częściej jako widz, niż aktorka. Rekreacyjnie biegi (w zawieszeniu z uwagi na kontuzję), siatkówka, dla ruchu nordic w., taniec. Pozdrawiam!
  11. Student ma prawo...uczyć się i nic więcej. Raz przeszłam wszystkie instancje - kończąc u rektora ds. spraw dydaktyczno-wychowawczych. Nie chodziło tu o nie zdany egzamin, tylko chamskie zachowania szefa katedry. Był to mój pierwszy i ostatni raz. Bardzo odradzam, nawet jak się ma dowody pisemne, nagrania, zdjęcia, świadków, dr i asystentów za sobą, itd. Odradzam, choć wiem, że emocje robią swoje, a chęć dochodzenia praw jest b. duża. Wtedy nikt by mnie nie przekonał, że to bez sensu.
  12. -metaanalizy, bo oszczędzają mój czas -nowe metody leczenia, badania - mega wciąga to, bo owszem często jest wiele niewiadomych, ale z tego za parę lat rodzą się ciekawe rzeczy, np.: jak zaczynałam studia testowano rekombinowany czynnik VII, teraz już jest na większości oddziałów zabiegowych. Pamiętam jak wtedy wydawało mi się to dalekie...
  13. Jak bardzo chcesz albo interesujesz się pediatrią/laryngo, rzecz jedna - musisz mieć różnej wielkości końcówki i dość dużą liczbę, czyli sporo kasy. Na ww. izbach przyjęć/SOR-ach, są otoskopy i możesz sobie oglądać do woli (szpitale poza kliniczne), bez posiadania swojego. Długopis, latarka, stetoskop, ew. młotek neur./linijka kardio + duże kieszenie w fartuchu.
  14. Podobno, aby coś zaczęło wychodzić staty. trzeba mieć gr 30 pc. Jednak jeśli chodzi o choroby rzadkie grupa taka jest często mało możliwa (ze swojego podwórka mamy 28 pc, szacowana liczba pc z tą jednostką chorobową w PL to ok. 120 os., ale to tylko statystyka, bo brak rzetelnych danych).
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.