Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    7
  • comments
    28
  • views
    151,633

Intensywny nadzór...

ŁukaszFrąckowski

1,827 views

Krótko.

2 dzień bez odcinka. Cały czas na intensywnym nadzorze kardiologicznym i eRce. Albo są nudy. Albo nie ma się czasu na łyk wody. Adrenalinka jest.

Dziś przeparkowywanie pacjentów między INK a odcinkiem. Wchodzę do sali. Babcia ledwo dycha, fioletowiutka jest jak śliweczka, mimo tlenu na 5. Dr? Tak jazda na INKa. Szczęście ,że było wolne wyrko. Nitro pod język, gazo (babcia ma wkłucie dotętnicze) i modlitwa. Uff zwolniła i przestała dyszeć. Zdejmuję rękawiczki, 2 słowo z Drem i już kolejna robota. I tak przez 2h. Później? 2h nudów, ewentualnie krótka instrukcja punkcji otrzewnej, potem opłucnej. I znowu gapienie się w monitory...

Ciekawe. Najwyraźniej nieszczęścia się przyciągają...



2 Comments


Recommended Comments

Jestem ciekaw jak opisałbyś tą sytuację będąc np. będąc po 5 roku. Zaskakuję się czasem tym, jak lekko niektórym "młodszym" przychodzi tak żargonowe i luźne opisywanie sytuacji ;) Wczucie, duża odwaga i pewność siebie czy może jednak troche pychy? :P

Takie moje rozważanie, nie odbieraj jako ofens. Powodzenia w kolejnych dniach!

Pozdrawiam!

  • Like 1

Share this comment


Link to comment

Raczej pewność siebie. Pych? Ja przecież nic takiego nie robię i raczej dumny z siebie nie jestem, no i przez 3 tygodnie słuchania pielęgniarek trochę elementów z ich języka przeniknęło do tego wpisu ;)

A luźny opis sytuacji? Czytam sobie historie choroby i od trybu biernego wrzodów już dostaję ;)

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.