Napisano 3 Kwiecień3 Kwi comment_775885 Witam,tak w zasadzie myślę czy już nie za późno bo zbyt dużo się tego nawarstwiło.ciągły nieprzerwany smutek , gdziekolwiek bym nie był co bym nie robił smutek, uczucie pustki, uczucie beznadziejnosci, chęć zniknięcie (nie śmierci ), założenie że nic już nie osiągne.alkoholizm , względna kontrola wręcz urojona bo to tylko 2 piwka dziennie i humor się poprawia a przecież się nie upijam...agresja która się odpala bez powodu w sytuacjach które są wręcz blachę , czasem zachowania nad którymi nie panuje nie kontroluje a z kolei sytuację czasem nawet bardziej stresowe potrafię olać do kogo warto się udać ?? Zgłoszenie
Napisano 7 Kwiecień7 Kwi comment_775894 Nie trzeba wiele , jak najszybciej idź do psychiatry który przepisze Ci leki. Zobaczysz że po około już 2 tygodni poczujesz się lepiej zamiast użalać się nad sobą , rozmyślać , tracić energię i swój piękny czas. Jest tak że po pewnych negatywnych sytuacjach lub piciu pewnej ilości alkoholu może dochodzić poprostu do niedoboru Serotoniny lub Dopaminy ktore odpowiedzialne są za obniżony nastrój, lęki , smutek , zmęczenie , niezdolności do odczuwania przyjemnosci itp. To jest tak podstawowa i ważna wiedza która powinna być przekazywana już choćby w szkołach podstawowych a o której się kąpletnie nie mówi dopóki sam nie zostanie poinformowany po już niepotrzebnie długim czasie w którym mógł sobie już pomoc i o wiele radośniej żyćOd siebie daję namiar na profesjonalny gabinet https://www.psychiatrzy.warszawa.pl/ Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.