Napisano 2 Wrzesień 201213 l comment_23507 Zastanawiałam się nad obiema książkami - niedawno obie trafiły mi w ręce i zastanawiałam się, która z nich jest lepsza. Co sądzicie o tych dwóch książkach, może znacie jeszcze inne, lepsze lub gorsze? Mi osobiście do gustu bardziej przypadła książka Cianciary. Zgłoszenie
Napisano 2 Wrzesień 201213 l comment_23512 U nas obowiązywała księżka naszego prof. Cianciary - nowoczesne, choć bardzo obszerna pozycja, ale przecież nie wszystko nas obowiązuje. Zdecydowanie polecam. Dziubek to dno - ewidentne błędy, przestarzałe dane typu leczenie ostrych biegunek nifuroksazydem, mało przychylnie napisana. odradzam. Z zakaźnych fajnie napisany jest też rozdział w dużym Szczekliku. Zgłoszenie
Napisano 5 Październik 201213 l comment_23981 Siemka! Orientuje sie ktoś czy to nowe wydanie 2012 Cianciary jest tylko dodrukiem tego wyd. z 2007, czy jest to zupełnie nowe wydanie uzupełnione o nowe informacje, które są tak istotne ze lepiej zaopatrzyć sie o to nowe wydanie ksiazki? Zgłoszenie
Napisano 7 Październik 201213 l comment_24000 Absolutnie CIanciara, choć ciężko dostępny obecnie. Ale pozycja świetna. Zgłoszenie
Napisano 10 Październik 201213 l comment_24026 Na pewno nie jest to dodruk (nawet patrząc po liczbie stron książki można to stwierdzić). Wg informacji na okładce jest dodanych 12 rozdziałów, jakies kolorowe ryciny (chociaz to chyba najmniejszy szczegół) i niby są uaktualnione dane na temat lekooporności Zgłoszenie
Napisano 22 Styczeń 201313 l comment_25404 Z zakaźnych fajnie napisany jest też rozdział w dużym Szczekliku. potwierdzam... idealnie podane przed egz ;P Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.