Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23858 Jak dla mnie dość to fajnie wygląda, ale fakt: często się śmieję tam, gdzie powinienem zrobić wielkie oczy i powiedzieć łał!!! Zgłoszenie
Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23859 Też zauważyłem że błędów nie jest dużo. Zobaczymy akcja się rozwija. Pojawiła się nawet arteriografia Zgłoszenie
Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23861 No to zaczynam, najlepsze, defibrylacja asystolii <3 ^^ Niemniej jednak pani doktor nie pocierała łyżką o łyżkę coby rozprowadzić żel - to już jakiś postęp ^^ Zgłoszenie
Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23863 I tak moim ulubionym tekstem jest rozmowa z "Na dobre i na złe" L1: Brak akcji serca, brak tętna L2: Sprawdź czy oddycha! Naaaaciągając możnaby uznać, że mógł nie wyczuć tętna z różnych przyczyn, więc drugi lekarz zalecił mu jeszcze sprawdzenie oddechu, ale generalnie no to "heeelooo?" Zgłoszenie
Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23871 Te ale czy przy defibrylacji żel lała prosto na pacjenta czy mi się wydawało. jaka pani dr to była piguła chyba!? Zgłoszenie
Napisano 27 Wrzesień 201213 l comment_23872 na pacjenta, na pacjenta. jaka pani dr to była piguła chyba!? Z tego co widziałem to anestezjolog:> Zgłoszenie
Napisano 28 Wrzesień 201213 l comment_23873 O. To temu się nie przyjrzałem. A to tak po bożemu lać na pacjenta? Osobiście się z tym nie spotkałem... Zgłoszenie
Napisano 28 Wrzesień 201213 l comment_23874 A to tak po bożemu lać na pacjenta? Osobiście się z tym nie spotkałem... Obecne wytyczne resuscytacji w ogóle nie zalecają użycia żelu. Optymalnie powinno się używac elektrod samoprzylepnych, a jeśli już używamy łyżek należy użyć specjalnych jednorazowych podkładek żelowych. Lanie żelu na pacjenta nie jest po Bożemu, bo: "Pasty i żele do defibrylacji mogą się rozlać pomiędzy elektrodami, wywołując potencjalne ryzyko iskrzenia." Zgłoszenie
Napisano 28 Wrzesień 201213 l comment_23875 Lanie żelu na pacjenta nie jest po Bożemu, bo: "Pasty i żele do defibrylacji mogą się rozlać pomiędzy elektrodami, wywołując potencjalne ryzyko iskrzenia." Matt jak zwykle w zanadrzu ma dobrą literaturę Zgłoszenie
Napisano 28 Wrzesień 201213 l comment_23878 Gdyby ktoś miał problem z lokalizacją cytatu dodam, że pochodzi on z wytycznych resuscytacji 2010 (rozdział 3 poświęcony elektroterapii). Co do literatury preferuję raczej fantastykę, koleżanki na dyżurach preferowały raczej romanse różnej maści (Danielle Steel i cała masa harlequinów w stylu "Dama i pastuch"). Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.