Napisano 15 Styczeń 201313 l comment_25299 Czy mógłby ktos przyblizyc robienie specjalizacji w takim 'trybie' ? Jak wyglada ubieganie sie o takie miejsce? Jak to wyglada? Czy jest to korzystne finansowo i życiowo ? Zgłoszenie
Napisano 15 Styczeń 201313 l comment_25303 Masz na myśli robienie specjalizacji w trybie pozarezydenckim? Zgłoszenie
Napisano 16 Styczeń 201313 l comment_25306 a można robić jakoś inaczej speckę poza rezydenturą niż na etacie? Zawsze myślałam, że są tylko 2 opcje. Zgłoszenie
Napisano 16 Styczeń 201313 l comment_25307 Wolontariat Ale autorowi chodziło raczej o etat patrząc na tytuł Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25317 wolontariat? 5 lat pracy za darmo, żeby zostać specjalistą? No chyba nie. Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25319 Z tego co wiem to są tacy co tak robią Pozwolę sobie zacytować post z innego forum dlaczego nie chcesz wolontariatu? To prawda że (prawie) nic nie zarobisz, ale możesz mieć inne zyski z wolontariatu. kiedyś zastanawiałem się nad tym i dochodzę do wniosku że wolontariat z opłacalnej specjalizacji w dobrym szpitalu jest lepszy niż rezydentura w słabym szpitalu. 1. Masz opłacone wszelkie ubezpieczenia, zusy itp. 2. Prowadzisz normalny tok specjalizacji. 3. Możesz ubiegać się o wszelkie dodatki socjalne. 4. Jeśli dostaniesz rezydenturę, to zmieni się tylko forma zatrudnienia (dostaniesz pieniądze z MZ, kontynuujesz specjalizacje w tym samym szpitalu). 5. Możesz dostawać wynagrodzenie za dyżury. 6. Zarabiać na życie możesz w innych miejscach (dyżury, pogotowie, POZ itp.) 7. Uczysz się od dobrych lekarzy, aktualnej wiedzy medycznej. Niestety, wolontariat trzeba traktować jako inwestycje. po długich studiach wymaga to kolejnego poświęcenia. jednak z rozmów ze znajomymi którzy zrobili ginekologię, urologię czy dermatologię z wolontariatu, dowiedziałem się że na początku jest ciężko, ale teraz mają się lepiej niż koledzy po innych speckach na rezydenturze. Jak dla mnie to brak szacunku do samego siebie ale co kto lubi ... Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25321 Jest jeszcze opcja z robieniem specjalizacji z doktoratem Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25322 bleeee... kliniki, dworskie intrygi, nadęcie z zadęciem. Moim zdaniem najlepsze jest robienie specki z rezydentury w szpitalu jaknajbardziejnieklinicznym. Inny dobry pomysł to wynegocjowanie dobrych warunków na etacie w szpitalu nieklinicznym. Szczególnie z dala od dużych miast uniwersyteckich. Tam potrzeba rąk do pracy więc wszyscy chcą nauczyć młodego lekarza jak najszybciej. Można uzyskać całkiem niezłe pieniądze na początek - nawet 2x więcej niż te marne grosze wypłacane przez ministerstwo zdrowia. Ale uwaga na lojalki - szpitale zabezpieczają się podsuwając lekarzom umowy w myśl których po zakończeniu specjalizacji zobowiązują się do przepracowania 2, 3, 4, 5, czasem więcej lat w tym samym miejscu. Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25323 wszystko fajnie, tylko jak zrobic specjalizację, jeśli w szpitalu, ktory chce cie zatrudnic na etat, nie mozna zrobic specjalizacji, bo ten szpital nie ma akredytacji? mozna byc zatrudnionym w dwoch? na rezydenturze i etacie? ktoś coś wie na ten temat?? Zgłoszenie
Napisano 17 Styczeń 201313 l comment_25324 Na rezydenturze i etacie ? 16 godzin dziennie , 2 różne miejsca 2 różne pensje . Chcesz 2 specjalizację robić czy co bo nie rozumiem . Jak szpital nie ma akredytacji to w nim specjalizacji nie zrobisz A w 2 to znów 8 godzin pracy w 1 i 8 wolontariatu w drugim - nie wyobrażam sobie tego Te 8 to tak o napisałem bo nie wiem ile dokładnie etat wynosi Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.