Napisano 16 Marzec 201312 l comment_26386 Witam. Posiadam I stopień specjalizacji z laryngologii, właśnie otworzyłem inną specjalizacje i mam pytanie odnośnie pieczątki. Czy mogę posługiwać się pieczątką na której nie będzie podana moja specjalizacja - moja nowa specjalizacja nie ma nic wspólnego z poprzednią i wygląda to co najmniej dziwnie gdy podbijam się jako lekarz laryngolog. Mam wątpliowści ponieważ w uchwale w sprawie treści pieczątki lekarskiej jest zapis, który mówi iż teoretycznie powinienem uwzględnić specjalizacje. http://www.izba-lekarska.org.pl/313-tresc_pieczatki_lekarskiej Czy ma ktoś jakieś doświadczenia w podobnej sprawie i mógłby się nimi podzielić? Zgłoszenie
Napisano 17 Marzec 201312 l comment_26396 Teoretycznie powinieneś uwzględnić na pieczątce wszystkie posiadane przez siebie specjalizacje, bo tego wymaga uchwała, o której wspominasz. W praktyce, na dobrą sprawę, nikt tego za bardzo nie kontroluje. Spokojnie więc możesz zrobić pieczątkę bez specjalizacji i używać jej w pracy. Ja np. mam specjalizację z anestezjologii i transfuzjologii klinicznej - miałem dwie pieczątki, na każdej z nich inną specjalizację. Używałem ich w zależności od potrzeb (karty znieczulenia stemplowałem tą anestezjologiczną, wyniki laboratoryjne tą "transfuzjologiczną"). Moi znajomi postępowali zresztą podobnie (znajoma miała jedynkę z diagnostyki laboratoryjnej i IIkę z dermatologii - też miała dwie pieczątki). Zgłoszenie
Napisano 27 Marzec 201312 l comment_26531 Na pieczątce niezbędne są dane: imię i nazwisko o raz nr prawa wykonywania zawodu. Nie ma nigdzie nakazu o umieszczaniu na pieczątce informacji o posiadanych specjalizacjach. Choć są sytuacje, kiedy taka informacja jest przydatna (np. przywystawianiu zapotrzebowania na sprzęt ortopedyczny, jednak podbicie karty "zwykłą" pieczątką nie jest błędem, a jedynie dołoży pracy NFZtowi, który będzie musiał zweryfikować uprawnienia osoby podbijającej do wystawienia zapotrzebowania ). Jeśli jednak posiadana specjalizacja w żaden sposób nie pokrywa się z obecną, nie ma przymusu przyznawania się do jej posiadania. Zgłoszenie
Napisano 28 Marzec 201312 l comment_26534 Takie są cuda na tych pieczątkach, że za zatajenie jednej specjalizacji chyba nie będą nikogo ścigać. Zgłoszenie
Napisano 28 Marzec 201312 l comment_26535 Nie ma nigdzie nakazu o umieszczaniu na pieczątce informacji o posiadanych specjalizacjach. To akurat nie jest do końca prawda. Rozporządzenie w sprawie dokumentacji mówi, że dokumentacja indywidualna, podobnie zresztą jak np. skierowanie musi zawierać: 3) oznaczenie osoby udzielającej świadczeń zdrowotnych oraz kierującej na badanie, konsultację lub leczenie: a) nazwisko i imię, tytuł zawodowy, c) uzyskane specjalizacje, d) numer prawa wykonywania zawodu — w przypadku lekarza, pielęgniarki i położnej, e) podpis; Jeśli więc ktoś stempluje skierowania czy wpisy w dokumentacji pieczątką to musi ona zawierać informację o specjalizacji. Takiego wymogu nie ma natomiast w przypadku recept - informacja o osobie uprawnionej (naklejka/nadryuk/pieczęc) ma zawierać imię/nazwisko i nr PWZ. NFZ się póki co zawartości pieczątek nie czepiał, bo na topie było numerowanie stron, ale ponieważ teraz wszyscy numerują trzeba znaleźć inne podstawy do wlepienia kary. Takie są cuda na tych pieczątkach, że za zatajenie jednej specjalizacji chyba nie będą nikogo ścigać. Teraz się już nieco tytułomania pieczątkowa opanowana, ale kiedyś niektórzy wspinali się na wyżyny obciachu z pieczątkami typu "XYZ lekarz, specjalista XYZ, adiunkt w Klinice...." i innymi tego typu. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.