Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

Hej, chciałem was zapytać o specjalizację nad którą coraz bardziej się zastanawiam. Do tej pory największy kontakt miałem z intensywną terapią, ale myślę że ogólnie anestezjologia może być trochę zbyt stresogenna jak dla mnie :)

Jest to teraz specjalizacja, jak wiele internistycznych robiona modułowo, więc skrócił się okres kształcenia.

Jestem ciekawy jakie są perspektywy, czy tylko określone jednostki chorobowe są "na okrągło" leczone, czy też może jest inaczej.

Dostałem też propozycje należenia do ciekawego koła, zajmującego się nie typowo sprawami klinicznymi a bardziej nowymi terapiami farmakologicznymi dotyczącymi tej dziedziny. Planuje też należeć do bardziej klinicznego koła.

Bardzo będę wdzięczny za wszelkie informacje.

Pozdrawiam!

 

 

  • Odpowiedzi 28
  • Wyświetleń 24k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • A ja zgodzę się jak nabardziej z tym, że praca za darmo jest upokorzeniem. Zarówno dla osoby podejmującej się wolontariatu, jak i dla całego środowiska młodych lekarzy. Trzeba sobie jakoś w życiu radz

  • A ja muszę się tu zgodzić z kamilem, również uważam że wycenianie swojej pracy na darmową to pewnego rodzaju brak szacunku do samego siebie a takie działania źle wpływają na losy wszystkich młodych me

  • cóż mogę dodać - opinii nie zmienię, nikt nie chce być frajerem, który pracuje na 1/10000... etatu ( jakaś cząsteczka etatu być musi), który jest na tyle zdemoralizowany, że zabiera to miejsce szkolen

Napisano

Chyba prawie każda szczególowa specka internistyczna ma dobre perspektywy zarówno w kwestii rozwoju zawodowego jak i finansowe;)

 

Co do leczenia to niechirurgiczne OZT, PZT, Crohny, CU (terapie biologiczne itp.), diagnostyka wszelkiej maści bólów brzucha, żółtaczek, nowotworów. Tak ja to zapamiętałam z zajęć.

 

I jak na speckę z założenia niezabiegową to jest całkiem dużo "zabiegówki" - gastroskopie, kolonoskopie, ECPW

Napisano
  • Autor

Właśnie to mi się najbardziej w niej podoba, możliwość wykonywania małoinwazyjnych zabiegów, np. usuwanie polipów, wspomniane wyżej badania diagnostyczne. Dlatego myślę że warto poznac bliżej tą dziedzinę,

musze poczynić odpowiednie działania :)

Wychodzi na to że perspektywy też są dobre, tylko ciekawe jak zmiana systemu kształcenia wpłynie na umiejętności przyszłych specjalistów. Dochodzi do tego pewnie niewielkia liczba miejsc jakie będą przyznane przez ministerstwo.

Jestem coraz bardziej zainteresowany.

Napisano

Umiejętności zależą od tego,na jakie uklady trafisz,ale nie nastawiałabym się zbyt optymistycznie - endoskopie,nie wspominając o ECPW/ERCP robią starzy wyjadacze,zazdrośnie strzegący wiedzy tajemnej. Młodzi prowadzą najczęściej marskości wątroby u starych alkoholików,ew. zaleczają Crohna,czy Colitis,leczą zakażenie Helicobacter p. lub stłuszczenia wątroby. Generalnie na zabiegi diagnostyczno/lecznicze mogą sobie głównie popatrzeć. Zanim,więc, będziesz, Shiro, biegły w ww.,będziesz już zdrowo po 50.

Długo napalałam się na gastro,bo uważam,że jest super,ale albo zmienię kraj specjalizowania się,albo wybiorę inną specjalizację,bo jak dotąd widziałam wystarczająco dużo,żeby się w tym przekonaniu utwierdzić. Droga przez mękę w kraju nad Wisłą,muszę się zorientować,jak to na tzw. "Zachodzie" wygląda. Ktoś wie?

Napisano
  • Autor

Dziękuję za odpowiedź, trochę ostudziłaś mój zapał :)

Wydaje mi się że podobnie jest w każdej specjalizacji, że te najbardziej wymagające precedury wykonują ci z najdłuższym stażem , niestety.

Mam jeszcze sporo czasu, więc po prostu zakręcę się obok jakiejś kliniki i będę obserwował jak jest w moim regionie. To chyba faktycznie będzie ciężki wybór, znaleźć coś zgodnie z zainteresowaniami i z możliwością rozwoju.

Napisano

Po prostu obserwuj,chodź na koło naukowe,przychodź na dyżury,obserwuj sytuację w danej klinice chłodnym okiem, a jeśli poznasz jakiegoś młodego lekarza z oddziału-wypytaj jak się pracuje.

Jeżeli w przyszłości stwierdzisz,że gastro to absolutnie "to" - nie rezygnuj! Ale bierz pod uwagę fakt,że na pewno będzie ostro pod górkę. Interna to w ogóle ciężki kawałek chleba... Ja się naprawdę grubo zastanawiam nad czymś kompletnie innym,mimo,że przez ostatnie 3 lata marzyłam wyłącznie o gastro i to z niej mam,dzięki temu,największą wiedzę. Pewnie kiedyś się przyda,ale czy na pewno będę w to brnąć? Zobaczymy jeszcze,mam rok na zastanawianie się ;)

 

Powodzenia!

Napisano

biorąc pod uwagę śmiesznie małą (bodaj najmniejszą z działek interny) miejsc na tą spec. to tym bardziej bym się zastanowił, zwłaszcza że jak wejdą moduły chodzą słuchy w spec. kiedyś szczegółowych z interny będzie jeszcze mniej miejsc niż dotychczas. Poza tym żeby robić kolono czy gastroskopię nie trzeba być wcale gastroenterologiem, a marskości wątroby i tak leczą zwykli interniści, rzuty NZJ de facto też.

Napisano
  • Autor

Myślę że z małą liczba miejsc można sobie poradzić pisząc kilka razy LEK, niestety ale jak komuś bardzo zależy to czasami jedyny sposób. Ja mam jeszcze dużo czasu, więc liczę że coś mnie bardziej zainteresuje.

Jezeli dobrze rozumiem to robiąc moduł podstawowy z interny, wspólny dla wszystkich szczegółowych, można poprawiać LEK i zmienić specjalizacje w obrębie modułu, nie tracąc go. :)

Muszę poczuć czy to jest to i jeśli tak, dążyć do celu.

Napisano

oj jaka błogo-naiwna perspektywa - cóż - LEK czy co tam nowego możesz sobie zdawać i do usranej śmierci, ale jak raz pójdziesz na rezydenturę to więcej z czegoś innego jej nie dostaniesz, a i zmieniać już od kilku lat sobie nie można chyba że masz niezwykle ważny i udokumentowany powód np. nagle się okazuje że przyszły chirurg ma ciężkie uczulenie na wszystkie materiały z których robią rękawiczki.

No zawsze można się upokorzyć i iść na wolontariat - dowiedzialem się ostatnio, że w wielu prominentnych miejscach w Wawie jest takich osób b.dużo i wcale nie mówię tu o tak skrajnych spec. jak neurochirurgia czy okulistyka.

Napisano

Ano właśnie w tym problem - ciężko się jest dostać na rezydenturę,w innym trybie ciężko jest gastro w ogóle zrobić; bez dyżurów pensyjka jest mało zadowalająca,z dyżurami zapier...niczasz non-stop jak mały samochodzik, a jeszcze ciężko jest się przebić przez tłuszczę starych wyjadaczy,strzegących zazdrośnie wiedzy (umiejętności) wykonywania pewnych procedur. Nie tylko gastroenterologów,ale i chirurgów. Słowem-droga przez mękę... 

 

Muszę się zastanowić,jak duże mam w sobie pokłady masochistyczne :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.