Napisano 25 Czerwiec 201312 l comment_27325 Niestety nie mam dostępu do wydania jednotomowego, więc sama nie mogę porównać. Stąd kieruję pytanie do Was - jakie są różnice między jedno a pięciotomowy wydaniem "Fizjologii człowieka" Konturka? Jedyną różnicą są gabaryty czy może są różnice w treści? Jeśli tak, to który ma więcej informacji, jakiego typu są to informacje i na ile przydatne? Zgłoszenie
Napisano 25 Czerwiec 201312 l comment_27326 poza ukł. pok. to zupełnie 2 inne książki - dla mnie 1-częściowy (mimo swoich wad) o niebo lepszy pod każdym względem od 5-cio tomowego. Zgłoszenie
Napisano 25 Czerwiec 201312 l comment_27327 Ja korzystałem z 5 tomowego ale miałem okazje poczytać i 1 tomowego Dla mnie 5 tomowy zarówno pod względem logistycznym jak i "czytelności" jest lepszy A oba są o wiele lesze od Traczyka którego "nie szło" przeczytać Zgłoszenie
Napisano 26 Czerwiec 201312 l comment_27328 Konturek jednotomowy w gruncie rzeczy jest dobrą książką (mimo błędów i zaprzeczeń, które są w 3/4 polskich książek), reasumując cały rok nauki, który mam za sobą. Z pięciotomowego miałam w rękach jeden tom i średnio mi przypadł do gustu. Fakt, Traczyk jest 'ciężkostrawny', ale to chyba jedyna książka, w której jest nieźle i wyczerpująco opisane krążenie. Oddechowy z Traczyka jest również o niebo lepiej opisany niż w Konturku. Reszta podobna, zwłaszcza, że niektóre rozdziały z Traczyka i Konturka to wzajemne kopiuj-wklej, bo są napisane przez te same osoby Zgłoszenie
Napisano 26 Czerwiec 201312 l comment_27329 Ja próbowałem z traczyka oun czytać i coś jeszcze ale nie pamiętam co ... 5 tomowy konturek spokojnie wypełniał wymagania stawiane przez UmLub Zgłoszenie
Napisano 26 Czerwiec 201312 l comment_27330 Trzeba umieć dobrze wybierać - w Traczyku krążenie i oddechowy i w sumie nerki są o ile pamietam zrobione porządnie i tak, że idzie zrozumieć i bez błędów. Za to reszta dość denna, ale w Konturku zrobiona spoko. Małe Konturki są b. bogate w błędy, czasem ciężkie do wyłapania, bo w dużym te błedy są tak duże, że każdy je spokojnie wyłapie. Zgłoszenie
Napisano 26 Czerwiec 201312 l Autor comment_27331 Czyli jak widzę w Warszawie dominuje jednotomowy. Zgłoszenie
Napisano 26 Czerwiec 201312 l comment_27335 Dla mnie Konturek pięciotomowy to straszne popłuczyny Wciąż i wciąż powtarzane są te same informacje (a w temacie o krzepnięciu krwi to wręcz wkurzające) tak, że ciągle ma się wrażenie, że mimo że przeczytało się już 20 stron to się wie niewiele, nie wspomnę o błędach i o ciągłym przeczeniu samemu sobie. Ja stawiam na Traczyka, który mimo dużych rozmiarów jest o niebo bardziej konkretny. Szczególnie dobrze mi się czytało z Traczyka o sercu, nerce, oddechowym. rozrodczym, uchu. Neurofizjologia wiadomo, za dobrze zrobiona nie jest, ale w Konturku wcale ni lepiej. Zgłoszenie
Napisano 30 Czerwiec 201312 l comment_27338 Jednotomowy jest zdecydowanie lepszy: bardziej zrozumiały język, aktualne informacje, czytelniejsze ryciny. Pięciotomowy to jakiś archaizm sprzed stu lat No ale skoro masz pięciotomowego to ucz się z niego, a do jednotomowego zaglądaj w czytelni Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.