Napisano 10 Styczeń 20179 l comment_33998 Witam, Świat bywa nieprzewidywalny, jeszcze niespełna 3 dekady temu każdy z uwagi na gospodarcze niedobory był przyzwyczajony do konieczności gromadzenia zapasów na "czarną godzinę". Dziś często ulegamy przeświadczeniu o posiadaniu łatwego dostępu do wszystkiego w każdej chwili jednak w sezonie grypowym, zwłaszcza gdy media prognozują złowieszczą pandemie grypy w aptekach zaczyna brakować oseltamiwiru. Nie sposób pominąć popularny popkulturowo w ostatnich latach motyw apokalipsy zoombie. Jak wygląda wasza domowa apteczka, czy oprócz środków użytkowanych na co dzień` utrzymujecie zapasy jakiś innych leków ? Czy w was też wzbudza niepokój brak dostępności na polskim rynku reaktywatorów acetylocholinesterazy albo utrudniony dostęp do cysteamina ? Zapraszam do dyskusji. Zgłoszenie
Napisano 13 Styczeń 20179 l comment_34014 Zapasy leków o tyle mijają się z celem, że dość szybko się przeterminowują i trzeba by cały skład wymieniać co 2-3 lata W domowej apteczce dominują jednak zwykłe leki na katar, ból gardła, p/histaminowe i maści pierwszej potrzeby. Cudów nie ma, może największym "skarbem" jest starożytny zestaw opatrunkowy, których kosz miał i rozdawał pan na Przysposobieniu Obronnym! Niewykluczone, że przyda się na atak zombie. To wszak już niedługo Zgłoszenie
Napisano 13 Styczeń 20179 l comment_34018 Ja nie boję się żadnych "pandemii", takie alarmy w mediach służą zastraszaniu ludzi Na wypadek zwykłej grypy czy przeziębienia trzymam w domu: - witaminy, rutinoscorbin - pastylki do ssania na ból bardła i kaszel - Amol (płyn) - cebulę i czosnek - domowe syropy - miód pszczeli i domowy miód z mniszka lekarskiego - zioła różne - maści rozgrzewające Oprócz tego na różne okoliczności mam standardowe wyposażenie apteczki pierwszej pomocy - mam właściwie 2 apteczki - jedną rowerową, drugą samochodową (w samochodzie). Mam też dużą strzykawkę i płyn do rozpuszczania woskowiny, więc jak trzeba zrobić płukanie ucha, to robię to sobie sama. Edytowane 15 Styczeń 20179 l przez Newman tresci niebezpieczne i szkodliwe Zgłoszenie
Napisano 15 Styczeń 20179 l comment_34029 ja mam w domu wyposażenie jak z karetki (ale bez noszy, tlenu i defibrylatora). W związku z wykonywanymi pracami dodatkowymi No i sprzęt do pozoracji ran, fantoma, duzo opatrunków - przydaje się na kursach z pierwszej pomocy. Zgłoszenie
Napisano 15 Styczeń 20179 l Autor comment_34031 Newman- tak termin ważności jest ograniczeniem i czynnikiem kosztogennym w tym wypadku. Pandemie , wojny, klęski żywiołowe - można nie mieć okazji do szybkiego uzupełnienia/zdobycia leków, w takich warunkach leki nabierają też wartości wyższej niż złoto. Dziś fiolka streptomycyny kosztuje 19zł jak cenna będzie wtedy ? Kot- wozisz ambu w bagażniku ? Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.