Napisano 11 Październik 201114 l comment_4018 Hej, w tym roku chciałabym rozpocząć pisanie jakiejś publikacji, ale nie wiem za bardzo jak się za to zabrać. Szczerze mówiąc ciężko mi nawet dokładnie sprecyzować temat na jaki chciałabym pisać. Czego zwykle dotyczą publikacje studentów? Od czego rozpocząć pracę? Byłabym wdzięczna za pomoc Zgłoszenie
Napisano 11 Październik 201114 l comment_4024 A chcesz pisać publikację do np gazety/magazynu medycznego; czy po prostu pracę naukową stworzoną w Studenckim Towarzystwie Naukowym (STN) na kole naukowym i potem wygłoszoną na konferencji uczelnianej gdzie abstrakt pracy jest publikowany w książce zjazdowej? Zgłoszenie
Napisano 12 Październik 201114 l Autor comment_4026 Chodzi o pracę naukową stworzoną w STN na chirurgicznym kole naukowym Zgłoszenie
Napisano 12 Październik 201114 l comment_4031 Na niektórych kołach naukowych chirurgicznych jest tak, że opiekun podaje tematy na jednym z pierwszych spotkań. Śą one uzależnione na ogół od profilu zabiegów wykonywanych na oddziale. Jeśli u Ciebie tak nie było to proponuję samemu zapytać taką osobę czy są jakieś sugestie. Samo pisanie pełnej pracy to sam koniec. Chyba, że piszesz tzw "review" nt. jakiegoś tematu, który opracowujesz na podstawie innych publikacji. Jednak pisanie pracy na konferencje STNową nie jest wymagane - piszesz tylko abstrakt według pewnego schematu, który sugerowany jest na ogół przez organizatorów. Mogą to być takie pola jak: tytuł, autorzy, opiekun koła, cel badania, metodyka, wyniki, podsumowanie. Pozdrawiam i w razie czego zachęcam do kolejnych pytań Zgłoszenie
Napisano 18 Październik 201114 l comment_4275 Najlepiej zaczac od przeczytania paru artykulow w pismach naukowych, zapoznania sie z forma pisania takich prac oraz z najczestsza tematyka, np. http://journals.lww.com/annalsofsurgery/pages/default.aspx Najlepiej popytaj opiekunow swojego kola o preferowane przez nich pisma, lub takie w ktorych Wy jako studenci/czlonkowie kola macie szanse zostac opublikowanymi. Zazwyczaj pisma z gornej polki robia wysoka selekcje autorow i prosza o przesylanie informacji o sobie dodatkowo z abstractem. No i najwazniejsze, czyli obranie tematu. Tutaj sa dwie drogi, albo skupiacie sie na tym, zym zajmuja sie Wasi opiekunowie, pomagacie im w ich pracach naukowych, a nastepnie za ich zgoda mozecie napisac artykul o wybranym zagadnieniu z ich pracy. Druga to regularne przegladanie prasy naukowej i odnalezienie interesujacego Was tematu. Mozna rowniez robic prace naukowe "weryfikujace" wczesniej opisywane wyniki i ewentualne poszerzenie zakresu badan. Zgłoszenie
Napisano 7 Listopad 201114 l comment_4695 Zazwyczaj pisma z gornej polki robia wysoka selekcje autorow i prosza o przesylanie informacji o sobie dodatkowo z abstractem. Z tego co wiem to pisma zagraniczne, a w szczególności amerykańskie praktycznie z góry odrzucają publikacje pisane nie przez osoby, których językiem ojczystym jest angielski. Często dyskryminuje sam fakt, że praca nadesłana została z Polski Ale to tak abstrahując, bo zaczynać powinnaś wg mnie właśnie pisząc pracę przy jakimś kole naukowym, niekoniecznie od razu licząc na publikacje, ale chociażby na możliwość wygłoszenia jej na konferencji (chociażby STNowej) i zdobycia nagrody Daj znać za co się zabrałaś Zgłoszenie
Napisano 8 Listopad 201114 l comment_4713 Z tego co wiem to pisma zagraniczne, a w szczególności amerykańskie praktycznie z góry odrzucają publikacje pisane nie przez osoby, których językiem ojczystym jest angielski. Bynajmniej. Inna sprawa - to co u nas ląduje w gazetce branzowej jako super hiper interesujący i ciekawy artykuł często nie nadaje się do wysłania zagramanicę. Poglądówki odpadają, sporo prac nie przechodzi przez recenzentów ze względu na np. zbyt małą grupę pacjentów zaangażowanych do danego badania. Często dyskryminuje sam fakt, że praca nadesłana została z Polski Tak było w czasach realnego PRLu, kiedy zachodnie periodyki nie publikowały prac pisanych za żelazną kurtyną. Oczywiście były wyjątki i parę prac z Polski (np. naszych chirgów, dajmy na to prof. Szmidta) jednak się ukazało. Zgłoszenie
Napisano 8 Listopad 201114 l comment_4718 Bynajmniej. Inna sprawa - to co u nas ląduje w gazetce branzowej jako super hiper interesujący i ciekawy artykuł często nie nadaje się do wysłania zagramanicę. Poglądówki odpadają, sporo prac nie przechodzi przez recenzentów ze względu na np. zbyt małą grupę pacjentów zaangażowanych do danego badania. Taaaak. Zakłądy puszą się i obklejają ściany swoimi pracami "naukowymi" w których badano grupy 5, 7, a czasem aż 10 pacjentów. xD Niech żyje nauka w Polsce! Zgłoszenie
Napisano 8 Listopad 201114 l comment_4725 Swoją drogą - jaką grupę uznalibyście za minimalną do racjonalnego zagadnienia jakiegoś zagadnienia? Zgłoszenie
Napisano 9 Listopad 201114 l comment_4744 W pracach chirurgicznych, w których brałem udział wykorzystywaliśmy 6-8 szczurów na grupę przy 5 grupach (5 różnych modeli). Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.