Zawartość dodana przez Synteza
-
Dlaczego wybraliście medycynę?
nie, tego nie musiałam. Wystarczyło parę osób z okolicy, by zobaczyć na własne oczy objawy tejże dolegliwości.
-
Dlaczego wybraliście medycynę?
Tak, chęć pomocy i te sprawy u mnie poniekąd też się objawiały. Od zawsze interesowała mnie pierwsza pomoc i szeroko pojęta medycyna. Najbardziej jednak zadecydował o tym fakt, że jestem osobą, która nie usiedzi przy biurku, chce uczyć się całe życie i jest ciekawa tego, co się dzieje we wnętrzu organizmów, jakie są genezy dolegliwości i tym podobne. W wieku 11 lat np. coś mnie chwyciło dziwnego i byłam bardzo ciekawa, jak się odbiera poród - sporo na ten temat przeczytałam i obejrzałam Pamiętam, jak mama weszła mi nagle do pokoju i zobaczyła, co oglądam jedząc obiad (akurat cesarka leciała), powiedziała, że jestem umysłowo chora. ah, dzieciństwo
-
Gdy słyszę o osobie z HIV/AIDS moim pierwszym skojarzeniem jest
przed nikim się nie tłumaczę, raczej rzadko to robię. Odpowiadam koleżance; której to chyba widać, bo w końcu zacytowałam odpowiedni post. Po prostu nie spodobał mi się ton jej wypowiedzi. Jaki tam ton Osoby z HIV kojarzą Ci się z narkomanami. Nie każdy zaraża się przecież w ten sposób. Tak, każdemu należy się pomoc ale zobaczysz, jaki "pogląd" będziesz mieć na to kiedyś i jak takich "meneli" będziesz traktować jako lekarz. Jak dla mnie trzeba przywiązać wagę do tego, że osoby z HIV / AIDS mogą się w każdy sposób tym zarazić i nie koniecznie są to "drogi" opisane wyżej. Nie ma się co rozdrabniać. Dla mnie lekarz powinien być realistą i traktować każdy przypadek indywidualnie - nie szufladkując na wstępie. Nawet narkomanowi potrzebna jest pomoc - owszem, o ile chce wyjść z nałogu. No cóż. Możemy leczyć a pacjent nie będzie współpracować - tak jest często biorąc pod uwagę uzależnionych od narkotyków lub "meneli". Dajmy na to - kobieta zostaje zgwałcona, zarażona jest HIV a pierwszy wzrok i początek wywiadu lekarza zapala światełko wstydu u pacjentki "bierze mnie za narkomankę.. czy tak każdy myśli? " Kondycja psychiczna takiej osoby w takim momencie rzeczywiście pada Osoba chora potrzebująca pomocy. Jak to Nina napisała : "po to się uczymy, żeby wyleczyć, co jest do wyleczenia"
-
Gdy słyszę o osobie z HIV/AIDS moim pierwszym skojarzeniem jest
Nie wiem, czy to odpowiednie miejsce na robienie tego typu prac, skoro w większości siedzą tu ludzie, którzy mają pojęcie o tej chorobie i jej przebiegu - patrzą na nią pod kątem naukowym. Osoby z HIV i AIDS? Jak dla mnie po prostu osoby chore, którym potrzebna jest pomoc. Sonda niestety nie zawiera odpowiedzi, którą bym zaznaczyła. A osoby, które udzieliły odpowiedzi na to pytanie w sondzie na pewno czują się bardzo w zawodzie
-
przygotowanie do egzaminu wstepnego
Polecam repetytoria dla kandydatów na uczelnie medyczne Danowskiego (tam nawet na początku jest napisane co nieco o egzaminie wstępnym i sposobie nauki do niego, czy rozwiązywania zadań ) w repetytoriach same przydatne rzeczy do egzaminów uczę się z nich do matury i jednak widzę, że autor sięga trochę ponad poziom maturalny - i może taki poziom jest właśnie na wstępnych. Jest też podobne repetytorium do chemii, którego nie posiadam.
-
Przywitajmy się!
Synteza z Wrocławia Kandydatka do Gdańska Neurologia, medycyna ratunkowa, neurochirurgia. A odbiegając od nauki .. biegam na palcach bo pięty bolą w głowę Dzień dobry wszystkim : )