Zawartość dodana przez m90
- Anestezjologia i Intensywna Terapia
- Anestezjologia i Intensywna Terapia
- Anestezjologia i Intensywna Terapia
-
Anestezjologia i Intensywna Terapia
A czy orientuje się ktoś jak w Polsce wygląda działka pt: "medycyna bólu"? Bo z pewnością problem wszelkiej maści bólu przewlekłego się nasila, ale czy idzie za tym zapotrzebowanie na tego typu usługi? Mam na myśli medycynę bólu w pełnym tego słowa znaczeniu, włączając w to procedury zabiegowe, a nie tylko paracetamol i ketonal na zmianę
-
Zakup pierwszego stetoskopu
Bo Littmanny się kupuje tylko dlatego, że wszyscy je mają Pewnie z 5-10 lat temu jakość wykonania, eliminacja szmerów dodatkowych itp. itd. w stetoskopach firmy na "L" faktycznie robiła różnicę ale teraz, kiedy każda firma produkuje stetoskopy bliźniaczo podobne do Littmanów to wydawanie 250 zł rzeczywiście jest trochę niepotrzebne. Ale za to żadne inne nie maja takiego ładnego L na membranie xD
-
Laboratoryjne wykładniki przewlekłej niewydolności krążenia
Gazometria z RKZ (bardziej przydatna przy NK spowodowanej wstrząsem), morfologia (przy długotrwałej może występować czerwienica wtórna),
-
Kwas acetylosalicylowy
Dokładnie, ASA, Mg +B6, 0,7 wody i człowiek jak nowy, sam często stosuję : ) w jakim mechanizmie tu działa ASA? o ile witaminy, nawodnienie idzie zrozumieć o tyle to nie bardzo. Współczuję żołądkowi. W mechaniźmie p/bólowym. Po prostu. Paracetamolu nigdy nie biorę, bo w połączeniu z alkoholem jest toksyczny, pyralgina też się z etanolem kłóci o wiele bardziej niż ASA. to jeśli mechanizm p/bólowy to czemu nie ibuprofen silniejszy i bezpieczniejszy? osobiście martwi mnie taka opinia o ASA wśród medyków. W tym konkretnym przypadku zastosowania mówię konkretnie o sobie i używam ASA, bo nie lubię ibuprofenu, jest dla mnie mało skuteczny. Wolę wziąć jedną tabletkę ASA niż 3 ibuprofenu. Co do polecania pacjentom to już inna para kaloszy. A co do włączania Pyralginy do grupy NLPZów to zdania są, jak widzę, podzielone. Część źródeł mówi tak, część tak.
-
Ile zarabiają lekarze rezydenci?
Trudno żeby rezydentom jakikolwiek system płacił dużo tylko za papier. Wszędzie na świecie placi się za umiejętności, wiedzę i skuteczność. A już zarobki lekarzy specjalistów w bardzo dużej części krajów świata bynajmniej nie są przeciętne i mówienie, że wypadają blado to jednak trochę hipokryzja. A jak chce się zarabiać miliony i się przy tym nie narobić to rzeczywiście medycyna nie jest najlepszą opcją. Polecam podbijać Hollywood!
-
Ile zarabiają lekarze rezydenci?
A nie są? Tu nie chodzi o to czy rezydent w DE zarabia miliony tylko o to, że rezydent w DE zarabia tyle, że z jednego etatu stać go na normalne życie, samochód, wakacje i wyjscie do teatru/kina/opery ,a w gratisie ma możliwość nauczenia się fachu i odbębnienia w nadmiarze procedur na speckę. Dla porównania, w Polsce z jednego etatu rezydent opłaci mieszkanie, benzynkę, jedzenie i... ups! Chyba nic więcej. I to jest ta zasadnicza różnica, na którą niektórzy tutaj zwracają uwagę.
-
Kwas acetylosalicylowy
Dokładnie, ASA, Mg +B6, 0,7 wody i człowiek jak nowy, sam często stosuję : ) w jakim mechanizmie tu działa ASA? o ile witaminy, nawodnienie idzie zrozumieć o tyle to nie bardzo. Współczuję żołądkowi. W mechaniźmie p/bólowym. Po prostu. Paracetamolu nigdy nie biorę, bo w połączeniu z alkoholem jest toksyczny, pyralgina też się z etanolem kłóci o wiele bardziej niż ASA. Kaamil, Pyralgina ma działanie p/zapalne tylko, że dość słabe w porównaniu do innych popularnych NLPZów. I pierwszy raz slyszę, że nie jest NLPZem... Z ciekawości po Twoim poście zajrzalam do podręcznika i do Pharmindexu i wszędzie figuruje jako NLPZet.
-
Ile zarabiają lekarze rezydenci?
berbelek, a Ty ile chcialbyś zarabiać po studiach jako pożal-się-boże pan dohtor? Marudzisz, że wszędzie za mało, a za jakie konkretnie umiejętności chciałbyś mieć po studiach to eldorado, bo to mnei najbardziej frapuje? I druga sprawa, kpisz z Messera pracującego w Niemczech, a nie pomyślałeś, że dla niektórych liczy się w życiu coś poza kasą? Np: warunki pracy, możliwości rozwoju i po prostu robienie czegoś co się lubi.
-
Kwas acetylosalicylowy
Co do Pyralginy to podobno także reakcje anafilaktyczne występują w polskiej populacji bardzo rzadko w stosunku do populacji światowej i jest to jeden z powodów utrzymywania jej na rynkuj;) Nie wiem ile w tym prawdy, nie mniej, ja też wolę Pyralginę od innych NLPZów. A ASA na kaca jest niezastąpiony
-
Stomatolog -> lekarz?
W normalnych, że tak to ujmę, warunkach ludzie będący na którymś tam roku stomatologii zaczynają lekarski od zera ale w Pana przypadku może warto wybrać się na rozmowę z dziekanem lekarskiego, który podejdzie do sytuacji indywidulanie i zaproponuje jakieś inne rozwiązanie niż całe 6 lat?
-
Koloidy czy krystaloidy?
Myślę, że to jest temat, którego zdecydowanie nie wyczerpuje Szczeklik, mp i informacje z zajęć Kocie, poszukaj na stronce, bo jest dużo fajnych prezentacji o płynoterapii w med-rat i IT
-
Koloidy czy krystaloidy?
Tutaj jest całkiem fajna prezentacja, częściowo w tym temacie. Podaż płynów zależna od sytuacji, miejsca krwotoku, zaopatrzezia go, planowanego zabiegu etc. http://www.machala.info/media/repository/2012/Machala_W_Masywny_krwotok_i_uraz_FORUM_PLYNOTERAPII_Wawa_2012_04_20.pdf A tu w prezentacji nr 102 trochę statystyk nie dających odpowiedzi na pytanie http://www.machala.info/site,118.html
-
Wąski wycinek czy doza uniwersalności
Po prostu chciałabym być specjalistą w swojej dziedzinie w pełnym jej zakresie, a nie zawężać się do bardzo wąskiej jej podspecjalizacji. I tyle. A Ty? Chciałbyś być Leonardem czy może coś węższego?;p
-
Wąski wycinek czy doza uniwersalności
Dla pełnej jasności - jestem kobietą Ja nie chciałabym zamknąć się w bardzo wąskiej dziedzinie tzn. operować tylko trzustkę albo znieczulać tylko pacjentów neuro. Jak dla mnie jest to ograniczające lekarsko i po prostu nudne. Z jednej strony czasy omnibusów na pewno minęły ale przegięcie w drugą stronę też jest, moim zdaniem, niedobre.
-
Wąski wycinek czy doza uniwersalności
Myślę, że od zawężania specalizacji już nie uciekniemy... Np: w UK można znaleźć już takie cuda jak ortopeda, ktory operuje tylko bark i twierdzi, że kolana nie zoperuje, bo nie umie;) W mojej opinii trochę szkoda, bo co to za frajda operować przez całe życie tylko bark, wątrobę, kolano czy prawy jajnik i czy jest wowczas sens kończyć 6-letnie studia i 5/6-letnią speckę? Na pewno bycie specjalistą w bardzo wąskiej dziedzinie jest równoznaczne z dobrymi zarobkami, bo jak robi się przez kilka lat tylko jedną rzecz to ma się ją opanowaną do perfekcji i minimalizuje się ryzyko powikłań, co przyciąga pacjentów. Pytanie czy żeby "stukać" przez większość życia jeden zabieg trzeba kończyć medycynę. Może w przyszlości bardziej ekonomiczne będzie utworzenie kierunków typu "rekonstrukcja ACL - dzienne licencjackie, 3-letnie" ;p
-
Wirtualny lekarz
Ale do korzystania z dra Google, niestety, czasem skłaniają sami lekarze, bagatelizując objawy i nie zlecając kompletnie żadnych badań, a w zamian słyszą "proszę się nie martwić i przyjść za miesiąc na wizytę!". Pamiętam pacjenta na endokrynologii, który był u kilku/nastu lekarzy, którzy nie postawili diagnozy, facet poczytał sporo w internecie, zrobił badania na wlasną rękę i... postawił diagnozę. Z jednej strony można mówić, że miał szczęście, że akurat trafił w coś o czym czytał ale z drugiej to nieco ośmieszył lenistwo i brak profesjonalizmu niektórych lekarzy...
-
Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
Ale to, że medycyna jest ciężką i niewdzięczną pracą chyba nie jest odkryciem sezonu? berbelek, nie rób z siebie zdziwionego życiem frustrata, ktory będąc na IV roku czuje się niespodziewanie oszukany realiami pracy lekarza. Chcesz być lekarzem? To nim zostań i albo zaakceptuj realia pracy w PL albo wyjedź (DE, a jak się zakręcisz to speckę otworzysz w UK, a nawet w Skandynawii) a jak czujesz się rozczarowany medycyną to miej jaja żeby z niej zrezygnować. Nikt nikogo nie trzyma, ani na studiach, ani w Polsce.