Zawartość dodana przez hypersonic
- Niewyraźne pismo lekarzy - czy może zabić pacjenta?
- Częściowo odpłatna opieka zdrowotna
-
Jak trafić do mediów z obiektywnym medycznym przekazem? Czas na nowoczesny portal!
A moze być studencie ? Jeśli tak to uważam że platformy od lekarzy dla lekarzy są bardzo potrzebne wiec dobrze że są aczkolwiek platforma lekarz-pacjent była by dość logicznym i cennym uzupełnieniem powyższej . Mam na myśli fakt że pewne rzeczy lepiej/łatwiej przedyskutować bez "pełnego osądu oka " pacjentów ale edukacja i pokazywanie obiektywnej wizji (często częściowo sprzecznej z tym co dyktują media ) jest bardzo potrzebne dla właściwego postrzegania lekarzy przez pacjentów jak i zrozumienia otaczających ich zdarzeń
-
English Division
Są też zalety ED - uczelnia zabiega o Ciebie -nie występują niedobory lokalowe -jak nie ma asystenta to jest zastępstwo a nie łączenie grup itd
-
English Division
Wywiadu nie zbierają (przynajmniej ja takie grupy spotkałem) lecz jest im referowany przypadek a oni dokonują badania fizykalnego
-
English Division
Ale z powodu języka płacić kilka razy tyle ? Przychodzili do mnie na zajęcia kilka razy studenci z ED (bo mieli sprawę do asystenta/chcieli poprawić laborki np z biofizyki itd) wiec kolejnym mankamentem jest to że kadra naukowa ma naprawdę zróżnicowane umiejętności językowe że tak powiem
-
English Division
Koszty o wiele wiele wyższe Poziom - opierając się na opiniach kadry naukowej - słaby Atmosfera - słaba (bardzo roszczeniowa ) Przykłady - skarga na to że test był za łatwy i ten sam co w roku X złożona przez studenta który akurat nie zdał (bo pewnie nie widział testu ), donosy że ten a ten to ściąga i trzeba go mocniej pilnować . Często studenci sam nie mówią dobrze po Angielsku a mimo to jakoś zdają i to nieźle (słyszałem o studencie który przyszedł z kolegą by ten robił mu za tłumacza bo sam nie potrafił spytać ile punktów mu brakuje do zaliczenia semestru a mimo to napisał zaliczenie roczne po angielsku na 5 )
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
Dlaczego z kabaretu ? Moim przesłaniem jest jedynie iż nie zgadzam się (jak i spora cześć moich znajomych) z tezą iż lekarz powinien zapewnić kompleksową (w sensie obejmująca poza "medyczne" )opiekę a nie ma to nic wspólnego z codzienna życzliwością, szacunkiem czy zamienieniem kilku słów na jakiś pozamedyczny temat - chodzi mi o coś więcej, o wiele więcej A edukacje nie zakresie np edukacji o diecie i trybie życia z cukrzycą czy o możliwych skutkach ubocznych a edukację o dość szczegółowych zagadnieniach wykonywanego zabiegu czy wprowadzonego leczenia farmakologiczne Kaamil ja nie oczekuje przekonania , wyraziłem swoje zachęcam do wyrażania swoich jedynie jesli ktoś odnosi się do mojego zdania to aktywnie odpowiadam Dlaczego pojecie "biomechaniczny" nie pasuje ? Ot postrzeganie człowieka (i jego choroby) jako awarii w maszynie a leczenia jako naprawy danego elementy bądź systemu z uwzględnieniem tego że często wymiana 1 elementu nie daje skutku bo zużyty element współpracujący i tak zniszczy to co naprawiliśmy Dam przykład Trafia osoba po wypadku ze zmiażdżona noga wg mnie rola lekarza ogranicza się do próby rekonstrukcji a przede wszystkim do zahamowania krwotoku i zapobiegania zakażeniu rany . Hospitalizacja tak długoa jak potrzebna, przedstawienie opcji protez (nie wiem , nie znam się tak domniemywam że są pewnie różne ) Czyli czysto zawodowy kontakt ( miły i z szacunkiem) ale bez emocji To jak pacjent będzie czuł się bez nogi i jego pogodzenie się z tym faktem to już praca dla kogoś innego - czysty podział obowiązków Tak samo onkologia - leczę skutecznie a na samopoczucie zwracam uwagę celem optymalizacji leczenia Nic wiecej Co do NFZ znam osoby(dorosłe) które od rodzinnego dostawały skierowania do psychologia z którymi to udawały się do poradni badź centrów medycznych Wszystko finansowane z funduszu przykład przychodni http://www.cmsanitas.pl/dla-pacjenta/poradnia-psychologiczna_6,14,98 Nie berbelek jej przesłanie wynikało z głębokiej wiary w to że trzeba takie rzeczy trzeba czynić tak jak postulat demedykalizacji macierzyństwa czy stosowanie medycyny ludowej
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
Nie zrozumiałeś mnie Oczywiście że portale tego typu maja znaczenie, ale z własnych doświadczeń (jak i doświadczeń znajomych wiem) że jeśli chodzi o ginekologów i (głównie tych , a sam wspominasz jak ważne dla nich są opinie ) to Ci z kontem zweryfikowanym ( a wiec aktywnie współpracujący z portalem) w magiczny sposób tracą cześć złych opinii jakie mieli zanim "stali się aktywni" oraz przybywają im same pozytywne gdzie u "nie aktywnych" jest różnie Sam też czytałem artykuł o tym jak firmy zewnętrze oferowały np 50 pozytywnych opinii na takich serwisach w zamian za opłatę Co do pomocy i dbania od siebie , chodziło mi o to że najwyżej zaproponował bym współprace z psychologiem ale podkreślam "najwyżej" A od zapewniania (odnalezienia właściwego psychologia jak i finansowania) jest np rodzina itd Nawet lekarz rodzinny mający jakby bliższy kontakt mógłby bardziej zastanowić się nad taka potrzeba i wydać skierowania W moim odczuciu specjalista nie ma na to czasu a jego rola leży bardziej w uleczeniu podstawowego problemu a nie "troska" w takim zakresie To co piszecie o czasie na oddziale czy sor'ze - jak najbardziej się zgadzam Cały zamysł mojej wypowiedzi jest taki iż bliżej mi do biomechaniki z nastawieniem na szacunek i 100% uwagi a pojecie całości towarzyszy mi w ujęciu miedzyukładowym ( w granicach możliwości) a niekoniecznie psychiczno -socjoekonomicznym
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
To co opisałaś na końcu wypowiedzi to brak kultury i szacunku a wiec średnio łączy się z tematem Co do zapewnienia opieki psychologia , dlaczego ja mam ją zapewniać ? Ja mogę doradzić że powinien/powinna skorzystać i tyle . Wychodzę z założenia że człowiek dorosły musi zadbać sam o siebie a nie inni mają mu wszystko zapewniać
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
Znany lekarz jest dla mnie wielką ściemą -zobacz na opinie o lekarzach z autoryzacja konta i tych bez, ci pierwsi często nie mają prawie żadnych niepochlebnych opinii a próba krytyki spotyka się z reakcją obsługi serwisu Z ta multidyscyplinarnością chodzi mi o to że człowiek jest pełen współzależności a do swojej pracy trzeba podchodzić poważnie ot co Ale ja od lekarza nie wymagam troski emocjonalnej
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówJak najbardziej się zgadzam że życie to nie "Na dobre i na złe" oraz z sporą częścią twojej wypowiedzi Zabrakło mi w niej oprócz tego słów które dopiero zamieściłeś a paradoksalnie do tych słow dość mocno (w moim odczuciu) zaznaczyłeś Negatywny stosunek Prawda jest taka że naprawdę dużo zależy od dziedziny , wielkości ośrodka oraz ludzi na jakich się trafi . Życie to nie bajka ale też nie koniecznie koszmar A wśród szarości dnia codziennego oraz perspektyw w większości zawodów przy pewnej dozie poświecenia (w tym np studiów jak i ich długości, ciągłego samokształcenia czy narażenia się na powszechny hating ) można dodać pewne kolory (być może kolor jest zbyt daleko idący ale pozytywniejsze odcienie szarości ) do życia Spotykam się poza tym z naprawdę różnymi obserwacjami wiec może być różnie , na pewno nie tak jak powinno być (bo zdaje sobie sprawie z wielu nieprawidłowości ) ale różnie Pisze to nie by podważyć gorzkie słowa przedmówców ale by obraz zbliżyć do normalnego bo jak to w życiu jest i czerń i biel P/S Nawet po nauczycielach akademickich widać 2 obozy , są tacy którzy za wszelką cenę chcą zglebić pokazać wyższość a są tacy chcą tłumaczyć / pokazać nawet poza godzinami zajęć Są lekarze w czasie praktyk czy wolontariatów dla których jest się 5 kołem u wozu ale tez osoby o odwrotnym nastawieniu Wiec nie można liczyć na niebo ale przedstawianie medycyny (przez ludzi którzy sami do niej dążą ) jako piekło nie wydaje mi się optymalnym opisem
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
Złapało mnie dziś jakoś na wspominki poprzednich lat na uczelni, na przedmiocie zwanym socjologią pani mgr próbowała nam wpoić wyższość medycyny holistycznej a wiec tego że pacjent to nie maszyna do naprawy która potrzebuje mechanika lecz złożony byt w którego leczeniu ważny jest również aspekt psychologiczny jak i socjo-społeczny. A jak wy widzicie podejście do pacjenta? Sam osobiście uważam że interdyscyplinarność w podejściu mechanicznym a wiec postrzeganie choroby wieloukładowo jest jak najbardziej potrzebne (bo to że jestem np nefrologiem nie oznacza że mam nie myśleć o sercu czy układzie nerwowym ) aczkolwiek role mentalnego wspierania pacjenta pozostawiłbym rodzinie a interakcje choroby z życiem społecznym jak aspekt psychologiczny jakże ważny z powodu bycia przyczyną dolegliwości jak również wpływający na efektywność leczenia pozostawiłbym psychologom. Jestem również zdania iż rola lekarza ogranicza się do przedstawienia podstawowych informacji o leczeniu oraz odpowiedzi na pytania pacjenta a nie jak postulowała prowadząca aktywnego wpojenia mu jak największej ilości wiedzy
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówKot to czemu nie zmieniłeś branży tylko dobrnąłeś już prawie do końca studiów ?
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówDobra opinia w mieście/okolicy to ja rozumiem i sam bym chciał ale w Polsce to już są wysokie loty Biuro karier , hm.. byłem raz powiedzieli mi żebym poszedł na farmację bo tyle aptek albo na biotechnologię bo to takie nowoczesne a na medycynie to się nie śpi ( moczy nogi w wiadrze z zimą wodą wręcz ) oraz nie ma się życia wiec nie warto tak się marnować
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówAutorka chcę by cała Polska uderzała wiec to sporo tych pantofli musi być
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówO zarobkach polecam tematy http://medfor.me/index.php?/topic/3045-ile-zarabiaj-lekarze-rezydenci/ http://medfor.me/index.php?/topic/2656-ile-zarabia-si%C4%99-na-sta%C5%BCu-podyplomowym/ http://medfor.me/index.php?/topic/438-ile-powienien-zarabiac-lekarz/ Co do renomy na całą Polskę może być w każdym wieku ciężko a 40 lat to tym bardziej ale ja nie odczuwam takiej potrzeby Ja wybierałem ten kierunek właśnie z myślą o rodzinie (w przeciwieństwie do poprzedniczki) a wręcz przez myśl o rodzinie podjęliśmy z moją 2 połową decyzję że właśnie ten kierunek a nie inny
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówModzi z tego działu akurat nie aktywni ale pewnie niedługo przeniosą np do Zapytaj studenta - gorąca linia dla kandydatów Ja najbardziej się zgadzam , na co dzień max 2 godzinki czasu łącznego często są dni wolne od nauki Zmasowany atak kolokwiów czy egzaminy to wiadomo że więcej nauki ale takie rzeczy są rzadkie Co do nauki w liceum Przecież by ogarnąć biologie i chemie nie trzeba się dużo uczyć , przeczytać z raz każdy temat przed lekcją na lekcji uważać a przed klasówką jeszcze raz rzucić okiem By mieć 4-5 nie trzeba więcej . Do matury Rozplanować sobie od grudnia do maja wszystkie tematy (wyjdzie całkiem mało/tydzień ) + wszystkie testy jakie się spotka w necie Klucz to być zdolnym, uważać na lekcjach i mieć trochę "wiedzy życiowej" Lekarski chirurga nie znam , nie pochodzę tez z rodziny lekarskiej wiec ogólnie mało lekarzy znam Nie rozumiem też tak do końca terminu "uznana" ? Czy o karierę naukowa (w tym np rozdziały książek) i w towarzystwach wszelkiej maści czy po prostu bycie znanym wśród pacjentów co pomaga w prowadzeniu prywatnej praktyki Czas dla rodziny zależy od priorytetów
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówII Był zdecydowanie lepszy niż I , a III nie jest gorszy niż II a może nawet lepszy bo ciekawszy
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział hypersonic → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówNie olewaj totalnie biologi i chemii to Ci będzie łatwiej później ale nie ma sensu się już "przygotowywać", chodź i od 0 można się ogarnąć w 3 klasie Trudność zależy do semestru jak i od tego czy sobie tę medycynę wypracowałaś czy jesteś po prostu uzdolniona oraz od trybu nauki Jedni przed kolosem śpią po 2-4 godziny , nie mają czasu na nic a inni mają pasję , czas na przyjemności i sypiają regularnie po 8-10 godzin Sportu nie porzucaj (tym bardziej z takimi wynikami) chyba ze naprawdę uniemożliwi Ci naukę do matury ale ciężko mi w to uwierzyć Na studiach może będziesz musiała trochę to ograniczyć (ale to zależy od dyscypliny ) najwyżej i np z aren międzynarodowych przenieść się na trochę mniejsze ale to też nie wiadomo czy będzie taka potrzeba A bez wątpienia szkoda dorobku jaki masz
-
Staż i specjalizacja w UK
Ja myślę poważnie o FP , chodź na czat ale rozwiń tu swoją myśl (że przesrane itd)
- 10 odpowiedzi
-
- staż
- specjalizacja
- UK
- wyspy
-
Oznaczone tagami:
-
Staż i specjalizacja w UK
A mógłbyś mi tak na szybko jeszcze odpowiedzieć czy by ubiegać się o specjalizację trzeba ukończyć Foundation Programme czy można startować po polskim stażu ?
- 10 odpowiedzi
-
- staż
- specjalizacja
- UK
- wyspy
-
Oznaczone tagami:
- Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
- Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
- Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL