Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

hypersonic

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez hypersonic

  1. Ale ja nie każe Ci się pozbywać i serdecznie pozdrawiam cała Twoją rodzinę Po prostu przedstawiam moja wizję jakiegoś standardu w którym po prostu dzieci są elementem następnego etapu przy już wyższych przychodach. Moja kalkulacja nie opiera się na zupkach chińskich itd ale na normalnym zróżnicowanym jedzeniu - podobnym do tego jakie jadłem całe życie w domu (smaczne mięso, ryby, co jakiś czas sushi) Opis skalkulowany na dotychczasowym życiu z dodaniem (lepszego samochodu i większego mieszkania ) Dla mnie dziewczyna a żona nie rożni się niczym , nie wierze w śluby kościelne wiec na weselicho za kilkadziesiat tysi nie zbieram (to jest mój dzień wiec czemu mam inwestować w całonocną zabawę dla innych skoro ja w nocy wole spać ) bo planuje cywilny (bo jako małżeństwo łatwiej o kredyt , załatwić jakieś sprawy urzędowe itd) i jakiś obiad. Tak wiec to była wizja skromnego ale nie wymarzonego życia. A i żeby nie było koszty auta nie obliczone dla cc 0.7 a dla przeciętnych kosztów segmentu c/d z silnikiem 1.8/2.0 (bo w takich mam największe doświadczenie).
  2. Jaka nagonka i jakie wykładniki dorosłości ? Każdy ma inne zapatrywanie na życie i ja nie chce nikogo obrażać, przedstawiam jedynie swój punkt widzenia. Z jednej strony nie zdecydowałbym się na dzieci przy takich zarobkach bo uważam to za średnio odpowiedzialne bo dzieci kosztują i nie należy oszczędzać ma nich ale z drugiej formalnie najłatwiej (bo można uniknąć urlopów i wydłużania specjalizacji ) Staż uważam że okres który może być w pełni /w większości niezależny od rodziców ale nadal bez hipoteki i dzieci - na to przyjdzie czas przy wyższych zarobkach. Teraz mieszkam w 1 pokojowym mieszkaniu ale ilość prądu czy gazu nie zmieni się przy 2 pokojowym( a jeśli tak nie znacznie bo wciąż mam 1 lodówkę , 1 pralkę i gotuje 1 obiad itd ) Wiec (jeśli pensja stażysty zachowała by korelacje do obecnych cen) 1300 zl za mieszkanie z wodą prąd i gaz płacę miedzy 55-70 zł (codziennie gotuję , 2 komputery włączone po wiele godzin dziennie , telewizor , konsola , ok nie mam klimatyzacji ) internet 25 zł telefon (2 osoby) 85zł 1480 Samochodu w tej chwili nie mam bo sprzedałem ale wiem jak płaciłem /jak płaci rodzeństwo,znajomi. Pracując w obrębie miasta max 140 zł na paliwo i to naprawdę sporo bo trzeba by jeździć z 20 km dziennie czyli za niewiele więcej można by nawet dojeżdżać do innego miasta OC - płaciłem 560 zł na rok Co roczna wymiana płynów + ewentualne naprawy Czyli 120 + 140 260 zł = 1740 czyli (1800 *2) - 1740 = 1860 na jedzenie , ubrania kosmetyki i oszczędzanie Pieniądze za niskie jak na powagę zawodu ale żyć można, gorzej z poziomem rezydentury bo tam chodzą koszty kształcenia a i potomstwo się często pojawia.
  3. Proszę o spokój i kulturę szczególnie Ciebie Berbelek. To przykre że masz tak wąskie horyzonty bo niby udajesz takiego ogarniętego a o miastach nie akademickich piszesz jak o dziurach(a wcale nimi nie muszą być) a maja jedną wielką zaletę w powiatówkach jest najlepsza koniunktura na usługi medyczne (mała konkurencja , niezłe stawki ) Co do pensji stażysty - tak jest niska , za niska ale ja bym potraktował to jako przedłużenie studiów - lekka atmosfera , brak odpowiedzialności , dużo nauki praktycznej. Wielu absolwentów po studiach np finansowych na tzw. słuchawce czy w niewielkim oddziale dostaje podobnie z mizerną perspektywą wzrostu dopiero po po wielu latach. Pomijam już fakt istnienia absolwentów wielu kierunków którzy nie mogą zaleźć pracy. -z perspektywy innych ok -z perspektywy włożonej na studiach pracy, cienko A co do życia , w Lublinie dwója stażystów (bądź inna para ludzi o nie niższych zarobkach) może spokojnie żyć . A nawet mieszkać w centrum mając do pracy max 15 min piechotą Na studiach utrzymuję się spokojnie z ok połowy tego co dostałbym w tej chwili na stażu wiec Nam jako patrze zostałoby po zwiększeniu mieszkania na większe i opłaceniu kosztów samochodu i tak jeszcze z tysiak na podniesienie standardów życia. Posty przeniosłem bo bardziej tu pasują.
  4. Znaczy ja jestem za nauka wszelkiego co może być atrakcyjne dla studenta a nie mówienia "później !!"i olania go by sam się uczył
  5. Ja również na pierwszym roku w semestrze II odbywałem zajęcia pod nazwa "Pierwsza pomoc i elementy pielęgniarstwa" To był mój 1(z wielu) wielki zawód na tych studiach bo liczyłem na to że dowiem się coś więcej jak wiem i będę taki "bardziej medyczny"w porównaniu do np historyka Na 2-3 zajęciach kazano nam ćwiczyć na fantomach tak by się kontrolki świeciły Reszta to robienie prezentacji multimedialnych o opatrzeniach , złamaniach itd- warunek zaliczenia Oraz słuchanie w kółko tekstu(zarówno profilaktycznie jak i w momentach gdy w czyjejś prezentacji pojawiały się jakieś ciekawe informacje ) A zajęcia były sporo krótsze od ich teoretycznej długości "bo już późno jest" "To jest pierwsza pomoc a wiec coś co potrafi wykonać każdy przechodzeń , takie informacje/rzeczy to się dowiecie później na 5 roku " Wiec z przedmiotu nie wyniosłem nic poza złych emocji
  6. I to mnie martwi
  7. Wiesz ostatnio czytałem że są problemy z wypłatami rezek w nie ktorych rejonach oraz pomysły obcięcia z powodu kryzysu Wiec także tego
  8. Aktualny 2 będzie na 6 to oni na 5 , oni na stażu ci na 6 , i nagle oba roczniki do walki o rezki Ja widzę to tak
  9. Trafiłem na blog polskiej studentki planującej rozpoczęcie FP - z tego co pisała są wymogi formalne ale bez przesady Moja dziewczyna też studentka med wiec powinno być łatwiej (potencjalnie wspólne przesłanki zawodowe) a idzie opornie
  10. Różnica w wynagrodzeniach jest oczywista Ale sama możliwość pracy "miedzyczasie" (bo nie wiem co ze sobą zrobić , bo jednak nie dostałem się na tę speckę itd ) jest czymś na + względem tego co mamy w Polsce
  11. Z tego ci wiem to w UK po 2 letnim module egzamin , następnie 3 lata i znów egzamin przed końcowym 2 letnim etapem Tylko że w Polsce lekarz bez specjalizacji ma nie wielkie możliwości zatrudnienia(kto zatrudni lekarza po stażu ) a w takiej np Nowej Zelandii ( a UK , Australia raczej też bo to podobne systemy) na oddziale można pracować bez specjalizacji (nie będąc też w trakcie jej) i jest to powszechne Jeśli się mylę poprawcie mnie
  12. Jak jestem na 3 roku to mikrofon był używany na 1-2 przedmiotach i to tez nie na wszystkich wykładach Co do opisanego systemu wyrywkowej listy to studenci przychodzili (bo strach) i siedzieli na podłodze bo aula nie przystosowana do takiej liczby osób
  13. U nas są obowiązkowe tyle że nie każda katedra wykorzystuję to . Na cześć można nie chodzić na cześć trzeba- wyrywkowe odczytanie kilku osób co wykład pod rygorem zaliczania u prowadzącego tematu na którym było się nieobecnym
  14. Ja nie mam z tym problemu Powinny być jakoś może zabezpieczane przed dziećmi ale by usuwać je kompletnie - nie sądzę Egzekucję zdarzają się w wiadomościach , filmach dokumentalnych wiec ...
  15. A ja nie rozumiem czemu miałbym nie móc obejrzeć czegoś takiego czy nawet jakiejś amputacji rzemieślniczej ? Co do blokad regionalnych - tak jest to denerwujące ale zależy od właścicieli praw autorskich a nie od yt
  16. Wiele też zależy do tego co kto lubi -biofiz doskwierała bo kończyłem fizjo po 20 wiec zanim człowiek wrocił i zjadł coś to była 9 , trzeba zrobić te sprawozdania wszystkie i nauczyć się do powiedźmy 11 (bo ja poźniej już nie umiem ) bo biofiz jakoś koło 8 miałem Ale podobało mi się doświadczalne badanie rożnych rzeczy Biochemia też jakimś problemem nie była bo kolosy w poniedziałki wiec w niedziele i kawałek soboty dało rade , a na wtorkowe zajęcia w poniedziałek przeczytać można było a harper fajna książka Mikroby to mój ulubiony przedmiot na tym roku najgorsza patomorfa (gorsza zdecydowanie od histo które na dobrą sprawę w 1 dzień przed kolosem można było i w 1 popołudnie przed wejściówką ogarnąć )
  17. 1 rok był ciężki z powodu anatomii , biologia(1 semestr) zabierała trochę czasu i energii , chemia ogólna (1 semestr) była ok , do tego historia(1 semestr) medycyny , pierwsza pomoc (sprawiła mi wielki zawód , też 1 semestr) łacina , lektorat i wf(po 1 semestrze) 2 rok był już o wiele łatwiejszy , był czas na odpoczynek , nawet z 1 wolny (albo prawie) dzień Histo , fizjo , biochemia lektorat informatyko-statystyka cały rok ; psychologia , socjologia , biofizyka wf po 1 semestrze 3 rok (1 semestr ) Patofizjo , patomorfa mikrobiologia - wiec nauki w porównaniu do histo,fizjo,biochem ale też nie to co anatomia , propedeutyka pediatrii , propedeutyka interny higiena i epidemiologia , etyka , lektorat - to odpadnie teraz a dojdzie Farma i genetyka Wiec 3 może ciut więcej nauki ale bardziej "medyczne"
  18. U nas też nie ma bloków ale na 3 roku mam podobną ilość czasu jak na 2 Gorzej może być tylko teraz w VI semestrze bo odpadają dłupoty typu higiena ale wchodzi farmakologia
  19. Co nowy rok to lepszy bądź równy 1 najgorszy 2-3 podobne z lekkim wskazaniem na 3 bo ciekawszy
  20. Pamiętajmy że w tej chwili rezydent bez opóźnień to osoba przynajmniej 26 letnia W takim wieku chciałoby się prowadzić życie rodzinne wiec 10 tys netto to kwota całkiem rzeczowa A już na pewno z 2.5x tyle co teraz na początek z progresją coroczną do w/w bo 2300 to kiepski żart
  21. Dzięki w takim razie za sprostowanie Ja spotkałem się z opinią że nie warto liczyć na "dostaniemy akredytację za pól roku" bo z oddelegowaniem jest problem Co do akredytacji szpitala a oddziału - skrót myślowy
  22. Na rezydenturze i etacie ? 16 godzin dziennie , 2 różne miejsca 2 różne pensje . Chcesz 2 specjalizację robić czy co bo nie rozumiem . Jak szpital nie ma akredytacji to w nim specjalizacji nie zrobisz A w 2 to znów 8 godzin pracy w 1 i 8 wolontariatu w drugim - nie wyobrażam sobie tego Te 8 to tak o napisałem bo nie wiem ile dokładnie etat wynosi
  23. Z tego co wiem to są tacy co tak robią Pozwolę sobie zacytować post z innego forum Jak dla mnie to brak szacunku do samego siebie ale co kto lubi ...
  24. Od 2275.20 zł do 2 776,58 zł wg. http://www.money.pl/podatki/kalkulatory/plac/

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.