Zawartość dodana przez WojtekPiotrowicz
- Akademik vs pokój w mieszkaniu :)
- Ogólnie - czy praktyki za granicą są ciekawsze od tych w Polsce?
- Zaczynając od "początku", czyli wywiad tak jak lubię
- Akademik vs pokój w mieszkaniu :)
- Anatomia - jaki atlas? jaki podręcznik?
-
Zbędne przedmioty na studiach medycznych?
Mniej więcej w tym samym zatem, co wiele innych przedmiotów, dzięki którym te studia trwają 6(5) lat a można by je skończyć w 4. Ten sam problem dotyczy większości kierunków, z tym że z pozostałych, to niektóre można skończyć w 1-2 lata. Tylko, że czas to pieniądz...
-
Gorzów Wielkopolski
Wnioskując po moim roku rozpoczęcia studiów, specka czeka mnie najwcześniej za ~4 lata, więc wszystko się może pozmieniać, jednak jakiś już tam pogląd mam, za co serdecznie dziękuję
-
Zbędne przedmioty na studiach medycznych?
Ktoś tu troszkę sam sobie zaprzeczył Medycyna społeczne jest też IMO dość waznym przedmiotem, np. uczy [w założeniu] jakich argumentów użyć w rozmowie z rodzicem, który nie chce szczepić swojego dziecka.
- Ile powienien zarabiać lekarz?
-
Nerwy?
Znam ten syndrom, oj znam... To można opisać w psychologii zapewne, jako jednostkę chorobową.
-
Nerwy?
kurczę @godzia, szkoda że nie można dać 1000 podziękowań za jednego posta; tak trzymaj! i powodzenia
-
Kobiety w chirurgii :)
stosowałem jako synonim do "cecha", wiem, że żaden ze mnie Miodek
-
Kobiety w chirurgii :)
Nie zgodzę się. Nie zgodzę się, że mężczyźni mają więcej cech, których potrzebuje dobry chirurg. Zgodzę się, że więcej mężczyzn niż kobiet posiada odpowiednie predyspozycje. To zasadnicza różnica.
-
Max, Extra, i jeszcze raz Max
Byćmoże jestem niedouczony, ale nie potrafię dociec, w jaki sposób leki typu [...]Max [...]Extra /bez negatywnej kampanii/ mają spełniać zamierzony w reklamach tv efekt. Czy nie jest to zwykłe naciągactwo? Wspólnym mianownikiem ww. jest KOFEINA w składzie. Niektóre rozpuszczalne w postaci herbatki mają felynefrynę - no to ok. Ale KOFEINA? Wszystko byłoby fajnie, ale różnica w cenie jest znaczna. A jeśli ten sam efekt mógłbym uzyskać popijając tabletkę małą czarną?
-
Ile powienien zarabiać lekarz?
Wow, wszedłem do tego tematu, bo chciałem sprawdzić, czy znalazł się już ktoś, kto napisałby "lekarz powinien zarabiać niewiele ponad średnią, bo leczy się z powołania, a nie dla pieniędzy" ale widzę, że wciąż wszystko z nami OK. Tak trzymać. Moim zdaniem lekarz powinien zarabiać tyle, by go było stać na większość rzeczy "dla ludu" +ładny dom +dobre auto, bez kredytu.
-
Nerwy?
A ja jestem inny niż wszyscy. Nie spinam się, nie muszę ze wszystkiego mieć 5, nie muszę zawsze zdać w pierwszym terminie, liczy się też zdrowie psychiczne, bo co to za lekarz, który umie wszystko ale jest świrem i nie potrafi funkcjonować w społeczeństwie? Poza tym to studia, ostatni czas, kiedy mamy go trochę wolnego na własne widzi-misię. Jak to mawia nasz asystent z interny - bawcie się, korzystajcie, przeczytajcie 15 minut w piątek, potem przez weekend balujcie, 15 minut w poniedziałek, i będzie dobrze.
-
Ulubiony/najgorszy przedmiot na studiach
Nieosiągalnym dla wielu przedmiotów poziomem nienawiści obdarzyłem biofizykę i biochemię +wszelkie małe niepotrzebne, z racji tego że są niepotrzebne. Biofizykę dlatego, że nigdy nie lubiłem biofizyki i nie wiem do czego służy ten przedmiot, chyba do wypychania ramówki; Biochemię dlatego, że moich pacjentów guzik będzie obchodziło, w której błonie mitochondrialnej działa ich syntaza ATP; metafora taka. EDIT: a przepraszam, biochemię dlatego, że mieliśmy ją cały rok i przez cały rok słyszeliśmy, dlaczego to biochemia jest najwazniejszym przedmiotem; po czym okazuje się, że wchodzą studia 5-letnie i biochemię ograniczają programowo o 70%. Ktoś tu się gubi w zeznaniach.
-
Zbędne przedmioty na studiach medycznych?
Nie zgodzę się, jest tam sporo info na temat tego jak szybko przekazać materiał do labu, jak go zabezpieczyć, objawy, chorobotwórczość, czynniki ryzyka, no i przede wszystkim sporo o leczeniu, czyli jakiś już wstęp do antybiotykoterapii (na farmakologii będzie zrobiona od drugiej strony, może być trudniej zapamiętać IMO) A zakażenia mikrobiologiczne to nie jakieś cuda na kiju, tylko dość pospolita sprawa, szczególnie dróg moczowych.
-
Kobiety w chirurgii :)
Osobiście nie rozumiem dyskryminacji kobiet przez męskie środowisko chirurgiczne. Człowiek jak człowiek, bez względu na płeć ma taki same możliwości wyuczenia się techniki i bycia fachowcem w swojej specjalizacji. Nie ma żadnych przesłanek ku temu, by twierdzić inaczej. Panowie którzy ośmielają się wysuwać wnioski o "słabości" płci pięknej w chirurgii, może po prostu boją się konkurencji?
-
Latarka diagnostyczna - LED czy zwykła?
Mam kilku znajomych na trzecim roku posiadających już latarki diagnostyczne, i z tego co słyszałem, diody LED często są za mocne i nie do końca spełniają swoją funkcję, bo to badanie nigdy nie miało na celu denerwowania pacjenta oślepianiem go ;]
-
Co do nauki szycia chirurgicznego?
Dopiszę, bo widzę, że nikt o tym jeszcze nie wspomniał. Musisz zdecydować, który typ imadła lepiej Ci "pasuje". Są dwa: Hegara i Mathieu Poza tym najlepiej mieć oba rodzaje pęset, bo delikatnej tkanki raczej nie będziesz łapał chirurgiczną, a skóry - raczej nie anatomiczną. Co do kosztów, ja za zestaw narzędzi na allegro, łącznie z metalowym uchwytem skalpela i ostrzami zapłaciłem na allegro ok. 40 zł. Stosunkowo najdroższe w stosunku do zużycia są nici ;]
- Mycie zębów
- Mycie zębów
-
Akademik vs pokój w mieszkaniu :)
Jeśli chodzi o Polaków to rzeczywiście mit, ale wystarczy mieszkać na piętrze z Hiszpanami ;] Jeśli chodzi o mnie, to nie wyobrażam sobie mieszkania z akademiku z dwóch powodów: nie zniósłbym braku miejsca (nie oszukujmy się, 3 osoby na 15 metrach to dość ciasno); nie zniósłbym ciągłej spinki (psychicznie - ciągłe nakręcanie się do nauki). No ale to tylko moje zdanie, i wiele osób zarzuca mi, że nie do końca powaznie podchodzę do studiowania na AM, co nie przeszkadza mi w udowadnianiu, że się mylą Jeśli miałbym wybierać - tylko mieszkanie, tylko pokój jednoosobowy, tylko studenckie, czyli bez właściciela.
-
Zakup pierwszego stetoskopu
Fakt 1: Oczywiście najpopularniejszy jest Littmann Classic II S.E. w każdym kolorze jaki jesteś sobie w stanie wyobrazić + co roku wychodzi nowa edycja specjalna, prawie zawsze bardzo ładna. Fakt 2: Jest takie parcie na tego Littmanna, bo "wszyscy inni taki mają", tylko odważniejsi albo co to dużo ukrywać, zamożniejsi, mają inne modele. Fakt 3: Littmann Classic II S.E. jest naprawdę porządnym stetoskopem, nie można mu nic zarzucić, nawet cena ok 220 zł (tyle kosztuje, maks. 250, nie przesadzajmy z tym 300) jest do zniesienia. Fakt 4: Zapewne w przyszłości i tak kupisz inny stetoskop, bardziej dostosowany do praktyki zawodowej (kardio, neonatologiczny, internistyczny pro). Fakt 5: Jestem dość sceptyczny jeśli chodzi o te opinie, że Littmann jest przereklamowany, i nie warto wydać kasy. Moim zdaniem jeden z lepszych stosunków jakości do ceny.