Zawartość dodana przez WojtekPiotrowicz
-
Odzież medyczna
Lumpeksy z używaną odzieżą roboczą, najlepiej z Niemiec/Holandii są the best. Możecie się śmiać, ale nigdzie nie dostaniecie prawie nowego fartucha/spodni w dowolnym rozmiarze za 10-15 zł/sztuka. Ja znam jeden, niestety nie we Wrocławiu. Ale jakby ktoś się wybierał do Gorzowa, mogę dać namiary.
-
Gorzów Wielkopolski
Nie spodziewam się znaleźć na nowo powstałym forum zbyt dużo osób obeznanych w temacie, ale spróbuję: Jak w Gorzowie wygląda sprawa rezydentury/specjalizacji/stażu podyplomowego? Jakie są możliwości, jakich nie ma, gdzie się zwykle robi kursy itd. itp. Wielkie z góry dzięki za wszelkie informacje.
-
Zaczynając od "początku", czyli wywiad tak jak lubię
My natomiast na zajęciach z propedeutyki interny często praktykujemy tzw. "wywiad blitzkrieg". 5 minut, choroba obecna, choroby towarzyszące, czy leczone/czym leczone/czy kontrolowane szybkie pytanie o podobne choroby w rodzinie, palenie papierosów, jeśli kobieta to miesiączkowanie, leki inne nałogi koniec! przechodzimy do badania.
-
Ogólnie - czy praktyki za granicą są ciekawsze od tych w Polsce?
Osobiście spotkałem się wieloma opiniami, że jeśli wyjazd za granicę, to raczej praktyki wakacyjne, niż Erasmus w czasie roku. Przynajmniej u nas (AMWroc) jest taka sytuacja, że z erasmusa 3-miesiecznego wraca się, i są olbrzymie problemy z zaliczeniem, przepisaniem itp. itd. Oczywiście możliwe, że zbyt daleko generalizuję. Co do praktyk wakacyjnych są dwie możliwości jeśli chodzi o zagranicę. Pierwsza to stypendium od Erasmusa, caly proces rekrutacji, potem dostaje się pieniążki na wyjazd i gra muzyka. Druga to organizacja praktyk we własnym zakresie, bo wiele osób ma rodzinę za granicą i ma gdzie mieszkać itd. a większość tego typu praktyk jest jakoś tam załatwiana po znajomości. Też fajna opcja. Co do samych praktyk, znam osoby które były i bardzo sobie chwalą. Prawdą jest to co powiedział white, za granicą to lekarz zakłada wkłucie, lekarz robi zastrzyki; co to oznacza dla poszczególnych lat, łatwo się domyśleć, tj. na pielęgniarskich nauczysz się mniej niż w PL, na lekarskich więcej itd. Dużo zależy od kraju. Np. w Szkocji większość dolegliwości leczy się paracetamolem i heja do domu. Złamany palec? Apap i papa serio
- Mycie zębów
-
Ubezpieczenie z uczelni - obowiązkowe?
Ubezpieczenie jest dobrowolne, jednak musisz je mieć, by robić praktyki wakacyjne. I tu ciekawa rzecz: można sobie oczywiście zorganizować takie samo ubezpieczenie w zakresie prywatnym, jednak jest ono ponad dwa razy droższe niż uczelniania "zbiorówka". I tu kończy się temat, bo właściwie wychodzi na to, że jest obowiązkowe
- Anatomia - jaki atlas? jaki podręcznik?
-
Mycie zębów
Widzę, że 2x dziennie to statystyczna większość. I tak jest chyba ok... Nie można wpadać ze skrajności w skrajność, np. szczotkowanie przy każdej możliwej okazji raczej uszkadza szkliwo i powoduje w przyszłości problemy (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę). Tutaj ważniejsze będzie, czy myjemy przed jedzeniem czy po, dość ważny szczegół.