Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

seba_filip

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez seba_filip

  1. Orient Express!!! 1,5 porcji pierogów z surówką wymiata:) aha do pierogów można poprosić cebulkę i Pani przynosi polane tłuszczykiem z cebulką... mniam:)
  2. temat odpowiedział seba_filip → na kbk429LEK i LDEK
    Czasowo jest w sam raz, ale: Po 50 pytaniu czujesz jak Ci się mózg lasuje, i chcesz już jak najszybciej skończyć i wyjść. Do tego jeśli czujesz parcie na pęcherz to nie jesteś w stanie skupić się na niczym innym jak tylko na tym żeby nie narobić sobie wstydu i nie zesikać się przy całej sali bo możesz wyjść dopiero za 1 godzinę. Chce się pić i czujesz suchość w ustach - normalne to nerwy.Nie wolno Ci mieć wody. Po 2 godzinach czujesz neurohipoglikemię a nie wolno Ci nic zjeść. Także ogólnie gorzej jak zwierzęta w klatce, ale jakoś wszyscy wytrzymują.
  3. Ty to potrafisz pocieszyć Nie ukrywam, że najlepiej jest mieć kilka specjalizacji np. chirurg + MR lub internista plus MR. Z tego co się orientowałem to proces szkolenia lekarza MR bez żadnej specjalizacji jest dość długi. Czeka Nas 16 różnych staży kierunkowych (np toksykologia, chirurgia, neurologia, ginekologia, okulistyka, laryngologia). Poza tym polecam lekturę: http://www.cmkp.edu.pl/programy_pdf/Medycyna%20ratunkowa%20podstawowy%20po%20stazu%202003.pdf Staż trwa 5 lat (60 miesięcy). A jeśli ktoś robił MR po innej specjalizacji, to rzeczywiści jest krócej, ale wcale się nie dziwię, że Ci podwójni specjaliści wybrali drogę "na skróty". Czy lekarz w karetce pogotowia to marnowanie zasobów? Sam wspomniałeś że "do koryta" (i tu poczułem się jak świnia) jest wielu, więc co Ci zależy czy lekarz pracuje w karetce czy w przychodni całodobowej w Pszczynie Dolnej. Poza tym spróbuj przekonać 80 letnią kobietę, że ma się zgłosić do całodobowego POZ oddalonego o 40 km od miejsca zamieszkania. Jej dużo łatwiej jest wezwać karetkę. Nawet tylko po to by sobie ponarzekać, że nie może zasnąć. I to moim zdaniem jest marnowanie zasobów bo w tym czasie zespół mógłby uratować kogoś innego. cytuję: Poza tym mamy kiepski poziom szkolenia - część jednostek posiadających akredytację nie jest w stanie wyszkolić dobrego specjalisty. Jest jeszcze inna kwestia... . Nadrzędnym prawem jest dobro i zdrowie pacjenta tak? Więc jeśli miałeś okazję widzieć jakieś nieprawidłowości w kształceniu jakichkolwiek specjalistów to dlaczego milczałeś? Dlaczego tego nigdzie nie zgłosiłeś? Jeśli lekarz sprawia zagrożenie dla zdrowia bądź życia pacjentów to przymykasz na to oko? Bo to "kolega"? Nie rozumiem Cię drogi Matt, ale niech już tak zostanie. Nadal uważam, że ta specjalizacja jest dla odważnych i wybranych, a jeśli ktoś nie chce jej robić to niech wybierze inną. Ja jednak nie obrażam okulistów czy laryngologów i prosiłbym drogich kolegów i koleżanki żeby szanowały każdą specjalizację i każdego specjalistę (sic! dermatologia to też specjalizacja). Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
  4. Drogi Matt, a ja znam osobę zarabiającą 32 tys. miesięcznie jako lekarz Medycyny Ratunkowej, żadna tajemnica, na wiadomości prywatnej mogę Ci podać z imienia i nazwiska. Sam również poważnie rozmyślam nad tą specjalizacją. Na jednym z Wrocławskich SORów miałem przyjemność być wolontariuszem przez 6 lat, to ile się tam nauczyłem, to Nasze 6-o letnie studia mogą się schować. Pamiętam każdy przypadek, pamiętam ludzką radość, łzy, powodzenia i zgony. Pamiętam policję, bijatyki i uzależnionych od środków odurzających pretensjonalnie domagających się ich podania. Pamiętam jak grzebaliśmy się w odbycie pacjenta wyciągając ciało obce (piankę do golenia), ale wiesz co? Nie zamieniłbym żadnej chwili spędzonej na SORze na suto zakrapianą imprezę, czy inną konferencję. Wiedza którą powinien posiadać dobry specjalista z Medycyny Ratunkowej to tak na prawdę mieszanka anestezjologii, intensywnej terapii, chirurgii (zarówno naczyniowej jak i torako jak i ogólnej) kardiologii, alergologii, hematologii, zakazów, okulistyki, laryngologii i wielu innych dziedzin, w których może dojść do nagłego zagrożenia utraty zdrowia bądź życia. Umiejętności praktyczne, doświadczenie i to co jest najbardziej wymagające: trafne i szybkie podejmowanie trudnych decyzji. Może dlatego jest tak mało chętnych-jak mówicie. Może to nie dlatego, że specjalizacja ta nie daje perspektyw, ale dlatego że jest cholernie trudna i wymagająca od lekarza? Uważam że ktoś to musi robić skoro chirurg nie odczyta EKG pracując na SORze, skoro internista nie zszyje przerwanej tętnicy, skoro anestezjolog nie nastawi złamania, to ktoś inny musi to zrobić. A jak kiedyś (czego Wam nie życzę) traficie na SOR bez kontaktu, bez oddechu i tętna i bez rurki intubacyjnej, bo w karetce przyjechał okulista (tak! to też się wydarzyło!) to będziecie dziękować lekarzowi MR, który Was przywrócił do życia. Pozdrawiam Sebastian
  5. Cześć Myślę, że każdy z Nas miał przyjemność oglądać jakiś skecz, kabaret lub słyszał piosenkę dość śmieszną o tematyce medycznej. Ja osobiście polecam piosenkę na imprezę Ratownictwa Medycznego, łatwy tekst i melodia pozwalają ją podśpiewywać podczas codziennych akcji "z górą": http://www.youtube.com/watch?v=2PeD9Ou7e7Q&feature=related
  6. Staż jest rozpisany na 13 miesięcy bez 3 tygodni (21 dni). Jest to podyktowane tym, aby zwolnienie lekarskie L4 związane np z zapaleniem migdałków (np 8 dni) nie spowodowało, że nagle nie możesz dostać się w terminie na specjalizację i musisz czekać pół roku na kolejny nabór. Pozdrawiam.
  7. A mnie interesuje kwestia logistyki. Wydaje mi się, że "nauczyciele" wychowania fizycznego przy Naszej Akademii byli normalnymi pracownikami akademickimi (studium wychowania fizycznego). Ciekawy jestem co z tymi ludźmi, ciekawe co z infrastrukturą, z halami, boiskami, siłowniami? Komu ma to teraz służyć? Komercyjnym klientom? Kto na wynajmowaniu powierzchni zarobi? Uczelnia może na wiele sposobów oszczędzać pieniądze, ale nie na zdrowiu swoich studentów. Choć przyznam szczerze, że forma, zakres i przymus odbywania zajęć z wychowania fizycznego powinny być poddane pod dyskusję w gronie Samorządu Studenckiego poszczególnych uczelni.
  8. Zapraszam kolegów i koleżanki na utworzone dla Nas stażystów forum: http://medfor.me/index.php?/forum/385-staz-spsk1/ Tam też więcej informacji odnośnie spotkania towarzyskiego.
  9. Nie wiem ile to będzie kosztować ale podejrzewam, że nie będą to małe pieniądze.
  10. Może być weekend:) może Sobota? 06.10.2012? Kto jeszcze jest za?
  11. Zapraszam do zapoznania się z artykułem: http://medtube.pl/tr...kach-chirurgow/ i opiniowaniem co sądzicie o takich wynalazkach? Może wskażecie przyszłość badań? Może następne będą inteligentne stenty? Kto powinien zapłacić za takie nici? Bo NFZ nie zrefunduje nam tego.
  12. Tak, potwierdzam Dziś rozmawiałem z Panią doktor telefonicznie. Spotkanie w poniedziałek 01.10.2012 o godzinie 8.30 w budynku dawnej Chirurgii szczękowej. W sali seminaryjnej. Dziękujemy Mateo:) Koleżanki i Koledzy co myślicie, aby zorganizować spotkanie dla Nas celem bliższego poznania siebie nawzajem? Tzn proponuję jakieś spotkanie towarzyskie przy piwku np w najbliższy piątek 05.10.2012. W godzinach popołudniowych (nie wieczorno nocnych). Pozwoli to nam wymienić się informacjami, telefonami i z pewnością ułatwi i uprzyjemni staż No i oczywiście te nieocenione wieści z frontu z poszczególnych oddziałów mogą okazać się bezcenne (np. o której można się ewakuować )
  13. Droga Rybko wszystko co do tej pory wiem wysłałem w wiadomości prywatnej. Oficjalnie wiadomo, że staż w SPSK robią 23 osoby. Kadry dostały już listę z DILu. Przypominam koleżankom i kolegom o konieczności zgłoszenia się w tym tygodniu do kadr, BHP, zakładowego lekarza medycyny pracy oraz działu płac:) a to ostatnie jest chyba najprzyjemniejsze. Podpowiem Wam, że niedawno zmieniła się ustawa o ewidencji ludności i w jej świetle nie potrzebujemy numeru NIP. Naszym identyfikatorem płatniczym w Urzędzie Skarbowym jest teraz PESEL (chyba że ktoś z Was prowadzi działalność gospodarczą). Kiedy już otrzymamy odpowiedni druczek PIT u góry wpisujemy PESEL a nie NIP. Dość atrakcyjnie wygląda również ubezpieczenie NNW oferowane przez SPSK1 za 65 zł mamy dość duży wachlarz zdarzeń niepożądanych, za które ubezpieczyciel wypłaca wysokie świadczenie. Pozdrawiam i wpisujcie ciekawe wieści z frontu przyjmowania do pierwszej medycznej pracy.... No i oczywiście możecie też tu ponarzekać jak wiele czasu spędziliście w kolejce do RTG:)
  14. Na koszarowej specjalizuje się mój kumpel, który również tam robił staż z interny (DCO). Mówił, że kadra na oddziale jest młoda i panuje całkiem fajna atmosfera. Co do Marciniaka nie wiem nic. Jeśli chcesz mogę Cię skontaktować z moim kumplem wypytasz go o wszystko co Cię interesuje.
  15. Jestem po spotkaniu z Naszą Opiekun stażu dr Ewą Medraś. Dziś nie była w wyjątkowo dobrym humorze, ale chwilę porozmawialiśmy. Gdyby ktoś potrzebował i szukał klinika endokrynologii przyziemie pokój numer 5 (tam gdzie poradnie). Pani doktor powiedziała, że nie będzie Nas obsługiwała indywidualnie, za to zorganizuje dla Nas spotkanie grupowe. Zrobi to, gdy dostanie informację z Kadr ilu Nas jest, podała też dwa prawdopodobne terminy. Jeden to poniedziałek 01.10.2012 drugi ostatni piątek września 28.09.2012, a więc jeśli ktoś ma jeszcze ochote, to można wyjechać. Co do klinik, w których bedzie się odbywał staż i kolejności jego wykonywania powiedziała, że nigdzie nie chodzimy, nic nie załatwiamy, tylko od niej dostajemy skierowania. Powiedziała, że jak co roku Ona nic nie wie, więc już się do tego przyzwyczaiła. Gdy będzie wiedziała ilu Nas jest, dopiero wtedy rozpisze nam staże. Więcej pytań i odpowiedzi udzieli nam na spotkaniu. Dostałem od Pani doktor numer telefonu z prośbą o kontak w ostatnim tygodniu września, wtedy prawdopodobnie będzie wiedzieć dokładnie gdzie i o której będzie spotkanie. O terminie spotkania Pani doktor poinformuje również kadry, więc jeśli ktoś z kolegów i koleżanek będzie miał informacje wcześniej proszę o wpisanie terminu w tym temacie. Gdybyście wybierali się do lekarza zakładowego należy wziąść ze sobą książeczkę zdrowia sanepidu jak i potwierdzenie odbycia szczepienia WZW B, jeśli kiedykolwiek byliście szczepieni. Książeczka wojskowa też się przyda.
    • 34 pobrań
    Kwastinariusz osobowy na stażu w SPSK1 gdyby ktoś się pomylił. Drukujemy na jednej stronie a4 z dwóch stron numer 1 awers numer 2 rewers
  16. Okej jestem już po kolejnej dawce informacji. Aktualizuję to co potrzebne bedzie w kadrach. Gra nazywa się: Jak dostać się na staż w SPSK1. Oto solucja: Gdy zgłosimy się do kadr Pani poprosi Nas o: 1. Ksero dyplomu lub odpis dyplomu lub zaświadczenie o ukończeniu studiów. 2. Ograniczone prawo wykonywania zawodu, ale tylko i wyłącznie ksero wykonane we własnym zakresie zawierające na 1 stronie a4 ksero strony 2-3 oraz 4-5 (wewnętrzna okładka), oryginał ich nie interesuje (chyba że do wglądu - że to my:) ) 3. Skierowanie z DILu co do miejsca odbywania stażu. NIe potrzebują legitymacji ani książeczki stażowej (ale na wszelki wielki warto mieć, może się nie przedźwigamy). Od Pani z Kadr otrzymujemy: 1. Kartę Obiegową Przyjęcia (dosłownie się z nią biega) w ilości sztuk 2. 2. Kwestionariusz osobowy ( http://medfor.me/ind...kwestionariusz/ ). Dzień pierwszy Na karcie Obiegowej znajdują się 4 podpunkty. Aby je wszystkie zrealizować wędrujemy z Kadr: 1. od 7.00 do 10.30 na rugą stronę ulicy (budynek dawnej laryngologii). Ciężko przegapić jest tam jak wół napisane Inspektorat BHP czy coś takiego (na czerwonej tablicy białymi literami). Tam schodzimy w dół (przyziemie), skręcamy w lewo (nie przestraszcie się ilości ludzi to tylko poradnia okulistyczna) i do końca korytarza wchodzimy w drzwi na wprost. Tam Pani wypełni nam punkt pierwszy: na co jesteśmy narażeni, potem każe nam się podpisać i złoży również swój podpis. 2. następnie z obiema wypełnionymi kartami wędrujemy na pierwsze piętro, również skręcamy w lewo (jest tabliczka medycyna pracy) idziemy dalej aż wejdziemy do pomieszczenia za szybą z napisem rejestracja. Tam Miła starsza Pani Pielęgniarka odbierze od nas jedną z kart obiegowych - jest to tak jakby skierowanie, a w zamian otrzymamy 3 inne skierowania: 1) badanie krwi - wykonujemy je w labolatorium w budynku chirurgi, w podziemiu drzwi tuż za kioskiem w godzinach do 11.00 (jeśli tkoś potrzenuje dokładnych informacji gdzie to jest proszę pytać w prywatnych wiadomościach) 2) RTG klatki piersiowej - budynek jak wyżej, oddział radiologi, do końca korytarza jest rejestracja, nastęnie pokój numer 12 jest wykonywane zdjęcie do godz 11.00 3) badanie EKG - ten sam budynek piętro nad radiologią, nie wchodzimy na piętro z chirurgami, tylko wchodzimy w korytarzyk tak jak były zajęcia z kardiochirurgii, po lewej stronie w połowie korytarzyka drzwi, wchodzimy, następnie znowu drzwi po lewej i możemy spokojnie się na chwilę położyć na kozetce, a to wszystko do godz 11.30 Dzień drugi Wyniki z wykonanych przez Nas badań zostaną automatycznie dostarczone do medycyny pracy (a EKG sami dostaniemy do ręki). Wyniki pojawią się w mniejscu z którego startowaliśmy dnia następnego do godziny 11.00. Potem czeka Nas spotkanie z zakładowym lekarzem medycyny pracy. Czego On od Nas będzie potrzebował - tego nie wie nikt. Ale warto mieć ze sobą np. pracowniczą książeczkę sanepidu oraz sporo cierpliwości, bo czasami kolejka jest niemiłosierna. Z zaświadczeniem o braku przeciwskazań udajemy się już następnego dnia piętro niżej. Dzień trzeci Ponieważ Nasze wyniki dotrą do medycyny pracy po godzinie 11, więc nie jesteśmy w stanie w drugim dniu załatwić kolejnych punktów z obiegówki. A jest to: 1. Szkolenie BHP (to pomieszczenie w przyziemiu z którego startowaliśmy) od 7.00 do 9.00 2. Szkolenie P.poż (jak wyjdziemy z BHP od razu po prawej) od 7.00 do 9.00 3. Ewidencja wojskowa (to samo pomieszczenie co szkolenie p.poż.) od 7.00 do 9.00 Gdy to już zakończymy wędrujemy do punktu 4, czyli Płace. Budynek Dyrekcji. Ale o tym w następnej części poradnika: jak dostać się na staż w SPSK1. Dodatkowo oprócz obiegówki dostajemy kwestionariusz osobowy - radzę wykonać ksero (nie wolno kreślić) lub ściągnąć z http://medfor.me/ind...westionariusz/. Dla osób które nie mają NIPu warto udać się do urzędu skarbowego aby takowy Nam nadali. W kwestionariuszu jest też miejsce na Nasze zdjęcie przebieg dotychczasowego zatrudnienia, dodatkowe uprawnienia, umiejętności i zainteresowania (np. znajomość jęzuków obcych, prawo jazdy czy stopień obsługi komputera). Kwestionariusz wraz z zakończoną obiegówką na końcu Naszej długiej i mozolnej drogi zanosimy do kadr. Uff... to by było na tyle. Próbowałem dziś dostać się do opiekun stażu dr Ewy Mędraś - niestety była bardzo zajęta, zaprosiła mnie jutro na rozmowę, jeśli macie jakieś pytania mogę się zapytać w waszym imieniu i wpisać odpowiedź tutaj. Pytania można zadawać w tym temacie jak również w wiadomościach prywatnych do mnie. Z pewnością zapytam o to czy, kiedy, gdzie i o której będzie organizowała spotkanie z Nami, czy można zmieniać kolejność stażu na klinikach na zasadzie zamiany z kimś czy też można to inaczej zorganizować, czy i w jaki sposób można odbyć część stażu poza klinikami (np Psychiatria w Lubiążu). Narazie nic innego mi nie przyszło do głowy, więc proszę o natchnienie:)
  17. Dziękuję za informację, w takim razie wyruszam do koordynatorów... może dowiem się dziś czegoś więcej. Czy ktoś zamierza spośród Nas odbywać część stażu np. Psychiatrię poza wrocławiem np. Lubiąż?
  18. Witam kolegów i koleżanki. Właśnie byłem w Kadrach szpitala SPSK 1 i uzyskałem część istotnych informacji dla osób rozpoczynających staż od 01.10.2012 roku. Otóż w związku ze zwolnieniami grupowymi (obecnie 200 osób, docelowo 500) dział kadr prosi, abyśmy zgłaszali się do nich ( II piętro budynku dyrekcji SPSK 1 wejście od strony ul. M.Skłodowskiej) po 20.09.2012, a najlepiej w ostatnim tygodniu września (po 24.09.2012 - poniedziałek). Dokumenty, które należy przygotować zgłaszając się do działu kadr to: 1. Ksero dyplomu lub odpis dyplomu lub zaświadczenie o ukończeniu studiów. 2. Ograniczone prawo wykonywania zawodu. 3. Legitymację lekarską. 4. Kartę Stażu podyplomowego lekarza. 5. Skierowanie z DILu do odbycia stażu podyplomowego (uchwała w sprawie wskazania miejsca odbywania stażu podyplomowego). To wszystkie dokumenty potrzebne w kadrach. Następnie otrzymujemy komplet dokumentów wewnętrznych szpitala (w tym skierowanie na badania lekarskie, szkolenie BHP itp itd). Koordynatorami Stażu są i będą dr Ewa Mędraś oraz dr Marek Mędraś. Spotkanie z koordynatorami stażu zostanie ustalone w późniejszym terminie. Pytałem również o: - książeczkę sanepidu - szkolenie BHP - ubezpieczenie OC - czy badanie lekarskie, które zgłaszaliśmy w DILu będzie honorowane przez SPSK1 nie uzyskałem żadnych wiążących informacji, to wszystko powinno zostać podane na spotkaniu z koordynatorem stażu. Gdyby ktoś z koleżanek i kolegów posiadał takie informację proszę o wpisanie ich w tym temacie. Nieoficjalnie: a) Ci którzy chcieliby mieć wpływ na kolejność odbywania stażu w poszczególnych klinikach: ponoć w sekretariatach niektórych klinik (nikt nie wie w których) można wpisywać swoją chęć i gotowość odbycia staży w określonych terminach. Pani w kadrach powiedziała, że wszystko jest do dogadania z koordynatorami i konkretnymi klinikami. Gdyby ktoś otrzymał konkretne informacje na temat organizacji stażu, terminu spotkania z opiekunem proszę o ich wpisanie w tym temacie, niewątpliwie ułatwi to nam organizację i oszczędzi niepotrzebnego jeżdżenia i dopytywania. Każdego może zirytować odpowiadanie po raz 5ty w ciągu godziny na te same pytania, prawda? Jutro spróbuję skontaktować się z koordynatorami stażu - postaram się podać wyczerpujące informacje.
  19. Witam Mój współlokator rok temu skończył Staż w SPSK. Z tego co widziałem mógł się wcześniej zrywać, czasem wychodził na 7.00 a o 10.00 już był z powrotem w Akademiku. Problemem jest ponoć opiekunka Stażu (nazwiska nie pamiętam), która na każde zadane pytanie "Czy można byłoby zrobić tak.... ?" odpowiada: "Nie"! Ale ponoć można to obejść metodą faktów dokonanych, robisz po swojemu, przychodzisz po wszystkim i grasz głupa: "Nie wiedziałem, że nie powinienem...". Poza tym liczą się pieczątki i kursy stażowe i tyle, poza tym nic nikogo nie interesuje. Czy można się czegoś nauczyć? Jeśli chcesz i się garniesz pozwolą Ci, ale trzeba uważać, jeśli pokażesz że coś potrafisz możesz być ostro wykorzystywany. Najgorzej ponoć jest robić Ginekologie na Chałbińskiego... wypełnianie papierów i tyle, ale jeśli dogada się z dr. Murawskim ponoć można całkiem nieźle poasystować do zabiegów. Poza tym co i jak dowiem się jutro. Postaram się podejść do Dyrekcji i dowiedzieć się jak najwięcej (kiedy spotkanie z opiekunem, BHP, czy wymagają ubezpieczenia OC itp itd). Pytanie do kolegów i koleżanek: czy ktoś oprócz mnie zamierza stażować w SPSK? Czy tkoś z Was ma już jakieś informacje?

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.