Napisano 6 Sierpień 201312 l comment_27536 Kupie wymienione niżej podręczniki, w komplecie lub pojedynczo: 1. Anatomia Człowieka–Adam Bochenek Tom 1,2,3,4,5 2. Grant–Atlas Anatomii–Ann M.r. Agur 3. Prometeusz Atlas Anatomii Człowieka Tom 1,2,3 4. Atlas Anatomii Człowieka-Sobotta /Netter 5. Biofizyka–Podręcznik Dla Studentów pod red. F. Jaroszyka, PZWL, Warszawa 2001 6. Ćwiczenia Laboratoryjne z Fizyki–R. Drabent, Z. Machholc, J. Siódmiak, Z. Wieczorek. Wydawnictwo UW-M, Olsztyn 2003 7. Podstawy Genetyki, Drewa G., Ferenc T., Elsevier Urban i Partner 8. Genetyka 200 zadań dla Studentów kierunków medycznych z przykładami rozwiązań Kurnatowski P, Wójcik A., Promedi, Łódź 2008 9. Podstawy Chemii Organicznej Teorie i praktyka Łuczyńska M.K., Wilanowski J., Góra M., Kozik B., Smoczyński L. Wydawnictwo UWM Olsztyn 2008 10. Epidemiologia, diagnostyka, objawy; Buczek A.; Koliber, Lublin 2005, 2010 11. Atlas pasożytów człowieka; Buczek A.; Koliber, Lublin 2005 12. Parazytologia i akaroentomologia medyczna; Deryło A. (red.); Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002 kontakt: w.zembrzuski94@gmail.com Zgłoszenie
Napisano 6 Sierpień 201312 l comment_27537 Widze że kolega na mój kochany UWM idzie więc: dobra rada, nie kupuj wszystkiego! 1) Bochenek - raz że faktycznie będą Ci tłukli że tylko z niego po czym zobaczysz że pytania na testach są albo takie na które odpowiedź znajdziesz nawet w skawinie albo takie że nawet w bochenku nie ma Poza tym, w bibliotece jest akurat tyle tego że nawet jak pójdziesz pod koniec października to i tak znajdziesz. 2) Grant - hmm, u mnie na roku może jedna osoba się z tego uczyła a kosztuje majątek 3) Promek - chyba jedyna książka którą warto kupić moim zdaniem, choć jak komuś nie zależy na kolorowych rycinach to warto się zastanowić nad kserem (w DS11 mają w pdfach więc wystarczy poprosić) wychodzi kilkakrotnie taniej bo nowy komplet to ok 500 zł (przynajmniej 2 lata temu:P) Dziwnym trafem jedynej książki której nie tłumaczył szef KA w Olsztynie czyli Skawiny w rozpisce nie ma, a to w nią się lepiej zaopatrz choć w bibliiotece też jest pełno a i ksero wszędzie dostaniejsz. Polecam też tzw. "pierdoolnik" (wybaczcie ale tak go wszyscy u nas nazywają) czyli książeczka z zamymi ograniczeniami, zawartością dołów kanałów itp i przyczepami mięśni Biofizyka, genetyka bez problemu jest w bibliotece, z parazytami jest problem z dostępnością atlasu (po co on nie mam pojęcia bo i tak są zdjęcia robaków dostępne) a książka bez problemu. Epidemiologii to nawet w bibliotece nie szukaj, nie znam osoby która by w ogóle wiedziała jak wygląda do tego książka ps. odezwij się do mnie na PW bo mam całą mase jakiś materiałów (chyba, bo już nie pamiętam) ale na pewno jakaś giełda z egzaminu z biofizyki się znajdzie, z anatomii też pełno giełd i książkę z biofizyki mam ksero ale nie zbindowaną - wszystko oddam za darmo bo mi tylko przeszkadza w pokoju + masa giełdy/pytań/opracowań na kompie też z chęcią się podziele powodzenia i szczerze polecam najpierw odwiedzić biblioteke a potem kupować książki, bo co jak co ale akurat biblio w Olsztynie jest 'na bogato' ps2. jak masz jakies pytania to też pisz śmiało, postaram się odpowiedzieć Zgłoszenie
Napisano 12 Sierpień 201312 l comment_27576 Czyli w zasadzie jeśli wyposażę się w sam atlas soboty, to mogę sobie resztę atlasów odpuścić? Też się wybieram od października do Olsztyna i mam problem z tym co powinienem sobie dokupić przed studiami jeszcze. Mam takie pytanie: co polecasz w zamian za Bochenka? Słyszałem że wystarczającym streszczeniem jest Kreska, ale nie wiem czy dla UWMu on wystarczy, więc pewnie powiesz że Skawine. A co do reszty to obczaić w biblio, czy np kupić ćwiczenia? Zgłoszenie
Napisano 14 Sierpień 201312 l comment_27586 Hej, z anatomii zdecydowanie jeden atlas wystarczy może być sobotta może netter kto co woli, pójdź do jakiejś biblioteki albo księgarni i przed kupnem zobacz który jest dla Ciebie czytelniejszy. Fajne są też altasy fotograficzne (Ypkoshi czy jakoś tak) ale wg mnie przydają się one bardziej w II semestrze. Prawda jest taka że nie polece Ci żadnej konkretnej książki, bo praktycznie każdy u mnie na roku uczył się z czegoś innego, coś innego mu pasowało. Większość leciała jednak ze Skawiny i Prometeusza, mniejszość z Bochenka, mi np bardzo przypadł do gustu Moryś. o Kresce nigdy nie słyszałem. Prawda jest taka że na początku są zajęcia z czaszki i kręgosłupa więc każda książka będzie dobra, a potem sam zobaczysz, ja w sumie dopiero przed wrześniowymi poprawkami ustaliłem optymalny zestaw Reszte jak już pisałem weź z biblioteki, a pieniądze wydaj na integracje z nowymi ludźmi aaa i kup sobie czepek na anatomie, bo o ile z fartuchami nie było problemu i można tanio kupić na początku roku to z czepkami były jaja jak berety, pamiętam jak w całym mieście zabrakło czepków anatomicznych i wszyscy czekali na dostawe a katedra nie chciała wpuszczać ludzi na zajęcia Zgłoszenie
Napisano 21 Sierpień 201312 l comment_27650 Dzięki za radę, a jeszcze mam takie pytanie co do obuwia... mam nadzieję że nie trzeba zasuwać w "chodakach"? liczę na to że w zwykłych crocs'ach mnie wpuszczą (i nie wiem czy to prawda ale chyba ktoś mi wciskał że tylko białe mogą być). Już w miarę ogarnąłem sobie podręczniki nawet czaszkę sobie wytrzasnąłem ale z kolei mam problem z mieszkaniem - gdzie głównie odbywają się zajęcia? Obstawiam i mam taką nadzieję że na żołnierskiej będzie większość a do reszty się z niej autobusami dobiorę. Ostatnia sprawa to czy jest jakaś tania stołówką obok wydziału bo kucharz ze mnie żaden a to ważna sprawa ! p.s. byłbym zapomniał, w jakim języku należy się uczyć anatomii? Zgłoszenie
Napisano 21 Sierpień 201312 l comment_27651 buty jakiekolwiek tyle że faktycznie mają być białe, absurd taki sam jak obowiązek noszenia czepka ale tak jest. Znacznie bardziej mnie zastanawia dlaczego latem przy 30 stopniach i niewydolnej klimatyzacji dziewczyny w sukienkach z gołymi kolanami mogą być ale już facet krótkich spodenek nie ma prawa ubrać na zajęcia z anatomii bowiem wykazuje całkowity brak szacunku w stosunku do preparatów Przez pierwsze 2 lata zajęcia głównie na terenie szpitala UWM na starej warszawskiej (jakieś 15 min na piechotę z żołnierskiej) i na kortowie, na żołnierskiej praktycznie nie ma zajęć (raz w tygodniu maksymanlnie u nas było) co nie znaczy że nie jest to dobra lokalizacja, przez rok mieszkałem i było całkiem ok, tylko uważaj bo sama żołnierska też jest raczej długą ulicą, znacznie lepszy jest koniec od strony starówki niż szpitala dziecęcego Stołówki są na kortowie, jedzenie tanie i całkiem smaczne, minusem jest to że czynne do 16. Raczej polecam zainwestować z patelnie i zostać mistrzem mielonego na 1000 różnych sposobów, generalnie nauka gotowania to chyba najbardziej praktyczna rzecz jaką potrafie po 2 latach studiów Garmażerka z tesco też niczego sobie Z anatomią na 90% angielski i polski (oba, nie albo albo ) ale nie jestem pewien bo mnie jeszcze objęła łacina. ps. polecam rower! miasto jest na tyle małe że jest to najszybszy środek transportu Zgłoszenie
Napisano 22 Sierpień 201312 l comment_27657 Jeszcze raz dzięki za rady, teraz w zasadzie tylko czekać do końca września i jazda do olsztyna, chociaż męczy mnie po jakiemu sobie atlas załatwić, w sensie żeby były nazwy łacińskie, czy angielskie - podobne są jak cholera ale dla mnie póki co takie tłumaczenia to problem. Zgłoszenie
Napisano 22 Sierpień 201312 l comment_27658 No ale z tego co wiem to juz nie obowiazuje lacina na medycynie. Zgłoszenie
Napisano 22 Sierpień 201312 l comment_27659 Niby angielski obowiązuje ale u koleżanki ze Śląska też łaciny wymagali... facet krótkich spodenek nie ma prawa ubrać na zajęcia z anatomii bowiem wykazuje całkowity brak szacunku w stosunku do preparatów Naprawdę? LOL ; D Zgłoszenie
Napisano 22 Sierpień 201312 l comment_27660 Moim zdaniem, facet w formalnych sytuacjach w ogóle nie powinien nosić krótkich spodenek. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.