Napisano 15 Maj 201411 l comment_29581 Witam wszystkich, Mam jedną wątpliwość dotyczącą pójścia na medycynę. Mianowicie, czy podczas studiów konieczne jest niezgodne z etyka eksperymentowanie na zwierzętach (sprawianie im bólu itp.)? Moja mama, która jest po medycynie, twierdzi że jedyne zwierzęta na których "pracowała" to żaby (studiowała w latach 80tych). Czy naprawdę studenci nie stykali się z innymi, wyżej rozwiniętymi gatunkami? I jak to jest teraz? Dodam, że interesuje mnie to nie tylko przez wzgląd na moją chęć pójścia na ten kierunek, lecz również przez zamiłowanie do filozofii oraz etyki. Chciałabym poznać niegdysiejsze metody, sprzed chociażby 30stu lat- bo uważam, że student medycyny, jako osoba Z DEFINICJI wrażliwa, nie powinien byc zmuszany do wykonywania żadnych eksperymentów z udziałem wyższych zwierząt (czyt. ssaków). Oczywiście chciałabym także poznać metody teraźniejsze, aby dowiedzieć się czy w ogóle startować na medycynę Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedzi- mam wielką nadzieję, że ktoś mi pomoże. Zgłoszenie
Napisano 16 Maj 201411 l comment_29582 Obecnie na studiach medycznych nie ma eksperymentów na zwierzętach. Ani na żabach, ani na myszach, ani na żadnych innych. Wszelkie doświadczenia, do których byłby potrzebny, np. mięsień żabki, są omawiane teoretycznie albo w postaci symulacji komputerowej. Zgłoszenie
Napisano 16 Maj 201411 l comment_29583 A nie brzydzisz sie bolesnych eksperymentów i zadawania bólu ludziom? Zgłoszenie
Napisano 16 Maj 201411 l comment_29585 Zgadzam się, dziś w Lublinie również nie dokonuje się żadnych tego typu eksperymentów a jedynie ogląda nagrania z tych przeprowadzaonych kilkadziesiąt lat temu. Podobno jeszcze 10 lat temu studenci na fizjologi pobierali sobie nawzajem krew i badali np zgodności grup krwi ale dziś studentowi w czasie zajęć nie może nic się stać wiec tego typu "inwazyjne" doświadczenia odpadają Zgłoszenie
Napisano 16 Maj 201411 l comment_29586 Hypersonic, w Zabrzu na fizjologi wciąż studenci pobierają sobie krew, badają grupy krwi, etc. Ale zwierzątek się już nie męczy. Zgłoszenie
Napisano 16 Maj 201411 l comment_29587 W sumie podczas zajęć klinicznych prowadzimy swoiste "doświadczenia" na ludziach badając nieustannie ich cierpliwość a tak mówiąc serio zbytnia wrażliwość to wg mnie przeszkoda na tych studiach, bo naprawdę doświadczenia na zwierzętach nie są najgorszą rzeczą z jaką można się zetknąć podczas zajęć czy praktyk... Zgłoszenie
Napisano 17 Maj 201411 l comment_29588 Pomijając kilka pająków, komarów, kotów, szczurów oraz osłów i baranów wśród studentów, to żadnych zwierząt na zajęciach nie zauważyłem. Krew na fizjologii na krzyżówki, OB, Ht też sobie pobieraliśmy. Po za tym teraz środowiska terroekologiczne i faszystowsko zielone mają takie lobby w komisjach etyki, że żadnego zwierzęcia specjalnie nie dadzą skrzywdzić. Zgłoszenie
Napisano 17 Maj 201411 l comment_29589 No ostatnio krzywdzilem pacjenta robiąc mu nakłucie ledzwiowe. Zgłoszenie
Napisano 17 Maj 201411 l comment_29590 A i zapomniałem że na naszym forum jest lekarz Kot i student Ryś. Kot, jak chcesz zaszpanować to spróbuj pochylić się i zwinąć tak jak (nomen omen) kot i samemu zrobić sobie punkcję ; ) Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.