Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ulubiony/najgorszy przedmiot na studiach

Featured Replies

Napisano

Biofizyke i mikrobiologie- za sposób traktowania studentów: wyzwiska i ciągłe 'mówienie' do nas, jakbyśmy mieli uszkodzony aparat słuchowy, oceniam na największą porażkę UMP.

Najlepszy? Fakultet patofizjologia narządu ruchu- maksymalnie praktycznie, maksymalnie dydaktycznie, maksymalnie miło.

  • Odpowiedzi 33
  • Wyświetleń 26.7k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • mnie poraża nacisk na pierwszą pomoc na naszej uczelni...coś co powinniśmy mieć w małym palcu trwa po 3 ćw co roku, a taka durna histologia jest cały rok...ach, dziwny ten świat..

  • jak do tej pory (może mi się jeszcze odmieni ) najbardziej nienawidzę histologii i zakładu prowadzącego. Nikt nic nie wie, zasady niejasne, pytania z przysłowiowej d*py, sam przedmiot na kucie do opor

  • Jak widzę wszyscy kochają histologię. Ja sama nie mogłam narzekać na asystenta, ale sam przedmiot przyprawiał mnie o drgawki. Do tej pory nie wiem jakim cudem uniknęłam piekła poprawek. A najlepsz

Napisano

Najlepszy: Biologia medyczna i Histologia

Najgorszy: Biofizyka, ale to za formę egzaminu (kucie, kucie, kucie 180 zagadnień).

Napisano

Ja dla odmiany lubiłem immunologię ;)

Ne lubiłem za to gastro za sprawą naszego asystenta - wyglądem i zachowaniem potwierdzał, że gastro to w 100% kupy z d**py.

Napisano

najlepszy: anatomia, onkologia

najgorszy: diagnostyka laboratoryjna na katedrze biochemii - porażka

Napisano

jak do tej pory (może mi się jeszcze odmieni :P) najbardziej nienawidzę histologii i zakładu prowadzącego. Nikt nic nie wie, zasady niejasne, pytania z przysłowiowej d*py, sam przedmiot na kucie do oporu...histologii mówię nie.

Z ulubionych to chyba do tej pory anatomia (mimo że obszerna), pnmk (w końcu jakieś praktyczne zajęcia, taka odmiana od masy teorii :P), może coś mnie olśni jeszcze w tym roku ;)

Napisano

Jak widzę wszyscy kochają histologię. Ja sama nie mogłam narzekać na asystenta, ale sam przedmiot przyprawiał mnie o drgawki. Do tej pory nie wiem jakim cudem uniknęłam piekła poprawek.

A najlepsza była historia medycyny: nic do nauki i fajna rozmowa z profesorem, aż współzdający zaczęli mnie kopać, żebyśmy skończyli. Potem kazał podac indeksy i przypomniałam sobie, że to egzamin.

A na serio: nawet jeśli jakiś przedmiot jest ciekawy, to nie ma na niego czasu. Wszystko szybko, szybko, bo zaraz następna grupa, spektrofotometr trzeba zająć, bo nam nie zaliczą, każdy robi co innego i odpisuje się wyniki do ćwiczeń, bo nie ma czasu. Żaby puścili nam na filmie, bo nie ma czasu, pieniędzy i ekolodzy się czepiają. Jedyne praktyczne spokojne zajęcia miałam w zaciszu własnej kuchni krojąc na kawałki świńskie serca, a potem zastanawiając się, kto w bloku ucieszyłby się z torby krwawych strzępów.

Napisano

mnie poraża nacisk na pierwszą pomoc na naszej uczelni...coś co powinniśmy mieć w małym palcu trwa po 3 ćw co roku, a taka durna histologia jest cały rok...ach, dziwny ten świat..

Napisano

lubiłem: biochemię (wiem dziwne, dla strasznie szybko wchodziła mi do głowy), farmakologię, internę

nie lubię: histologii, patomorfologii, immunologii i badziewi typu chemia medyczna, epidemiologia etc.

Napisano

Na początku tej dyskusji wspomniałem o najgorszym według mnie przedmiocie na studiach, czyli histologii. Teraz pora na pare pozytywnych słów na temat bardzo ciekawego przedmiotu, który na łódzkim UMEDZie jest nowością.

Chodzi o PNMK czyli Podstawy Nauczania Medycyny Klinicznej, przedmiot zwany przez niektórych Przenajświętszej panny Marii Klinicznej.

Jest to przedmiot,który zaczyna się w drugim semestrze drugiego roku a kończy egzaminem w pierwszym trzeciego.Zajęcia podzielony były na 12 tematów: 6 jednym, 6 w drugim semestrze. Obejmują najważniejsze zagadnienia takie jak EKG, cewnikowanie i badanie per rectum, badanie ginekologiczne i badanie piersi, wywiad, badanie okulistyczne, badanie brzucha, klatki piersiowej, szycie chirurgiczne.

Z resztą zobaczcie sami: [url=http://www.umed.lodz.pl/znpmk/]http://www.umed.lodz.pl/znpmk/

Bardzo fajny, pozytywny przedmiot.

Jedyną jego wadą był bardzo nierówny i niesprawiedliwy egzamin, ale i tak PNMK wspominam dobrze.

Napisano

A co takiego było w tym egzaminie?

Badanie piersi było fajne- gdyby normalne guzki i węzły zachowywały się jak te w modelach to nie byłoby szans na przeoczenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.