Napisano 28 Sierpień 201411 l comment_30093 Hej Mam taką "Mini ankietę" adresowaną dla tych z Was, którzy już skończyli lub niedługo skończą studia. 1. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie teoretyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 2. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie praktyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 3. Co Twoim zdaniem uczelnie powinny ulepszyć, na co położyć nacisk, jak cię przygotować do postępowania z pacjentem w "stanie nagłym"? 3. Czy miałeś okazję skorzystać z tych wiadomości i umiejętności na stażu/w pracy. Czy poradziłeś sobie z pacjentem "nagłym", zrobiłeś błędy? 4. Czy symulacje z ALS których byłeś uczestnikiem stawiały na realizm (nabieranie leków, zakładanie wkłucia, podłączenie ambu do tlenu, zakładanie rękawiczek lateksowych, realistyczne scenariusze)? 5. Z jakiej jesteś uczelni? Przy odrobinie szczęścia z Waszych odpowiedzi urodzi się artykuł prasowy więc proszę o liczne, obszerne i szczere wypowiedzi Pozdrawiam! Zgłoszenie
Napisano 28 Sierpień 201411 l comment_30094 hmm, zbyt obszerne to nie będzie, ale za to szczere:P 1. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie teoretyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 4 2. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie praktyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 2 3. Co Twoim zdaniem uczelnie powinny ulepszyć, na co położyć nacisk, jak cię przygotować do postępowania z pacjentem w "stanie nagłym"? może więcej zajęć-warsztatów/praktycznych? przez całe studia "stanów nagłych" można nie zobaczyć przy odrobinie szczęścia... 3. Czy miałeś okazję skorzystać z tych wiadomości i umiejętności na stażu/w pracy. Czy poradziłeś sobie z pacjentem "nagłym", zrobiłeś błędy? nie miałem jeszcze takiej okazji 4. Czy symulacje z ALS których byłeś uczestnikiem stawiały na realizm (nabieranie leków, zakładanie wkłucia, podłączenie ambu do tlenu, zakładanie rękawiczek lateksowych, realistyczne scenariusze)? w planach teoretycznych tak, ale gdy był czas na takie warsztaty, okazało się, że jedyny super-realistyczny manekin jest w naprawie i jedyną rzeczą, którą można było praktycznie przećwiczyć było zakładanie rękawiczek (opanowane nie najgorzej:P) 5. Z jakiej jesteś uczelni? WUM, Warszawa Zgłoszenie
Napisano 28 Sierpień 201411 l comment_30095 1. 9 2. 4 3. więcej ćwiczeń symulowanych, więcej dyżurów w SOR, w oddziałach w ramach zajęć 4. Studia - 2x reanimacja podczas ćwiczeń (chirurgia, nefrologia) pod okiem asystenta, praktyki w OIOK po 3 roku - wielokrotne reanimacje i kardiowersje pod okiem lekarzy, Staż - zdecydowanie najwięcej doświadczeń ze stanów nagłych w sumie wszelkich od NZK, poprzez niewydolność oddechową, wstrząs anafilaktyczny, krwotoczny itd. (SOR, interna, anestezjologia, nawet chirurgia) - czy poradziłem wydaje się że tak na tyle ile była moja rola - wezwanie pomocy, rozpoczęcie działań, czy w wielu przypadkach po prostu rozpoznanie stanu nagłego u pacjenta np. podczas samodzielnego obchodu na internie czy przyjmując chorych na SORze. 5.nie pamiętam, ale symulowane ćwiczenia były calkiem realistyczne (te na 6ym roku) 6. WUM. Zgłoszenie
Napisano 30 Sierpień 201411 l comment_30098 1. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie teoretyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 6 2. Jak oceniasz w skali od 1 do 10 przygotowanie praktyczne przez uczelnię medyczną do radzenia sobie z szeroko pojętymi stanami nagłymi? 2 3. Co Twoim zdaniem uczelnie powinny ulepszyć, na co położyć nacisk, jak cię przygotować do postępowania z pacjentem w "stanie nagłym"? Więcej zajęć na SORach i Izbie Przyjęć, przynajmniej trochę zajęć może nie z naciągania leków, ale z przeliczania dawek "na szybko". 3. Czy miałeś okazję skorzystać z tych wiadomości i umiejętności na stażu/w pracy. Czy poradziłeś sobie z pacjentem "nagłym", zrobiłeś błędy? Na stażu raz miałem okazję pomagać przy ciężkim zaostrzeniu astmy. 4. Czy symulacje z ALS których byłeś uczestnikiem stawiały na realizm (nabieranie leków, zakładanie wkłucia, podłączenie ambu do tlenu, zakładanie rękawiczek lateksowych, realistyczne scenariusze)? jest u nas Centrum Symulacji, zajęcia tam są super, ale jest ich zdecydowanie za mało. 5. Z jakiej jesteś uczelni? SUM, Katowice Zgłoszenie
Napisano 3 Wrzesień 201411 l comment_30110 1. 5 2. 7 3. Przede wszystkim zwiększenie godzin zajęć praktycznych, praca w mniejszych grupach, inscenizacja większej ilości hipotetycznych sytuacji 3. Tak miałem okazję i poradziłem sobie całkiem dobrze, natomiast podczas masażu serca zdałem sobie sprawę z tego, że lepiej mógłbym mieć przećwiczoną częstość uciśnięć klatki piersiowej. Stwierdziłem swoje braki w wiedzy co do postępowania w NZK w stanach hipotermii. 4. I tak i nie - mieliśmy ćwiczenia na różnych fantomach (od noworodkowych po dorosłe), ale nacisk był stawiany przede wszystkim na intubację i prawidłowe uciśnięcia oraz odpowiednie trzymanie maski tlenowej 5. UM we Wrocławiu Zgłoszenie
Napisano 4 Wrzesień 201411 l comment_30116 1. 5 2. 4 3. Mniejsze grupy kliniczne, na zajęciach klinicznych więcej kontaktu z pacjentem pod czujnym okiem prowadzącego (a nie "zbierzcie wywiad i przyjdźcie mi opowiedzieć"), zwracanie prowadzących uwagę na ewentualne powikłania pod postacią właśnie "stanów nagłych" i reagowania na nie. 4. Ze stanami nagłymi spotkałem się tylko na praktykach, reagowałem mimo że nie do końca byłem pewien słuszności i prawidłowości swojego postępowania, po przybyciu lekarza obserwowałem jego postępowanie. 5. Absolutnie nie, jedyne zajęcia z ALS miałem na przedmiocie "Pierwsza pomoc i podstawy pielęgniarstwa" gdzie uczyliśmy się jedynie skutecznie intubować, masować i wentylować pacjenta. 6. AM Wrocław Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.