Napisano 9 Marzec 201510 l comment_30919 Czemu nie chcesz się uczyć matematyki? : ( Przecież to taki fajny przedmiot jest. Zgłoszenie
Napisano 11 Marzec 201510 l Autor comment_30935 Czemu nie chcesz się uczyć matematyki? : ( Przecież to taki fajny przedmiot jest. Och, ani trochę nie śmiem w to wątpić ani tym bardziej rezygnować z nauki matematyki! Sam pisałeś, że zdarza się, iż rozszerzenie wcale nie wiąże się z nauką, tak też podstawa nie zawsze idzie w parze z olewaniem danego przedmiotu. Tu bardziej chodzi mi o to, że skoro rozszerzenie nie daje mi później przy rekrutacji jakiegoś turbo combo, to nie zawracam sobie nim głowy i zostaję przy podstawie wciąż solidnie i systematycznie się ucząc. Nawet przez myśl by mi nie przeszła rozłąka z matematyką! Zgłoszenie
Napisano 11 Marzec 201510 l comment_30936 Zależy, gdzie chcesz składać, np. do Krakowa z podstawową matematyka nawet nie ma co myśleć Ale większość uczelni nie chce. A na maturę dasz radę się nauczyć sama. Kwestia ogarnięcia teorii trochę (wzory masz na karcie) i zrobienia zadań. Arkuszy i jakiegoś zbiorku pod maturę. Nie potrzeba do tego dziesięciu godzin tygodniowo. Zgłoszenie
Napisano 12 Marzec 201510 l Autor comment_30941 Zależy, gdzie chcesz składać, np. do Krakowa z podstawową matematyka nawet nie ma co myśleć Ale większość uczelni nie chce. A na maturę dasz radę się nauczyć sama. Kwestia ogarnięcia teorii trochę (wzory masz na karcie) i zrobienia zadań. Arkuszy i jakiegoś zbiorku pod maturę. Nie potrzeba do tego dziesięciu godzin tygodniowo. Zdaję sobie z tego sprawę. Krakowa trochę szkoda, bo tutaj mam najbliżej, ale szczerze powiedziawszy to nawet mnie jakoś tam nie ciągnie. Moje pierwsze typy to: Wrocław, ŚUM, Bydgoszcz, Warszawa. Czy jest jakikolwiek, nawet najmniejszy cień szansy, że w ciągu tych trzech lat coś się zmieni i uczelnie jednak będą w większości wymagały rozszerzonej matematyki? Na ile to prawdopodobne? Zgłoszenie
Napisano 15 Marzec 201510 l Autor comment_30957 No raczej co roku coś się zmienia. Aż tak znacząco? Zgłoszenie
Napisano 15 Marzec 201510 l comment_30959 Jak n razie tylko Łódź zmieniła na tyle znacząco, że nie trzeba zdawać biologii i chemii, ale co roku coś tam przemieniają, raz trzeba matematykę rozszerzoną, raz podstawową, raz jakiś przelicznik, a raz fizyka. Zgłoszenie
Napisano 16 Marzec 201510 l Autor comment_30961 Jak n razie tylko Łódź zmieniła na tyle znacząco, że nie trzeba zdawać biologii i chemii, ale co roku coś tam przemieniają, raz trzeba matematykę rozszerzoną, raz podstawową, raz jakiś przelicznik, a raz fizyka. Hmm, no to głupio. Czy tak się zdarza również na innych uczelniach? Jednak, mimo wszystko, chyba biol-chem. (Wybacz, rys! ) Z ewentualną rozszerzoną matematyką na maturze powinno mi się udać indywidualnie, bez rozszerzenia w szkole, więc raczej nie będę sobie nią niepotrzebnie zawracała głowę. No i szkoda Krakowa, ale dla niego samego nie będę się męczyła trzy lata z trzecim rozszerzeniem. (A nuż CMUJ poprosi o podstawową matematykę! ) Zgłoszenie
Napisano 16 Marzec 201510 l comment_30962 Trzeba po prostu sprawdzić kryteria na danej uczelni przed rekrutacją na dany rok. Zgłoszenie
Napisano 18 Marzec 201510 l comment_30968 ja Ci gwarantuję, że we Wrocławiu nie uświadczysz przelicznika i w ogóle jest fajniej niż w Krakowie, na Śląsku i gdzie tam jeszcze chcesz! Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.