Napisano 7 Październik 201114 l comment_3891 Atlas miałam Sobotty. Tak jak kogoś wcześniej, irytowało mnie to, że muszę szukać czasem w jednym, czasem w drugim tomie. Z kolei wiedzy teoretycznej uczyłam się z naszych uczelnianych skryptów i z Marciniaka. Tego ostatniego polecam, fajna książka, dla mnie całkiem przystępnie napisana. I dużo rysunków ma. Na te całe Bochenki czy inne Prometeusze nawet nie spojrzałam Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201114 l comment_3906 Dla mnie najlepszym połączeniem było: Skrypty Skawiny + Sinielnikov Miałem też Sobottę (z nim nie mogłem się dogadać) i Prometeusza (sporo dobrych rysunków, wiele praktycznych informacji, jednak jakoś nie pasował do nauki ze Skawiną; nie zawsze wszystkie struktury były pozaznaczane) Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201114 l comment_3907 A miał ktoś może Graya? Czasem zaglądałam do angielskiego wydania, bo był IMHO jasno napisany. Jak się sprawdza jako główny podręcznik? Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201114 l comment_3913 Ja mam taki: http://www.amazon.com/Grays-Anatomy-Students-STUDENT-CONSULT/dp/0443069522/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1318063800&sr=1-1 Jest przyjaźnie napisany, sporo ilustracji, schematów, zagadnień klinicznych. U mnie nie nadawał się na główny podręcznik, bo wymagali od nas więcej szczegółowych informacji. Zgłoszenie
Napisano 10 Październik 201114 l comment_3986 Co do graya studenci szczecina mają dostęp poprzez neta do tego dzieła ( dokładniej poprzez sieć akademicką [biblioteka, akademiki]), zaglądałem przed studiami ... Zgłoszenie
Napisano 12 Październik 201114 l comment_4075 Po angielsku Gray jest dostępny powszechnie, legalnie i bezpłatnie. Zgłoszenie
Napisano 13 Październik 201114 l comment_4084 No właśnie jaka jest Wasza opinia dot. Graya? U nas w Poznaniu był tłumaczony stąd sporo osób go tutaj poleca chociaż podobno jest za mało informacji A jak oceniacie podręcznik Woźniaka? Jak dla mnie to taka bardziej zwięzła notatka niż podręcznik... Właśnie muszę skołować Skawinę... Zgłoszenie
Napisano 13 Październik 201114 l comment_4106 ja korzystałam z Sobotta, Sinielnikowa i Kissa, w zależności od działu jedne byly bardziej, drugie mniej dokładne Zgłoszenie
Napisano 18 Listopad 201114 l comment_4853 Ja korzystałem z Bochenka i atlasu Sobotty. Bochenka przyjemnie się czyta, jak powieść, trzeba umieć wyselekcjonować nawał informacji. Fakt, że u nas niektóre koła były układane typowo pod Bochenka, albo przepisane z niego zdania albo szczegóły które były tylko w nim Sinielnikow - dobre rysunki ale zbyt mało szczegółów naniesionych na ryciny. Pituchowa - dobra dla kierunków paramedycznych, mało szczegółów. Do neuroanatomii Fix może być jak ktoś lubi skondensowany charakter, coś w stylu Skawiny Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.