Zawartość dodana przez Deadline
-
Jakie materiały do nauki na studia medyczne
Do biologii polecam jeszcze starą biologię Wiśniewskiego. Fajna książka, wszystko logicznie wytłumaczone, ponadto kilka rysunków/schematów na maturze było wycięte żywcem z tej książki. A do chemii dla mnie najlepsze były podręczniki Pazdro. Do tego wszelkie możliwe arkusze i powinno być dobrze.
-
Ministerstwo tnie rezydentury
"Minister Zdrowia przyznał 536 miejsc rezydenckich dla lekarzy i lekarzy dentystów, którzy rozpoczną specjalizację na podstawie postępowania kwalifikacyjnego przeprowadzanego w marcu br. W zeszłorocznej sesji wiosennej przyznano 444 miejsca w specjalnościach podstawowych, a 2 lata temu w sesji wiosennej były dostępne 842 miejsca rezydenckie. Najwięcej miejsc szkoleniowych przypada na Łódzkie i Mazowsze (po 45), Małopolskę (42), Śląskie i Wielkopolskie (po 40). Najmniej miejsc przewidziano w woj. opolskim (19), lubuskim i świętokrzyskiem (po 25) oraz podkarpackim (27)" (mp.pl) Jak widać szału nie ma, ale to i tak prawie 100 miejsc więcej niż rok temu. Lista miejsc w poszczególnych województwach: http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b2&ms=0&ml=pl&mi=0&mx=0&mt=&my=459&ma=031511
- Komisja wojskowa dla studentek i absolwentek medycyny?!
-
Dlaczego ja, trudne sprawy itd.
Ja nigdy nie daje rady obejrzeć całego odcinku tego typu bzdur. Zwykle po 5 min wyłączam tv i rzucam pilotem o ścianę. Nie wiem czemu, ale zawsze podobnie miałem z Modą na Sukces. Zresztą odkąd jestem na studiach nie mam telewizora i bardzo dobrze mi się tak żyje.
-
Twój wkład w promocję MedFor.me
Dobry pomysł, też o tym myślałem. Administracja forum mogłaby przygotować takie druki w pdfie i każdy kto by chciał mógłby to wydrukować i porozwieszać na uczelni.
-
Ginekologia i położnictwo
Jestem ciekawy co myślicie o tej specjalizacji? Z plusów, które widzę jako laik (bo nie miałem jeszcze zajęć z GiP): mimo wydawałoby się wąskiego tematu, specjalizacja jednak bardzo szeroka obejmująca m.in. onkologię, endokrynologię ginekologiczną, położnictwo, problemy niepłodności... dobre zarobki, możliwość pracy w prywatnym gabinecie/klinice jak już wejdą specjalizację modułowe, to: * ginekologia i położnictwo będą trwały 5 lat, nie jak do tej pory 6,5 * zostały stworzone dwie nowe spec. szczegółowe z perinatologii oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości co dla mnie jest sporym plusem, specjalizacja zabiegowa, a jednocześnie sporo można zrobić w gabinecie Mam jeszcze parę pytań do bardziej doświadczonych w temacie. Szczególnie ciekawy jestem jak to jest z ginekologią operacyjną. Jakie operacje najczęściej wykonuje ginekolog? Z Waszego doświadczenia są to operacje raczej ciężkie fizycznie/manualnie? Dużo operacji obecnie robi się laparoskopowo? Wiem, że w Polsce operacje prenatalne nie są jeszcze popularne (i pewnie długo nie będą) i niewiele ośrodków je robi, ale może mieliście z tym styczność, albo chociaż słyszeliście. Domyślam się, że w takich operacjach biorą udział ginekolodzy i chir. dziecięcy? Będę wdzięczny za odpowiedzi i zachęcam do dyskusji.
-
No i mamy rewolucje! Specjalizacje modułowe
Specjalizacje modułowe miały wejść już od początku 2013, ale jak na swojej stronie informuje MZ postępowanie marcowe odbędzie się na starych zasadach. Jedyną nowością będzie możliwość aplikowania jednocześnie na spec. w trybie rezydenckim i pozarezydenckim. "Postępowanie kwalifikacyjne do odbywania szkolenia specjalizacyjnego w systemie modułowym będzie przeprowadzone po opracowaniu programów specjalizacji, odpowiednich dla tego systemu, nie wcześniej niż w terminie 1-31 października 2013 r." (http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b2&ms=0&ml=pl&mi=0&mx=0&mt=&my=459&ma=031481) A we wrześniu pojawi się komunikat, że najwcześniej w marcu 2014.
-
Ile zarabia się na stażu podyplomowym?
Oczywiście nie. Ale Ty na pewno często bywasz i nie uważasz, że w znacznej mierze tak jest? Mam kolege obecnie w trakcie stażu i widze o której wychodzi z pracy i wiem co tam robi. Pewnie nie ma co generalizować i zależy to od miejsca, a także od samego stażysty. Ale IMO w szpitalach klinicznych, gdzie mają jeszcze na głowie studentów, będą mieli mniej czasu by coś pokazać/nauczyć stażyste.
- Poziom pierwszej pomocy na medycynie?
-
Ile zarabia się na stażu podyplomowym?
No teoretycznie 7 h 35 min dziennie + dyzur 10 h 5 min, to wychodzi 48 godzin. Wcześniej pisałaś, że staż jest po to żeby się czegoś nauczyć, ale oczywiście można iść do szpitala klinicznego i wychodzić z pracy o 10, bo lekarzy jest więcej niż pacjentów.
-
Poziom pierwszej pomocy na medycynie?
To u mnie było trochę lepiej. Podobnie jak Kot również na I roku mieliśmy przedmiot o nazwie "Pierwsza pomoc i elementy pielęgniarstwa". Na fantomach ćwiczyliśmy na każdych zajęciach (przez cały semestr). Oprócz BLS, mieliśmy jeszcze wszelkie teorie o zatrucicach, sposobach zaopatrywania oparzeń/złamań... sposoby udzielania pomocy przy zakrztuszeniu u niemowlaka/dziecka/dorosłego, wkłucia niby były w planie, ale mieliśmy tylko w teorii np. po co zakładamy wkłucie centralne. A zakładania wenflonów powiedzieli, że mamy nauczyć się na praktykach. Mogliśmy również intubowac na manekinach, jedne ćwiczenia były poświęcone obsłudze defibrylatora aed. Na koniec przedmiotu w sesji letniej był egzamin. Była część praktyczna, wchodziło się parami, asystent wskazywał na manekin i np. mówił "to pan po wypadku komunikacyjnym, nie oddycha, proszę wdrożyć odpowiednie postępowanie do czasu przyjazdu karetki", albo wskazując na niemowlaka "zakrztusił się, dusi się". Na części teoretycznej był test. Mówię Wam, największy odsiew na I roku to ten egzamin.
-
Ile zarabia się na stażu podyplomowym?
Ja tam może dziwny jestem, ale mi do ekscytacji taką kasą daleko. Te 1800 zł (a właściwie chyba 1900 z hakiem), to za 48 godzinny tydzień pracy. Tymczasem np. nauczyciele dostali podwyżke we wrześniu ubiegłego roku. I np. nauczyciel stażysta zarabia 2717,59 zł (brutto). A ile oni tygodniowo godzin pracują na etat? 18/19? No, ale u sąsiada trawa zawsze bardziej zielona, a kto chciałby pracować np. w gimnazjum.
-
Najlepszy rok na medycynie?
Moim zdaniem ma to całkiem spory sens. Wiadomo, że MZ w 2018 roku musi zapewnić troche więcej miejsc na specjalizacje, wtedy będą mogli powiedzieć: "Oskarżenia młodych lekarzy o małą liczbę miejsc specjalizacyjnych są bezpodstawne, daliśmy 2/3/4 razy więcej miejsc niż rok temu". A szpitale z gumy nie są. Żeby dać więcej jedego roku, treba dać mniej w latach poprzednich. Przynajmniej gdybym był ministrem zdrowia to bym tak zrobił.
-
Najlepszy rok na medycynie?
W ustawie jest mniej więcej zapisane tak, że każdy kto nie rozpoczął stażu do 01.10.2017 r., jeżeli spełnia wszystkie warunki tj. np. ukończone studia i zdnay LEK, będzie miał przyznane pełne prawo wykonywania zawodu bez odbywania stażu. Jest to logiczne, przecież nie będa specjalnie dla kilku osób organizować stażu w nastepnych latach, a na odbycie stażu jest chyba 5 lat.
-
Najlepszy rok na medycynie?
To, że można pisać LEK, to jedno, ale w tym czasie nie można ubiegać się o specjalizacje. Dopiero po skończonym stażu. To fakt. Ale ja osobiście wolałbym zrobić staż. Podejrzewam, że w roku 2017, tj. rok przed wypuszczeniem na rynek pracy dwoch pokoleń lekarzy MZ będzie bardziej niż zwykle "oszczędzało" miejsca specjalizacyjne.
-
Najlepszy rok na medycynie?
Coś mieszasz fakty. Czemu obecny I rok miałby nas wyprzedzić? Ich studia trwają nadal 6 lat, czyli skończą je w 2018 roku. My studia skończymy w 2017 + staż, czyli o specjalizacje będziemy się starać również w 2018 roku.
-
Najlepszy rok na medycynie?
Na szczęście nie jest. Mój rocznik tj. 2011-2017 jest ostatnim "normalnym" rocznikem. I to My + rocznik 2012-2018 będziemy mieli zajebisty start w życie zawodowe. Osobiście już się nie mogę doczekać!
-
No i mamy rewolucje! Specjalizacje modułowe
Niestety u Nas nie będzie, to wyglądać tak, że po module każdy wybierze sobie co tam chce, tylko od razu przy rekrutacji trzeba się decydować na konkretną specke, co mi się osobiście nie podoba. Po za tym śmiem twierdzić, że moduły tylko z założenia będa miały kształcić ogólnie. I będzie tak jak teraz, że spec. z ch. wew. robi się w klinikach zajmujących się np. tylko kardiologią, a chirurgie ogólną w klinice chirurgii naczyniowej. Także rozporządzenie swoją drogą, a praktyka swoją.
-
Szpitalne anegdoty
- Specjalizacja 'na etacie'
Znam kilka os. które robią, więc się da. Przede wszytskim to konkretny oddział ma mieć akredytację, nie szpital. Poszczególne oddziały dostają (lub nie) akredytacje na prowadzenie specjalizacji lub/i stażu kierunkowego w ramach innej specjalizacji. W miejscach bez akredytacji można robić specjalizację z oddelegowania. Czyli jesteśmy zatrudnieni na etacie na oddziale bez akredytacji, ale jednocześnie "zajmujemy" miejsce w ośrodku akredytowanym. Warunek jest taki, że część specjalizacji trzeba odbyć w ośr. akredytowanym, jak to wygląda to zależy od szefa tego ośrodka i tego jak się z nim dogadamy.- Złota specjalizacja 2022
Jak wszyscy wiemy, genetyka jest nauką bardzo perspektywiczna, ciągle rozwijająca się. Myślę, że zapotrzebowanie na genetyków już teraz jest spore, a będzie tylko większe. Specjalistów genetyki klinicznej jest w Polsce b. mało, mniej niż 100, po kliku w województwie. Aczkolwiek wydaje mi się, że jest to zawód dla pasjonatów, lekarzy z dużym zacięciem naukowym. Polecam reportaż emitowany kilka dni temu: http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/kod-zdrowia,297754.html- Wirtualny lekarz
- No i mamy rewolucje! Specjalizacje modułowe
- Specjalizacja 'na etacie'
Powiadomienie o plikach cookie
By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.