Weekend For.me
Medycyna po godzinach
40 artykuły w tej kategorii
-
My, Lekarze. Zdumiewa, jak bardzo się różnimy, jak trudno nas scharakteryzować jako jednolitą grupę zawodową, jak różne postawy przyjmujemy wobec barwnej polskiej medycznej rzeczywistości: zbiurokratyzowanej, chaotycznej i mocno zakorzenionej w PRL-u. Jednym się chce, innym się nie chce; są tacy, którzy próbują zmieniać świat, są i ci, którzy patologię przekuwają we własny sukces. Jak nic: smerfy! Znacie to? Lekarz - Ciamajda. Pracuje od samego początku na tym samym etacie (nie za barZaktualizowane przez Newman
- 3 komentarze
- 18778 wyświetleń
-
Każdy pracownik szpitalnej izby przyjęć lub szpitalnego oddziału ratunkowego zna kilka typów pacjentów, którzy pojawiają się na każdym dyżurze. Typowy pacjent z "nagłym pogorszeniem kontaktu" ma 80-90 lat, jest zabierany przez zespół ratownictwa medycznego z domu lub z DPS-u i przywożony do SOR-u do diagnostyki. Wszyscy tacy pacjenci mają wspólną cechę - nie da się zebrać od nich wywiadu. Leżą cicho i patrzą w sufit, jęczą i krzyczą bądź wydają bliżej nieokreślone dźwięki. Często brakuje jaZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 6624 wyświetleń
-
Nigdy nie przestaje mnie zadziwiać co kieruje postępowaniem niektórych pacjentów. Myślę to o osobach, które cierpią na znane schorzenia, zostały zdiagnozowane i wiedzą, co oznaczają ich objawy. Były już w szpitalu, znają sposób diagnostyki i leczenia swoich chorób.Tymczasem w zetknięciu ze znanymi symptomami zgłaszają się do... Nocnej Pomocy Lekarskiej. NPL przyciąga pacjentów jak światło wabi ćmy. Cieszę się, że chorzy mają zaufanie do możliwości przypadkowego lekarza wyposażonego tylko wZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 7214 wyświetleń
-
Dawno nic nie pisałam, nie dlatego, że przestałam pracować jako prowincjonalna lekarka, ani nie dlatego, że nie miałam ciekawych przypadków, czy ciekawych sytuacji z pacjentami do opisania. Sytuacje i pacjentów, o których mogłabym wam opowiadać mam mnóstwo, codziennie przynajmniej kilka. Wpadłam po prostu w wir pracy, dzień za dniem, dyżur za dyżurem, codziennie ta sama trasa – praca, dom, potem jakieś tam domowe obowiązki, jak każdy z nas, jakaś chwila na własne życie, i znów kolejny dzień. WDodane przez inkalekarka
- 0 komentarzy
- 6270 wyświetleń
-
Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Niedawno miałem swój ostatni w życiu (miejmy nadzieję) dyżur w Nocnej i Świątecznej Opiece Zdrowotnej. To bardzo cenne doświadczenie z zakresu medycyny kaszelkowo-katarkowej oraz drobnej pediatrii - uważam, że każdy lekarz powinien nauczyć się diagnozować podstawowe jednostki chorobowe takie jak zakażenia gardła, zatok czy uszu. Te kilka lat spędzonych w NPL to doświadczenie totalnie rujnujące psychikę młodego anestezjologa, który widzi eZaktualizowane przez Newman
- 1 komentarz
- 26178 wyświetleń
-
Studia były ciężkie. Z różnych przyczyn. Plan obowiązków i zabaw najczęściej nie kończył się nawet późnym wieczorem, lecz był rozpisany do wczesnych godzin rannych. Jak w takich warunkach udawało się niektórym z nas znajdować jeszcze czas na hobby? Sport? Jogging? Pływanie? Musieliśmy. Cała Polska biega. Każdy jest zameldowany na endomondo i każdy przynajmniej raz w miesiącu rysuje na mapie dziwne kształty, dumnie nazywane trasą biegową, która łącznie mierzy prawie całe trzy kilometry. Tak.Zaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 8605 wyświetleń
-
A jak Anestezjolog, B jak Balneolog, C jak Chirurg... D...okąd dojedziecie bez zatrzymania? Czy każda litera ma swojego specjalistę? Zastanawialiście się kiedyś, czy znajdzie się nazwa specjalizacji na każdą z liter łacińskiego alfabetu. A może są specjalności lekarskie i dentystyczne, które zaczynają się typowo po polsku: na Ł, Ś czy Ż? Dla jednej, losowo wybranej osoby, która doda komentarz pod tym artykułem do końca weekendu (UWAGA: do 22.01.2017 do północy) przewZaktualizowane przez Newman
- 8 komentarzy
- 10464 wyświetleń
-
Po ostatniej wypowiedzi ministra Gowina dotyczącej opłat za studia medyczne wśród studentów i lekarzy zawrzało. Pewnie każdy związany z tym środowiskiem komentował tę sprawę w domowym zaciszu. Kilka dni temu rozmawiałam na temat studiów pod kątem finansów z moimi rodzicami. O tym, że wcale takie darmowe nie są i ile w toku kształcenia trzeba wydać na jednego studenta. Powiem tylko, że dla większości rodziców i studentów, nie jest to mała suma. Nie będę tu mówić o kosztach mieszkania, jedzenZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 14367 wyświetleń
-
Nie zawsze rzucają się w oczy, czasem tylko medyczny wzrok wychwyci ich subtelność... Czy Rembrandt i Rubens wiedzieli, że ich modelki chorowały na raka piersi? Diagnozujemy sztukę w naszym cyklu. Nie przypuszczasz nawet jak wiele chorób i patologii odnaleźć można na obrazach mistrzów! Część II: Choroby genetyczne w malarstwie Jak wiemy z poprzedniego artykułu dorobek malarski stanowi ogromny materiał badawczy dla lekarzy-pasjonatów. Dla tych z Państwa, których centrum zainteresZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 7971 wyświetleń
-
Nasze, jako lekarzy, postrzeganie świata jest zdeterminowane przez medycynę. Nie umkną naszej uwadze symptomy choroby dostrzeżone u bliźnich. Żartobliwie mówimy czasem "Strassen Diagnose” kwitując najbardziej malownicze i patognomoniczne objawy. Proponuję percepcję sztuki wizualnej, jaką jest malarstwo, przez pryzmat naszego zawodu. Malarze, jako doskonali obserwatorzy i dokumentaliści, uwieczniali na swych dziełach (w sposób świadomy lub nie) cechy, które lekarze mogą ocenić pod względem kZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 11305 wyświetleń
-
Przeszukując zasoby internetu w poszukiwaniu materiałów do artykułu o symptomach chorób uwiecznionych na obrazach natrafiłam na dość intrygujące znalezisko. Zajęcia z anatomii będące naszą zmorą na 1. roku studiów były, okazuje się, wdzięcznym tematem dla wielu malarzy przez kilka stuleci. W powszechnym przekonaniu dopiero wiek XX przyniósł rozwój wiedzy anatomicznej, a jej nauczanie wcześniej było nie tylko zaniedbywane, ale wręcz karalne. Po analizie sporego dorobku malarskiego w tej materii,Zaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 10350 wyświetleń
-
W dobie mediów społecznościowych oraz mody na samorozwój i inwestowanie we własne zdrowie rekordy popularności biją serwisy sportowo-coachingowe typu strava, endomondo, runastic czy motivato... Zmotywowany miłośnik aktywności fizycznej bywa obecnie uzbrojony w aplikację mobilną z GPS, kabel do pomiaru tętna, słuchawki z ulubiona muzyką, profesjonalny strój, kartę multisport itp. Tak zaopatrzony może mierzyć się ze swoimi słabościami / nadwagą / ambicją / rywalami / zmęczeniem - co komu pasuje...Zaktualizowane przez Newman
- 2 komentarze
- 6209 wyświetleń
-
Kto się bardziej zna na zdrowiu niż medycy? Oby zdrowy duch w narodzie nie gasł i przynosił na Boże Narodzenie i Nowy Rok szczęście i pomyślność. Niech cały 2018 będzie w całej ochronie zdrowia rokiem czasu dla najbliższych, rokiem uzdrawiania relacji, rokiem supremacji odpoczynku i jakości naszej pracy. A jeśli aniołki pod choinkę sypną groszem, to się chyba nikt nie obrazi Jest taki dzień bardzo ciepły, choć grudniowy; dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory. Jest taki dzieDodane przez Newman
- 1 komentarz
- 6134 wyświetleń
-
Hi, Let’s be honest - new iOS 26 is a huge change! First, take a look at couple of screenshots ? My first feeling is that it's awkward and it's like we are all back to around 2010 and iPhone 3GS. However the usability is pretty nice and I admire new "search" functionality that appears everywhere. Rounded, more flat buttons - I don't have strong opinion yet. Probably as always with Apple's releases - we will get used to it and it will be fine or even better :) What are yours' first feelingZaktualizowane przez dr Mateusz Palczewski
- 0 komentarzy
- 2617 wyświetleń
-
U zarania antycovidowych szczepień trwa swego rodzaju Jarmark Europa pełen różnych sądów, twierdzeń, argumentów, tez, wizji, przestróg, objawień i proroctw. Wymiana trwa w najlepsze, jarmark wszak pojemny, bo social media właściwie nie mają granic. Rok 2021 zapowiada się ciekawie. Wiadomo - szczepionka powstała w pechowym roku 2020, więc stosuje się ją wciąż głównie do dyskusji, a nie w celu zaszczepienia. I w sam środek debat: tych oksfordzkich i tych wąchockich przypuszczamy śmiały atak.Zaktualizowane przez Newman
- 5 komentarzy
- 29073 wyświetleń
-
Kolejny dyżur w NPL. Kaszlące dzieci, ból gardła od tygodnia, bóle pleców od miesiąca, zapalenie gardła, przeziębienie i zapalenie spojówek. Monotonię dyżurową przerywa pewna Pani. Wchodzi do gabinetu. Zerkam na dokumentację - 5 wizyt z powodu "bólu pleców" - każda zakończona wypisaniem zwolnienia. Pani: Chcę zwolnienie bo jutro mam prywatną rehabilitację w Super-Mega-Medzie. Ja: Proszę zatem udać się do lekarza z Super-Mega-Medu - na pewno chętnie wystawi Pani zwolnienie. (nZaktualizowane przez Newman
- 1 komentarz
- 3211 wyświetleń
-
Technologia czyni zadziwiające postępy i rzeczy, które jeszcze kilka lat temu wydawały się nie do pomyślenia dziś są na porządku dziennym. Rozwój smartfonów i łatwość pisania aplikacji mobilnych sprawiły, że na rynku jest wiele ciekawych programów ułatwiających codzienną pracę lekarzom. Poniżej przedstawię kilka z których sam korzystam w pracy. Mam telefon z systemem iOS więc siłą rzeczy opisuję aplikacje napisane pod ten system. Większość posiada także swoją wersję dedykowaną systemowi AndroidZaktualizowane przez Newman
- 1 komentarz
- 4578 wyświetleń
-
300-350 dzieci. Wiek 7-18 lat. Sporty wodne, windsurfing, łódki, kajaki, piłka nożna, siatkówka, tenis. Piękne jezioro, las, dobre warunki mieszkaniowe. I jeszcze zarabiasz. Takie wakacje to można mieć. Ale jak naprawdę wygląda praca lekarza na obozie sportowym? Pierwsze kilka dni - normalnie sielanka. Wysypiasz się, masz cały wolny dzień dla siebie, nadrabiasz lektury, odpisujesz na zaległe maile, nawet zaczynasz nowy serial. Można się opalać, pływać, ćwiczyć. Pełne wakacje. Tyle, że bez aZaktualizowane przez Newman
- 2 komentarze
- 5406 wyświetleń
-
Chyba na każdym oddziale trafia się taka persona, co to dużo gada, dużo wie, zna wszystkie plotki, zna wszystkich dookoła, wszystkiego się dowie, wszystko załatwi, ale żeby pracować... to już nie bardzo. Jest to historia pewnej Pani. Okryjemy ją cichym pseudonimem ‘’Ona”. Owa Ona jest pielęgniarką. I tego boję się bardzo, że opowiadam historię z innej beczki, a ta beczka może odbić mnie od dna… albo dobić do dna. Ale to nie złośliwość przeze mnie przemawia, a przykład zachowania. Ona jest
Zaktualizowane przez Newman- 0 komentarzy
- 6367 wyświetleń
-
Dziś parę słów o kulisach robienia specjalizacji. Zacznijmy od teorii - specjalizację z chorób wewnętrznych, w obecnym modułowym systemie, robi się 5 lat - trzy lata moduł podstawowy i 2 lata moduł tzw. specjalistyczny. Ja w listopadzie kończę moduł podstawowy, zakończony egzaminem u kierownika specjalizacji. To tyle w teorii. W praktyce większość specjalizantów żadnego egzaminu pewnie nie zobaczy, poza oczywiście egzaminem na koniec specjalizacji, przerażającym chyba wszystkich, PES-em - pZaktualizowane przez Newman
- 0 komentarzy
- 8292 wyświetleń