Napisano 5 Sierpień 201213 l comment_23259 Ostatnio sporo się o tym czyta w gazetach - a jak Waszym zdaniem to faktycznie wygląda? Zgłoszenie
Napisano 23 Sierpień 201213 l comment_23378 Wg mnie skala zjawiska jest potężna. Prawda jest taka, że jesteśmy narodem o takiej a nie innej mentalności i możliwość "legalnego zwiania z pracy" nie oburza praktycznie nikogo i jeśli tylko nadarza się okazja załatwienia sobie czegoś takiego, to większość nie ma skrupułów. Z drugiej strony niektórzy się zaharowują za marną kasę i każdy odpoczynek, nawet w takiej formie, jest dla nich zbawieniem. Jak każda kwestia, medal ma dwie strony. Zgłoszenie
Napisano 29 Sierpień 201213 l comment_23443 A powiedzcie, jak to jest w naszym środowisku? Czy przeszedłby taki proceder, żeby wypisywać sobie krzyżowo zwolnienia lekarskie, brać pieniądze i nie chodzić do roboty? Zgłoszenie
Napisano 26 Grudzień 201213 l comment_24989 W zakladach produkcyjnych gdzie robi szie za marne grosze, i pracodawca oszukuje np. nie wyplacajac nadgodzin czy placac na lewo polowe stawki jest to normalka - jaki pracodawca oszukuje pracownika to pracownik oszukuje pracodawce. Nawet sie na to nazwa utarla: "bialy urlop" Czesto jest to wykorzystywane do tego zeby na lewo do mwyplaty dorobic np. ludzie z dzialow technicznych na l-4 robia fuchy. Zgłoszenie
Napisano 27 Grudzień 201213 l comment_25011 A powiedzcie, jak to jest w naszym środowisku? Czy przeszedłby taki proceder, żeby wypisywać sobie krzyżowo zwolnienia lekarskie, brać pieniądze i nie chodzić do roboty? a kontrole z ZUSu są bardzo nasilone i jak cię nie ma w domu na zwolnienie i nie było cię o tej godzinie w przychodni u lekarza - zaświadczenie wysyła się do ZUSu to ma się przechlapane. A skala nadużyć to nie tylko wina pacjentów i naszej polskiej mentalności, a i lekarzy, którzy nie wiedzą że za takie coś płacą wszyscy i nie są asertywni. Zgłoszenie
Napisano 19 Styczeń 201313 l comment_25344 A'propos L4 to kilka dni temu zdziwiłem się, jak znajomy lekarz medycyny rodzinnej, powiedział, że ciągle wzywają mu pacjentów do ZUSu celem kontroli i jest ostro... Jeden z pacjentów podobno usłyszał ostatnio od innej osoby, która czekała do kontroli "Jest Pani pierwszą osobą z dziesięciu, której nie wywalili za domniemane symulowanie"... Masakra, ja myślałem, że takie kontrole zdarzają się raz na ruski rok. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.