Napisano 29 Styczeń 201313 l comment_25637 Najlepszy czas na dzieci dla lekarza? Dla faceta? Po 40. Dla kobiety? Nigdy. pomimo ścierania się w innym wątku, w tym muszę się absolutnie zgodzić z powyższym postem. Zgłoszenie
Napisano 29 Styczeń 201313 l comment_25638 Ja aż tak bym brutalnie nie oceniał chodź to jeden z aspektów przemawiających za emigracją pieniądze zarabia się takie, które utrudniają wiązanie koniec z końcem przy dziecku. Na stażu może tak , ale później ? Później - ma się czas i zarabia się tak by żyć normalnie - zapewnia się dobrobyt ale ma się mało czasu Ja jak wspominam kolegów dzieci lekarzy to czasem narzekali na brak (ale nie bardziej niż np dzieci kierowców zawodowych czy pielęgniarek ) a później pasował im taki układ że w domu przeważnie 1 rodzic A za to mieli zawsze fajne rzeczy , kursy i obozy językowe , rozwijali pasje , zwiedzali świat Mieli motorowery , motocykle samochody Wszystko zależy od tego ile się chce zarobić ( ja się nie bierze każdej możliwego dyżuru to można się w domu na przemian ) inaczej wygląda dzień rodzica pracującego głownie w poradni a inaczej np specjalisty medycyny ratunkowej Ewentualna prywatna praktyka pozwala na elastyczny grafik pracy Kontrakt pozwala na odłożenie pieniędzy a następnie po najęciu zastępcy dowolny urlop - trochę abstrakcja ale teoretycznie możliwe A problemem są kwestię formalne W innych zawodach za goły etat dostanie się często mniej A dla ojca - skąd ta 40 ? Jesli to nie on bierze urlop to w czym problem Zgłoszenie
Napisano 29 Styczeń 201313 l comment_25640 Najlepszy czas na dzieci dla lekarza? Dla faceta? Po 40. Dla kobiety? Nigdy. Nigdy?To straszne. Znam przykłady, które są dowodem na to, że jednak można mieć dzieci i to nawet kilkoro:). On lekarz i ona (specjalizacja z doktoratem) plus pięcioro pociech. Podobno wystarczy mieć dobrze wszystko rozpisane w terminarzu . Zasłyszana "recepta" na dwójkę : jedno na stażu lub sam początek spec. a drugie po specjalizacji. Z pewnością dla kobiety najlepiej przed 30stką i z przerwą 2-3 lata. Doświadczenia w tej materii jeszcze nie posiadam Zgłoszenie
Napisano 29 Styczeń 201313 l comment_25644 Edita: Po za tym do zrobienia dziecka potrzebna jest płeć przeciwna, a to może być największy problem ; D O to to to Człowiek beztrosko kończy studia, a tu się okazuje, że teraz to już tylko w targecie z odzysku trza przebierać Zgłoszenie
Napisano 29 Styczeń 201313 l comment_25651 Zasłyszana "recepta" na dwójkę : jedno na stażu lub sam początek spec. a drugie po specjalizacji. To chyba najlepsza opcja - nie ma nic gorszego gdy człowiek uczący się do PESu ma na głowie 2-3 latka. 5-6 latkowi można już wytłumaczyć, że mama/tata się uczy do egzaminu, z młodszym nie da rady. Zgłoszenie
Napisano 3 Luty 201313 l comment_25813 Co do urodzenia dziecka na stażu - czy osoba nadzorująca staż może mieć jakieś 'ale' co do tego, że stażystka jest w ciąży? Czy ciąża nie jest potencjalnie narażona na 'szpitalne brudy' tj. bakterie itp? Pytam, bo kompletnie nie mam informacji na ten temat i mam nadzieję, że ktoś mi to rozjaśni Zgłoszenie
Napisano 3 Luty 201313 l comment_25816 Co do urodzenia dziecka na stażu - czy osoba nadzorująca staż może mieć jakieś 'ale' co do tego, że stażystka jest w ciąży? Czy ciąża nie jest potencjalnie narażona na 'szpitalne brudy' tj. bakterie itp? Pytam, bo kompletnie nie mam informacji na ten temat i mam nadzieję, że ktoś mi to rozjaśni Koleżanka, która jest ze mną teraz na stażu rodzi niebawem i z tego co wiem to nie ma żadnego problemu A na "brudy" to tak samo i później będziesz narażona, poza tym jednak profilaktyka powinna Cię chronić Zgłoszenie
Napisano 3 Luty 201313 l comment_25817 patrząc po dziewczynach na roku najlepszy czas to wakacje między stażem a końcem studiów by dziecko urodzić, iść na macierzyński i zacząć staż od marca normalnie. Potem dla dziewczyny może być gorzej znacznie. A co do przypadków dzieci na studiach - a akademiku para miała dziecko, które z nimi mieszkało, niańczone przez połowę piętra i jakoś skończyli studia, zostali lekarzami i dziecko poszło do przedszkola od razu jak byli na stażu, więc się da. Sam znam przypadek, gdzie dziewczyna urodziła dziecko po 1 roku, matka wychowywała przez jakiś czas u siebie, potem zabrali do mieszkania na studiach i oni skończyli studia, a dziecko za rok poszło do zerówki. Super sprawa, zwłaszcza że każdy woli mieć jednak z oczywistych względów młodych rodziców. Zgłoszenie
Napisano 3 Luty 201313 l comment_25829 Dziecko zawsze można sobie zrobić i jakoś to będzie. Ale w temacie jest pytanie o najlepszy czas... Zgłoszenie
Napisano 3 Luty 201313 l comment_25830 Co do urodzenia dziecka na stażu - czy osoba nadzorująca staż może mieć jakieś 'ale' co do tego, że stażystka jest w ciąży? Czy ciąża nie jest potencjalnie narażona na 'szpitalne brudy' tj. bakterie itp? Pytam, bo kompletnie nie mam informacji na ten temat i mam nadzieję, że ktoś mi to rozjaśni Opiekun stażu nie może mieć "ale" do ciąży stażystki, ponieważ istnieje coś takiego jak prawo pracy, które gwarantuje kobiecie ciężarnej różne przywileje. Z powodu ciąży można przerwać staż w dowolnym momencie, wznawiając go bez żadnych konsekwencji po urodzeniu dziecka. Nic nie przepada, niczego nie trzeba powtarzać. Koleżanki stażystki-ciężarówki układają sobie program tak, żeby np. na początku ciąży omijać szpital szerokim łukiem, a pod koniec biorą bardziej wyluzowane oddziały. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.