Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano
No zawsze można się upokorzyć i iść na wolontariat - dowiedzialem się ostatnio, że w wielu prominentnych miejscach w Wawie jest takich osób b.dużo i wcale nie mówię tu o tak skrajnych spec. jak neurochirurgia czy okulistyka.

 

Pozwolę sobie na mały offtop, ale krew mnie zalewa, jak coś takiego czytam.

Upokorzyć? Choć przyznam, że nie interesuje mnie praca w ramach wolontariatu, to nie pogardzam w taki sposób jak Ty ludzi, którzy idą tą ścieżką. Ile to jest takich sytuacji, że w niektórych specjalizacjach nie ma przez wiele sesji miejsc, a miejsca na etacie również się nie dostanie? Jeśli takie osoby mogą liczyć na wsparcie rodziny lub bliskich i jednocześnie takie osoby nie wyobrażają sobie robić niczego innego niż dana specjalizacja - droga wolna.

Bardzo łatwo jest szastać opiniami.

  • Odpowiedzi 28
  • Wyświetleń 24k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • A ja zgodzę się jak nabardziej z tym, że praca za darmo jest upokorzeniem. Zarówno dla osoby podejmującej się wolontariatu, jak i dla całego środowiska młodych lekarzy. Trzeba sobie jakoś w życiu radz

  • A ja muszę się tu zgodzić z kamilem, również uważam że wycenianie swojej pracy na darmową to pewnego rodzaju brak szacunku do samego siebie a takie działania źle wpływają na losy wszystkich młodych me

  • cóż mogę dodać - opinii nie zmienię, nikt nie chce być frajerem, który pracuje na 1/10000... etatu ( jakaś cząsteczka etatu być musi), który jest na tyle zdemoralizowany, że zabiera to miejsce szkolen

Napisano

A ja muszę się tu zgodzić z kamilem, również uważam że wycenianie swojej pracy na darmową to pewnego rodzaju brak szacunku do samego siebie a takie działania źle wpływają na losy wszystkich młodych medyków bo w jakim celu dawać nowe miejsca rezydenckie skoro można mieć darmową silę roboczą

Napisano

Z jednej strony przyznaję rację, jednak z drugiej strony znam wiele osób, dla których większym upokorzeniem byłoby podjęcie się innej specjalizacji, niż sobie zaplanowali. Niestety, żyjemy obecnie w takim systemie, że często przez lata nie daje się miejsca na pewne specjalizacje.

 

Może zareagowałem trochę nieadekwatnie do problemu, jednak słowo "upokorzenie" zadziałało na mnie jak płachta na byka.

Napisano

Praca za darmo to dla mnie prawie niewolnictwo i również uważam, że pracowanie za darmo jest upokarzające. Ta możliwość specjalizowania się już dawno powinna zostać zlikwidowana. Lepiej szukać szczęścia zagranicą, niż harować za darmo - nawet na wymarzonej specjalizacji.

Napisano
Umiejętności zależą od tego,na jakie uklady trafisz,ale nie nastawiałabym się zbyt optymistycznie - endoskopie,nie wspominając o ECPW/ERCP robią starzy wyjadacze,zazdrośnie strzegący wiedzy tajemnej. Młodzi prowadzą najczęściej marskości wątroby u starych alkoholików,ew. zaleczają Crohna,czy Colitis,leczą zakażenie Helicobacter p. lub stłuszczenia wątroby. Generalnie na zabiegi diagnostyczno/lecznicze mogą sobie głównie popatrzeć. Zanim,więc, będziesz, Shiro, biegły w ww.,będziesz już zdrowo po 50.

 

 

Kwestia miejsca odbywania specjalizacji - znajomy robił w klinice (bez żadnych koneksji) i gastro czy kolo robił sporo, bo starzy niechętnie się do takich rzeczy brali. Zostają jeszcze różnej maści szpitale niekliniczne i mniejsze albo trzaskanie endoskopii na prowincji gdzie wszystko odbywa się taśmowo, bo mądry doktor przyjeżdża raz na jakiś czas pchać rurę zapisanym w kajet.

 

 

Upokorzyć? Choć przyznam, że nie interesuje mnie praca w ramach wolontariatu, to nie pogardzam w taki sposób jak Ty ludzi, którzy idą tą ścieżką.

 

Cóż, radzę się przyzwyczajać ;]

Napisano
Pozwolę sobie na mały offtop, ale krew mnie zalewa, jak coś takiego czytam.

Upokorzyć? Choć przyznam, że nie interesuje mnie praca w ramach wolontariatu, to nie pogardzam w taki sposób jak Ty ludzi, którzy idą tą ścieżką. Ile to jest takich sytuacji, że w niektórych specjalizacjach nie ma przez wiele sesji miejsc, a miejsca na etacie również się nie dostanie? Jeśli takie osoby mogą liczyć na wsparcie rodziny lub bliskich i jednocześnie takie osoby nie wyobrażają sobie robić niczego innego niż dana specjalizacja - droga wolna.

Bardzo łatwo jest szastać opiniami.

 

A ja zgodzę się jak nabardziej z tym, że praca za darmo jest upokorzeniem. Zarówno dla osoby podejmującej się wolontariatu, jak i dla całego środowiska młodych lekarzy. Trzeba sobie jakoś w życiu radzić, a nie dawać się w 4 litery kopać do 40 r.ż. Nie ma miejsca na daną speckę? Można zmienić województwo, można wyjechać za granicę, Jest naprawdę trochę możliwości.

 

Taka forma powinna być zakazana w kodeksie pracy. Wolontarycznie to można pomagać w hospicjum, a nie zasuwać po 6 latach studiów 40h/tydz. plus dyżury...

Napisano

cóż mogę dodać - opinii nie zmienię, nikt nie chce być frajerem, który pracuje na 1/10000... etatu ( jakaś cząsteczka etatu być musi), który jest na tyle zdemoralizowany, że zabiera to miejsce szkoleniowe, komuś kto dostał  rezydenturę, a wiadomo co się bardziej kalkuluje szpitalowi. Jakby nie zabierali mc, niech sobie pracują w ten sposób będąc czyimiś utrzymankami do póżnej 30stki, ich sprawa.

Napisano
  • Autor

Może błogo-naiwna perspektywa ale z większością specjalizacji będzie ciężko. Ważne żeby w ogóle były miejsca, bo niekiedy ilość równa "0"

Na pewno nie wchodzi w grę wolontariat, bo jednak kiedyś trzeba sie usamodzielnić.

Ogólnie wszedzie czytam same czarne perspektywy, chyba faktycznie lepiej nastawiac się bardzo pesymistycznie.

Napisano

ok, to skoro jest tak przejebane, to gdzie iść, żeby nie było? Są jakieś specki warte polecenia czy wszystkie mają równie beznadziejne perspektywy?

Napisano

Ale z drugiej strony chyba nie warto się tak nakręcać, że "jak jest mało miejsc to daną speckę skreślam z listy...". Bez przesady, moim zdaniem;)

 

O ile zrobienie chirurgii plastycznej jest, faktycznie, prawie niemożliwe w Polsce, o tyle znam osoby, które poprzez bardzo ciężkie kucie do LEPu dostały się i na dermę i na okulistykę. Można? Można. I myślę, że jak są miejsca rezydenckie/szkoleniowe to trzeba próbować. Tyle, że nic samo nie przyjdzie;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.