Napisano 15 Sierpień 201312 l comment_27595 Trudno powiedzieć jak wyglądają lata wyższe bo nowym programem idzie dopiero 1 rocznik , ale pierwszy rok to mieli przynajmniej w Lublinie( z takimi mam kontakt) nie za ciekawy Zgłoszenie
Napisano 15 Sierpień 201312 l comment_27596 W sumie Ada Fijał skończyła stomatologię, a potem aktorstwo, więc rzeczywiście są takie osoby. Tylko po co? Zgłoszenie
Napisano 15 Sierpień 201312 l Autor comment_27597 Może dlatego, że życie ma się jedno a marzeń wiele ? I tak jak ja, ludzie nie mogą się zdecydować a nie chcą rezygnować z żadnego marzenia Zgłoszenie
Napisano 15 Sierpień 201312 l comment_27598 Właśnie, dajcie dziewczynie spokój. Jagielski jest lekarzem-dziennikarzem, wspomniany Sienkiewicz lekarzem-gitarzystą (nawet doktorat ma!), Zacier lekarzem-artystą a Che Guevara lekarzem-rewolucjonistą. Ludzie mają też inne zainteresowania poza medycyną ; ) Też nie wiem jak obecnie medycyna wygląda na wyższych, klinicznych latach. Podejrzewam że naukę skrócono do pięciu semestrów kosztem nauk podstawowych a na późniejszych latach nie będzie zbyt dużych zmian. Jeżeli masz finansową możliwość studiowania drugiego kierunku to nic nie stoi na przeszkodzie spróbowania studiowania też aktorstwa. Osobiście życzę powodzenia, niech się uda Zgłoszenie
Napisano 15 Sierpień 201312 l Autor comment_27600 Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Rys, dziękuję Ci za wsparcie i wiarę we mnie, takie coś jest potrzebne do podjęcia, a tym bardziej ukończenia studiów Jeszcze takie pytanie, które już zadałam wcześniej, lecz nie uzyskałam odpowiedzi, na którym roku medycyny rozpocząć aktorstwo? Na którym roku będzie najlepiej, patrząc na trudność z zorganizowaniem czasu i nauką ? Zgłoszenie
Napisano 15 Sierpień 201312 l comment_27607 No i byli też lekarze seryjni-mordercy, lekarze-kanibale, lekarze-ludobójcy.......więc jak widać lekarz może być człowiekiem renesansu i swobodnie rozwijać zainteresowania. Chyba, że chcesz na serio praktykować medycynę, wtedy gorzej. Che i Jagielski nie praktykowali. Sienkiewicz miał przerwę. Zgłoszenie
Napisano 16 Sierpień 201312 l comment_27611 Jasne, że można być lekarzem i kimś tam jeszcze. Ale kończąc medycynę i aktorstwo w końcu będziesz musiała się zdecydować, kim chcesz być: aktorką czy lekarką. Pracując w jednym zawodzie nie będziesz raczej miała czasu i sił na drugi. A żaby rozwijać zainteresowania nie trzeba od razu danego kierunku studiować. Zgłoszenie
Napisano 16 Sierpień 201312 l comment_27614 i taki jeden mały szczegół, nie ma już czegoś takiego jak WAM tylko jest UM w Łodzi który ma wydział wojskowo-lekarski. Jeśli poszłabyś na coś takiego to na pewno nie będziesz miała czasu na drugi kierunek, bo studenci-żołnierze są tam skoszarowani i mają określone godziny nauki, zajęć wojskowych i wyjść. Poza tym nie wiem, czy jest to prawnie możliwe by student kierunku woj-lek mógł studiować coś jeszcze w tym samym czasie. Ponadto po skończeniu takich studiów dostałabyś przydział do jakiejś jednostki wojskowej (zazwyczaj na ścianie wschodniej - duże braki kadrowe), w której co najwyżej będziesz mogła grać w teatrzyku, który sama zorganizujesz w jakiejś stołówce. Chyba, że chciałabyś studiować na "normalnym" wydziale lekarskim, to inna sprawa, choć wcale nie łatwiejsza, szczególnie w zreformowanym trybie. Próbować zawsze można, później i tak życie zweryfikuje nasze wybory. Zgłoszenie
Napisano 16 Sierpień 201312 l comment_27619 i taki jeden mały szczegół, nie ma już czegoś takiego jak WAM tylko jest UM w Łodzi który ma wydział wojskowo-lekarski. Jeśli poszłabyś na coś takiego to na pewno nie będziesz miała czasu na drugi kierunek, bo studenci-żołnierze są tam skoszarowani i mają określone godziny nauki, zajęć wojskowych i wyjść. Poza tym nie wiem, czy jest to prawnie możliwe by student kierunku woj-lek mógł studiować coś jeszcze w tym samym czasie. Ponadto po skończeniu takich studiów dostałabyś przydział do jakiejś jednostki wojskowej (zazwyczaj na ścianie wschodniej - duże braki kadrowe), w której co najwyżej będziesz mogła grać w teatrzyku, który sama zorganizujesz w jakiejś stołówce. Chyba, że chciałabyś studiować na "normalnym" wydziale lekarskim, to inna sprawa, choć wcale nie łatwiejsza, szczególnie w zreformowanym trybie. Próbować zawsze można, później i tak życie zweryfikuje nasze wybory. Drogi white - na UM Łódź jest możliwość studiowania medycyny na 3 sposoby: - na wydziale lekarskim - na wydziale wojskowo-lekarskim - na wydziale wojskowo-lekarskim w ramach MON To o czym wspominasz (skoszarowanie, żołd, okreslone godziny służby i nauki) to studia w ramach MON. Dwie pozostałe możliwości to normalne studia, różniące się pomiędzy sobą jednostkami dydaktycznymi, nauczycielami i niektórymi przedmiotami - nic więcej. Zgłoszenie
Napisano 17 Sierpień 201312 l comment_27620 To nie wiedziałem, że są aż 3 sposoby w Łodzi, to jakas nowość W takim razie kim jesteś po skończeniu studiów woj-lek nie w ramach MON? Bo nie bardzo czuję różnicę. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.