Napisano 20 Luty 201412 l comment_29022 Nie sądzicie, że to co się dzieje na Ukrainie to bezpośrednie zagrożenie dla naszego kraju? W razie "operacji antyterrorystycznej" ze strony Rosji i Białorusi możemy oberwać "rykoszetem". Czy sprawa może zakończyć się jak w 1939 roku? Myślicie, że jesteśmy przygotowani do odparcia ewentualnej agresji z zewnątrz? Zgłoszenie
Napisano 20 Luty 201412 l comment_29032 Czy jest realnym zagrożeniem dla Nas ? Nie sądzę. Czy potoczy się jak w 1939 ? Również uważam że nie, wtedy III Rzesza chciała hegemoni w Europie, Sowieci również a My biliśmy po środku, a USA oprócz pobudek ekonomicznych miała również (tak jak np Wielka brytania) ideowe pobudki. A czy jesteśmy przygotowani ? Niestety nie, Polska nawet w czasach Układu Warszawskiego nie była potęgą a transformacja ustrojowa przyniosła ograniczenie potencjału(w mojej ocenie) a nasza polityka obronna opiera się na "Nie atakuj bo kontratakujemy" a nawet w tym wariancie jesteśmy za słabi na potencjalnych wrogów (jeśli chodzi o sytuacje polityczną o której wspominasz ) Zgłoszenie
Napisano 21 Luty 201412 l comment_29041 Cała sprawa faktycznie śmierdziała przez chwilę konfliktem zbrojnym, nawet międzynarodowym, ale na szczęście się uspokoiła. Cieszę się że Polskie MSZ wykorzystuje dyplomację alby pomóc rozwiązać konflikt. Wiąże się to z tym, że nabierzemy "prestiżu" w oczach Ukrainy a może i Unii Europejskiej a równocześnie oddalimy się partnersko od Rosji - ale od kiedy to mieliśmy z nimi dobre stosunki? Co do ewentualnych działań zbrojnych zza granicy, to nie obawiam się aby Polska na tym ucierpiała. Jednak jesteśmy członkami NATO i UE i wątpię aby powtórzył się scenariusz z 39. Inną kwestią jest rozłam Ukrainy na Zachodnią i Wschodznią, który wietrzę, ale czas pokaże. Może uda się odzyskać Lwów? : ) Niech żyje dzielny Naród Ukraiński! Zgłoszenie
Napisano 21 Luty 201412 l comment_29042 Racjonalnie rzecz biorąc wydaje mi się, że NATO jest na tyle jednolitą jednostką, że zaatakowanie któregokolwiek z Państw wiązałoby mi się ze wsparciem innych Państw. Nie sądze aby miała powtórzyć się sytuacja z 39. W tej chwili wydaje się na szczęście, że w ogóle najgorsze mamy już za sobą! Zgłoszenie
Napisano 21 Luty 201412 l comment_29045 Ja również mam nadzieję że to koniec rozlewu krwi. Martwi mnie niestety podział Ukrainy na prozachodnią i prorosyjską. Ukraina to młody naród, szukający swojej świadomości. Jedni tęsknią za Armią Czerwoną, inni za UPA. Bo w sumie popatrzmy na to, że to nie jest zryw narodowy jak w Polsce w 80 albo 89 roku, gdzie cały kraj domagał się zmian. Tutaj jest pewna grupa osób. Wyobraźmy sobie że kilka tysięcy ludności idzie pod sejm protestując a potem walcząc z oddziałami policji. Jakim procentem ogólnej populacji są protestujący? Ukraina jest niejednolita, dlatego wietrzę jej rozłam. A Janukowycz powinien stanąć przed Trybunałem w Strasburgu, bo to co zrobił podpada pod zbrodnię przeciwko ludzkości, Czyżby i bracia zza Buga mieli swojego Jaruzelskiego? Niech żyje dzielny naród Ukraiński! Zgłoszenie
Napisano 2 Marzec 201412 l comment_29097 A Putin śmieje się w twarz ONZ. Pokaz siły? Czy wojna? Zgłoszenie
Napisano 4 Marzec 201412 l comment_29128 My to mamy przerąbane z lokalizacją - z jednej strony Niemcy, z drugiej Ukraina i Rosja. Wszyscy nas biją i rozbierają... Zgłoszenie
Napisano 2 Kwiecień 201411 l comment_29378 Szczerze powiedziawszy przerażają mnie doniesienia z Rosji i Ukrainy... Zachód jak zawsze jest tylko mocny w gadce i grożeniu palcem, a jak przyjdzie co do czego, to będzie już za późno :/ Imperialne zapędy Rosji są coraz bardziej realne, choć mam nadzieję, że uda się w końcu zażegnać ten kryzys. Zgłoszenie
Napisano 9 Czerwiec 201411 l comment_29725 I co się dalej stanie? Świat zaakceptuje sfałszowane, pseudodemokratyczne przejęcie Krymu przez neo-ZSRR? Wszyscy będą się oburzać, a Ukraina i tak swoich ziem nie odzyska? Obawiam się, że innego scenariusza trudno się spodziewać... Zgłoszenie
Napisano 20 Czerwiec 201411 l comment_29771 Niby sytuacja trochę się tam uspokoiła, ale nigdy nie wiadomo coś się wydarzy. Najbardziej muszą się bać chyba ludzie mieszkający blisko granicy. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.