Napisano 9 Wrzesień 201114 l comment_3256 Na rynku jest niestety niewiele pozycji książkowych w których jest dobrze i jasno wyjaśnione: jak nauczyć się szycia chirurgicznego. Mowa tu szczególnie o szyciu skóry, z którą na praktykach czy zaraz po studiach medyk się spotyka Osobiście polecam dwie pozycje: „Podstawy szycia chirurgicznego” M.Trybus wyd. Medycyna Praktyczna – cieniutka i zwięzła książeczka, a przy tym konkretnie i jasno opisująca podstawy tzn. rodzaje szwów, wiązań, jakie nici używać do czego itp. polecam szczególnie na poczatek. „Podstawowy kurs chirurgii skóry” A.Bieniek W.Baran wyd. Uraban&Partner – obszerna książka o chirurgi skóry, w której oprócz tego co w powyższej książce jest również dużo praktycznych ćwiczeń np. jak postępować w przypadku poszczególnych ran, ubytków skóry, jak ją modelować itp. Polecam do dalszych ćwiczeń! Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201114 l comment_3942 Fajne te książeczki są i taki pig foot training warto sobie zorganizować, żeby mieć ogólne pojęcie. Głównie po to, zeby wiedzieć jak dany szew się zakłada i przynajmniej wiedzieć jak się za to zabrać. W internecie jest też sporo takich poradników- więc jeśli ktoś nie ma kasy na kolejna książkę- mozna w google znaleźć niemal wszystko co potrzebne. Jednak nic nie zastąpi prawdziwej rany do zszycia i kogoś z doświadczeniem, kto będzie nad tym stał i mniej lub bardziej dosadnie udzielał wskazówek (gęściej/rzadziej , dociągnij/ nie sciskaj tak mocno etc) Zgłoszenie
Napisano 17 Październik 201114 l comment_4248 wg mnie książka zbędna, nauczyć szyć się można tylko to robiąc - wpierw może być i nóżka świńska, ale ma grubą skórę i się cięzko szyję - ludzką dużo łatwiej, a wcale podstawowe szwy trudne nie są. Zgłoszenie
Napisano 17 Październik 201114 l comment_4250 wg mnie książka zbędna, nauczyć szyć się można tylko to robiąc - wpierw może być i nóżka świńska, ale ma grubą skórę i się cięzko szyję - ludzką dużo łatwiej, a wcale podstawowe szwy trudne nie są. To prawda, że nie nauczysz się bez praktyki, ale od czegoś trzeba zacząć. Choćby po to, żeby mieć jako takie pojęcie i zobaczyć jak narzędzia leżą w dłoni. Ja zacząłem od nóżki świńskiej, a później przy zabiegu na bezczela zapytałem czy mogę szyć.... To było 3 lata temu..jak ten czas leci Zresztą nadal uważam, że ważniejsze od nauki szycia skóry jest opanowanie wiązania chirurgicznego. I dla większości trudniejsze- zamknąć skórę potrafią, ale krwawiącego naczynia już nie. Zgłoszenie
Napisano 9 Grudzień 201312 l comment_28563 Dzięki za te tytuły. Muszę sie za nimi rozejrzeć. Zgłoszenie
Napisano 13 Grudzień 201312 l comment_28603 „Podstawowy kurs chirurgii skóry” A.Bieniek W.Baran wyd. Uraban&Partner Mam na półce i polecam! Wszystko wyjaśnione krok po kroku, najlepsza książka do nauki szycia na początek Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.