Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

SaNataANa

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SaNataANa

  1. temat odpowiedział SaNataANa → na HideNa każdy temat
    prawie wcale nie piję takich napojów, ale jeśli już, to pepsi smakuje mi bardziej, o ile w ogóle jest to możlwie, że różnią się one składem.
  2. uwierz mi, dzwoniłam chyba wszędzie i póki co albo nie przyjmują na fundusz, albo kolejki są gigantyczne. I praktycznie z każdym specjalistą tak jest, moja babcia też musi chodzić regularnie do kilku różnych specjalistów i nie może czekać w tych kolejkach, na szczęście odłożyła jakies pieniądze przez lata na leczenie, więc stac ją, żeby pójść raz w miesiącu czy ile tam na wizytę prywatną. a berbelek znowu sobie trolluje, nie mogło być inaczej. Gdyby zdrowie było bezcenne, jak twierdzisz, to przepraszam, co z darmową służbą zdrowia? Bo w tym chorym kraju to fikcja. Każdy chce sobie jak najbardziej wypchać mieszek.
  3. serio? na pewno było na 3 roku. ból typowy dla m.in. ostrego zapalenia trzustki - innymi słowy ból w nadbrzuszu promieniujący z obu stron do kręgosłupa/ bardzo brzydko, rys, jaką dajesz nam renomę było w zeszłym semestrze na prelekcji z interny, nawet zapisałam sobie w zeszyciku
  4. a mnie to w ogóle nie dziwi, że tak robią, skoro do specjalisty trzeba czekać miesiącami, a nie każdego stać na prywatne wizyty. Przekonałam się o tym ostatnio chcąc zarejestrować się do gastrologa - terminy na koniec roku...
  5. To nie były informacje na temat stażu, tylko na temat obsługi medycznej w tym szpitalu z perspektywy pacjenta. Jeśli wg Ciebie to normalne, że nie można przez 2 miesiące zdiagnozować u pacjenta sarkoidozy, przesuwać mu ciągle zabiegi, bo nie ma anestezjologa na etacie itp., to nie mam więcej pytań. Wnoszę, że skoro pacjenci są beznadziejnie leczeni, to sam szpital też nie oferuje za wiele, ale skoro twierdzisz inaczej, to pozostaje tylko się cieszyć.
  6. no i nie pokrywa się to z ogólnie przyjętym stereotypem, że specjalizację wybieramy w połowie studiów
  7. badania kliniczne są w toku, a Ty piszesz, że odkryto szczepionkę... oh god, why...
  8. bardziej mialam na mysli pisanie o trzymaniu nas w piwnicy No jasne, że nie mielieśmy kontaktu z zywymi pacjentami na pierwszych 2 latach (oprócz praktyk), nie bez powodu nazywają się one latami "przedklinicznymi".
  9. Oka, nie pisz tak, bo jeszcze uwierzy z jednej strony zabawne są te pytania, bo jak niby mamy się uczyć? Musimy mieć zajęcia i w prosektorium, i z żywym pacjentem. Mamy też 4-tygodniowe praktyki wakacyjne po każdym roku na różnych oddziałach w szpitalach i w przychodni, czyli sporo roboty na tych studiach jednak jest. Z drugiej strony najwyraźniej nie wiesz praktycznie nic o tych studiach, więc nic dziwnego, że pytasz. Aha, stomatologia też ma takie zajęcia jak my, mimo że potem same zębuszki leczą.
  10. I tak, i nie. Ale wydaje mi się, że jednak większość społeczeństwa uważa zawód lekarza za trudny i godny szacunku. Chociaż jak się spotka w życiu setkę partaczy i konowałów, to zatraca się ten szacunek, co mnie zupełnie nie dziwi.
  11. My jeszcze staż będziemy mieć. Ale ci, którzy teraz są na 1 roku i którzy będą w przyszłości szli na te studia będą mieli coś na kształt stażu na ostatnim, szóstym roku. Przez 5 lat będą musieli wyrobić wszystkie przedmioty, na które my mamy przewidziane 6 lat. I nasz staż jest płatny, a ten "nowy" jest za darmo, bo jest w ramach studiów. Dlatego my kończymy studia, dostajemy ograniczone prawo wykonywania zawodu, ale już mamy tytuł lekarza, potem robimy staż i dopiero dostajemy pełne prawo wykonywania zawodu. Studenci z reformy dostają ten tytuł i pełne prawo od razu po skończeniu szóstego roku, czyli rok szybciej niż my. A z tym doktorem to chodzi Ci o posiadanie doktoratu, tak?
  12. Zgadzam się z hypersonic, ciągle słyszy się, że średnia wieku specjalistów wszelkiej maści to ponad 50-55 lat. berbelek, ach, jakże za tobą tęskniłam, za twoimi błyskotliwymi postami o naszym przesranym losie i kolejnym obrażaniu mnie na tym forum. Dziwi mnie, czemu jeszcze nie znalazłeś u siebie jaj, żeby zrezygnować z tych studiów, bo chyba wszystkim wyszłoby to na zdrowie. co do głównego tematu "co robią nasi znajomi, którzy nie poszli na farmę, lek i stomę?" - poszli na biotechnologię, chemię, biologię, technologię żywności itp.mało perspektywiczne kierunki. Ale teraz się cieszą, że mają licencjaty i inżynierów. Jak chcesz pracować w policji jako CSI to musisz skończyć jakiekolwiek studia i podyplomowo zrobić kryminalistykę, bodajże 2-letnią. Ale to nie wygląda tak super, jak w tych wszystkich serialach. Naprawdę, zastanów się nad wyjazdem z tego kraju na poważnie.
  13. możesz sobie zmienić w ustawieniach profilu ten 2015 Nadal nie wiem, jaki związek ma to, jaką chcemy wybrać speckę z tym, jak to "teraz jest na medycynie" ja też uczyłam się z operonu rozszerzonego i duuuuuuużo arkuszy maturalnych = 88% Ville to jest książka nikomu do niczego niepotrzebna, nie wiem czemu nauczyciele biologii ją tak wciskają ludziom, może mają umowy z wydawnictwami, bo nie widzę innego powodu.
  14. co to za wydarzenia?
  15. a Ty teraz kandydujesz na lekarski? ;> raczej nie, skoro ma jak byk napisane, że w 2015 dopiero zacznie studia Czyli jest w 1 klasie LO.
  16. co się marzy, a co wyjdzie w rzeczywistości to 2 różne sprawy Na razie jest mi łatwiej powiedzieć, jakiej specjalizacji nie chcę, bo jest ich tyle do wyboru, że trudno zdecydować się tak po prostu na jedną od samego początku. Chociaż znam takich ludzi, ale ich nie rozumiem i wydaje mi się, że dopóki nie są dziećmi profesorów, to mało prawdopodobne, żeby skończyli w jakiejś wymyślonej sobie jeszcze w liceum specce. Powiedz lepiej, czemu ma służyć ten szczegółowy wywiad?
  17. BYŁAM. Lol Jeśli oceny o czymś świadczą, to miałam przez 2 lata średnią o 0,02 za niską na pasek, a w maturalnej pasek. Ale nie ma to większego znaczenia, bo nie musisz być piątkowym uczniem, żeby iść na lekarski. Na studiach nie uczę się non stop, oceny mam przeciętne, jestem pod tym względem zdecydowanie gdzieś na środku krzywej Gaussa. Ale nadal nie ma to większego znaczenia. Tym bardziej, że teraz jest nowy program studiów, to nauki jest więcej naraz. Ja nie chciałam być lekarzem od dziecka, tylko wymyśliłam to sobie, jako ambitną ścieżkę kariery po biolchemie, bo zawsze miałam dobre oceny, więc uznałam, że to zaspokoi moje ambicje i głód wiedzy. Zaspokoiło po wsze czasy, aż za bardzo.
  18. ooooooooooo fak, jak to poszło wszystko do góry... Nawet nie wiedziałam! I AM ciągle biduje, ciągle siedzimy w tych starych, zatęchłych, obrzydliwych laboratoriach itd. [*] Aż żal. NIE DZIWIĘ SIĘ NIKOMU, KTO UDERZA NA UKRAINĘ!
  19. Sorry, że wzięłam Cię za dziewczynę wcześniej, ale byłam pewna, że pisałeś post w formie żeńskiej... PRzepraszam w każdym razie Co do naszych kierunków, to większość z nas piszących na tym forum to studenci medycyny, tzn.lekarskiego. Jeśli chodzi o przedstawiciela farmaceutycznego, to jest to intratne zajęcie, ale wszystko zależy od tego, czy chcesz być takim "akwizytorem", bo to tak trochę działa. Koncerny płacą niezłą kasę za takie łażenie i wciskanie lekarzom ich produktów. U nas kilkukrotnie na zajęciach nasi prowadzący-lekarze mówili, że niektórzy ich koledzy ze studiów tak właśnie skończyli, nigdy nie pracowali jako lekarze, tylko zostali wciągnięci przez koncerny farmaceutyczne, tylko może na jakieś inne stanowiska. Niemniej wydaje mi się, że trzeba skończyć jakiś medyczny kierunek. Tylko czy chciałbyś poświęcić tyyyyle lat nauki i pracy po to, żeby być farmaceutycznym akwizytorem? Przy okazji zarobków - w Polsce lekarze jeszcze długo nie będą zarabiać proporcjonalnie do swojej wiedzy i pracy, jaką muszą włożyć w zdobycie tytułów. Pamiętaj, że nie każdy może sobie pozwolić na prywatny gabinet, który przynosi takie kokosy i nie każdy specjalista w ogóle ma taką możliwość.
  20. płacą coś za to, tak jak u nas obcokrajowcy, czy za free? Płacą, ale i tak wychodzi to taniej niż niestacjo w Polsce. to nietrudne, teraz chyba nawet obcokrajowcy płacą mniej niż niestacjo. Wiesz jaka to jest kwota? W Łodzi na pewno nie, z tego co wieść gminna głosi, obcokrajowcy płacą dokładnie taką samą kwotę, tylko w euro lub USD, a Polacy w zł. dlatego napisałam "chyba", niemniej nadal nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie ;P
  21. płacą coś za to, tak jak u nas obcokrajowcy, czy za free? Płacą, ale i tak wychodzi to taniej niż niestacjo w Polsce. to nietrudne, teraz chyba nawet obcokrajowcy płacą mniej niż niestacjo. Wiesz jaka to jest kwota?
  22. płacą coś za to, tak jak u nas obcokrajowcy, czy za free?
  23. nie miałam na myśli, że są IDENTYCZNE, tylko układane przez tych samych ludzi, czyli można powiedzieć, że to to samo czepiasz się
  24. znam tylko opinię ojca mojego chłopaka, który spędził w tym szpitalu jako pacjent ok.2 miesiące z przerwami i szczerze - nie chciałabym po tych opowieściach spędzić tam ani minuty, ani jako pacjentka, ani jako studentka/stażystka/lekarka na specjalizacji.
  25. http://chomikuj.pl/Zdzichunia/LICEUM/CHEMIA+arkusze+maturalne/EGZAMIN+WST*c4*98PNY+NA+AM proszę bardzo - takie same jak matura.

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.