Zawartość dodana przez godzia
-
Odpracować studia i rezydenturę...
To jakiś kiepski żart. Zgadzam się z przedmówcami, zwłaszcza w materii tego, że państwo zamiast zachęcić nas do pozostania w kraju, próbuje nas w zasadzie "zaaresztować". Paranoja. No właśnie - a dlaczego jacyś marketingowcy, inżynierowie, informatycy czy ktokolwiek inny nie muszą oddawać kasy... przepraszam, "odpracowywać studiów"? Lekarze to jakiś gorszy sort czy co? Zdaję sobie sprawę, że studia medyczne są najdroższe, ale w takim razie każdy za swoje studia niech odpracuje. A co się mamy ograniczać.
- Pediatria - Kubicka, Dobrzańska czy jeszcze inna książka?
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział godzia → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówPomyśl sobie Kot, że to już ostatnia
-
Jak się uczyć od 1 LO do matury ?
temat odpowiedział godzia → na hollywoodmaster96 → Zapytaj studenta medycyny - gorąca linia dla kandydatówWiecie co jest najciekawsze i najbardziej paradoksalne w tym wszystkim... Właściwie z opinią Kota zgadzam się w 100%. Po prostu ma rację (może w niektórych miejscach jest trochę lepiej, w niektórych nawet może gorzej, ale uśredniając - dobry obraz), tak wygląda medyczny świat w Polsce (może gdzie indziej też, nie wiem, nie byłam). I mimo świadomości w co się pakuję, że tak to właśnie będzie wyglądać, naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić, co innego mogłabym w życiu robić (no chyba że tramwaj prowadzić, ale to już bardziej hobbistycznie ). Oczekuję hejtu ze strony berbelka, ale mam go gdzieś, możesz pisać co chcesz.
-
Podejście do medycyny: holistyczne czy biomechaniczne ?
Wg mnie często przyjazne nastawienie, rozmowa, czyli "aspekt psychologiczny" może bardzo pomóc w terapii; natomiast jak masz na dyżurze 60 pacjentów to powodzenia życzę, żeby porozmawiać sobie z każdym o jego problemach. Nie masz wtedy czasu na leczenie samo w sobie. W trakcie normalnego dnia pracy jeżeli masz pod opieką 10 "swoich" pacjentów to oczywiście trochę czasu im poświęcisz, ale to "kropla w morzu potrzeb". Myślę, że gdyby każdy lekarz miał swoją osobistą sekretarkę (taki żarcik ) to miałby masę czasu nawet na pogaduszki ze swoimi pacjentami. W kontakcie z pacjentem oprócz bycia lekarzem trzeba być przede wszystkim człowiekiem, ALE bez przeginania w drugą stronę i wysłuchiwania, co słychać u sąsiadki z drugiego piętra.
-
Gastroenterologia
No co Ty, berbelek, a potem się użerać z moherowymi babciami co przychodzą do POZtu pogadać, za marną kasę... nie no, BEZNADZIEJA! Wiem, że nie kroi się różowo właściwie nic. Ale czy pracując w innym zawodzie byłoby ekstra fantastycznie? (mam na myśli dobrze pieniężnie + być zadowolonym z tego co się robi).
-
Poziom pierwszej pomocy na medycynie?
W naszym CKD (tej części otwartej) jest tak samo, nawet pytaliśmy gościa z bufetu w sąsiednim instytucie stomy, czy by nie chciał tam zrobić drugiego, to przywołał właśnie to, że z powodu datków unijnych na budowę nie może tam nic przynoszącego kasę postawić. Jedyny plus, że i obszerny parking naokoło musi na razie być darmowy
- O uczelni - Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
-
Kandydaci '13 !
Sanata, odpuść berbelek jest takim tutejszym trollem, szkoda nerwów wszystkim kandydatom życzę powodzenia na maturze potem będzie już z górki
- Poziom pierwszej pomocy na medycynie?
-
serial komediowy "Stażyści"
fantastyczny nius
-
Cola czy pepsi?
Cola, bez dwóch zdań. I chyba niestety jestem już uzależniona, bo nawet hasło usłyszane na zajęciach "jedynym medycznym wskazaniem coca-coli jest częściowe rozpuszczenie bezoarów" nie zrobiło na mnie szczególnego wrażenia Ale jak już mam mieć te wrzody kiedyś, to przynajmniej będę wiedziała, że sobie na nie zapracowałam
-
Krionika
bez sensu jak dla mnie. I co, to ciało ma czekać powiedzmy 100 lat na postęp medycyny? Nie masz żadnych znajomych ani rodziny, wszyscy umarli, świat jest 100 lat do przodu, nie możesz się nijak odnaleźć. Już nawet abstrahując czy by się to dało zrobić - czy by się to zrobić chciało?
- średnia ocen ze studiów a dalsza kariera
-
Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
hypersonic, na pnmk żywych pacjentów też nie dostajemy wszelakie badania przedmiotowe (brzucha, klatki, ekg) ćwiczymy na sobie, ewentualnie fantomach (wkłucia, per rectum), pierwsi pacjenci "prawdziwi" to dopiero 3 rok. SaNataANa, u nas niestety anatomia tak wygląda jakbyśmy w piwnicy siedzieli poziom jest niby "0", ale sam wygląd to jak jakieś lochy stąd może stwierdzenie Oki o tej piwnicy.
-
Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
SaNataANa, no niby tak, ale na pierwszym roku to poza praktykami to ja sobie nie przypominam, żebym żywego pacjenta widziała na drugim też nie, choć był wstęp do klinik w postaci pnmk. Może Wro jest bardziej przyjaźnie nastawione do studentów pod tym względem W każdym razie jmuhha, do stażu masz sporo styku z pacjentami (u nas zaczyna się od 3 roku), a jak się wkręcisz gdzieś na jakieś dyżury czy coś to jeszcze więcej.
-
Co po Bio-Chem? Czyli najlepszy kierunek po tym profilu oraz perspektywy młodych lekarzy w PL
Zależy od osobistych predyspozycji. Choć po tej sesji stwierdzam, że nie mam pojęcia, po co ja się tak męczę, kiedy mój brat na 1 roku informatyki (który przecie najgorszy jest wszędzie i zawsze) na fakt, że jest sesja niemalże nie zwrócił uwagi (a jakimś wybitnym geniuszem nie jest). Więc chyba przyznaję rację berbelkowi. Pytanie czy jesteś w stanie poświęcić na te studia jednak "trochę" czasu, dokształcać się przez całe życie (no dobra, tutaj informatyka stoi z nami na równi) i jeszcze parę innych uroczych aspektów.
-
Nienawiść w sieci / w realu
Wszystko co pisze white to prawda, wiadomo, że samemu nie jest się świętym i czasem jakieś mało cenzuralne słowo się wypsnie, ale używanie ich jako przecinka to trochę przegięcie. Z tą nienawiścią to mam czasami wrażenie, że media podle podgrzewają atmosferę. Nie wiem do czego to doprowadzi, ale do niczego mądrego. Mateusz miał fajny link na fb, o czynieniu "małego dobra". Myślę, że "małe dobre słowo" miałoby podobny efekt. W ogóle dokąd my dążymy, że człowiek się wydziera na kasjerkę, bo "za wolno kasuje" albo jakiś równie bzdurny powód? Też może być 10-tą godzinę w pracy i być zmęczona... Dodatkowo wkurza mnie wypisywanie przez ludzi różnej maści postów mających na celu właśnie sprowokowanie ludzi do odzewu, który z reguły wygląda właśnie podobnie jak zacytowałeś. Ja nie potrafię tego pojąć, to daje jakąś nienormalną satysfakcję czy o co chodzi?
- średnia ocen ze studiów a dalsza kariera
- Jak z Polskiej uczelni medycznej dostać się do pracy w USA?
-
Dlaczego ja, trudne sprawy itd.
bardziej mnie zastanawia, kto to ogląda, bo skoro nadal takie programy są na antenie i się jeszcze w dodatku mnożą znaczy, że mają widownię dlatego najlepiej nie mieć telewizji ;P bezpieczniej dla mózgu ;D
-
Epidemiologia
Po przedmiocie, który się nazywał "hiegiena z epidemiologią" na samo słowo mam odruch wymiotny. Ważna dziedzina (choć właściwie o każdej można tak napisać), ale niekoniecznie ja się muszę nią zajmować
- Częściowo odpłatna opieka zdrowotna
-
Częściowo odpłatna opieka zdrowotna
Patryk, o ile zarobki jako takie rzeczywiście byłyby większe sporo (jeśli nie byłoby żadnych machlojek), o tyle emerytury, renty o wiele wyższe by się nie stały. A przecież to ta grupa społeczna do lekarza chodzi najczęściej (no przynajmniej w Polsce), najczęściej korzysta z usług medycznych. O ile dla ludzi w przedziale wiekowym 20-55 może jeszcze nie byłoby to takie uciążliwe, a nawet może i korzystne (powiedzmy, że dzieci pomijam w tym zestawieniu), o tyle >55 - jestem pewna, że by nam śmiertelność wzrosła, i to znacznie.
-
Częściowo odpłatna opieka zdrowotna
Patryk, Twój pomysł przy obecnych zarobkach i wysokości emerytur w Pl nie ma szans. 70zł za wizytę u rodzinnego? Ludzie mają problem uciułać kasę na wykupienie leków (zwłaszcza emeryci, to co dostają to jakiś żałosny ochłap), jeszcze jakby mieli tyle za wizytę płacić to byłby gwóźdź do trumny.