Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

godzia

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez godzia

  1. Sorymina, jeśli chcesz się sporo nauczyć to tak. W trakcie wakacji wszyscy się wybierają w trybie zmianowym na urlopy - jedne wraca, to drugi wyjeżdża, w ten sposób ciągle kogoś brakuje i Ty wskakujesz na to miejsce. W dużych szpitalach nie jest to takie widoczne, bo tam jest większa kadra, więc mimo, że kogoś brak, to się tego tak nie odczuwa. Oczywiście nie jest to reguła (najlepiej się wywiedzieć wcześniej odnośnie konkretnego szpitala i oddziału), ale większość moich znajomych praktyki po 1 roku przesiedziała w socjalnym czytając książkę.
  2. Nie poczuj się zaatakowana, ale skąd masz już na ten temat tak rozległą wiedzę, skoro (jak wnioskuję) w przyszłym roku zaczynasz studia? "Jeśli wybierzecie ten kierunek napewno nie będziecie sie nudzić ." - odważne stwierdzenie, mnie żadne przeszczepianie nie kręci (ale nie umniejszam oczywiście tej specjalizacji), co do nefrologii to bardzo istotna dziedzina, owszem, ale jak dla mnie właśnie nudna. Więc nie spiesz się tak bardzo z wydawaniem wyroków
  3. Kot, to co piszesz o profilaktyce jest naprawdę fantastyczne, ale niestety tylko na papierze... Bo żeby walczyć z otyłością czy robić badania przesiewowe w kierunku zaburzeń lipidowych potrzeba jeszcze dobrej woli pacjenta, a sam na pewno wiesz, że z tym bywa różnie... Żeby zrzucić nadwagę trzeba stosować dietę i więcej się ruszać (a uwzględniając polskie przyzwyczajenia - hmm, chyba trzeba by tu jakiejś bardzo drastycznej kampanii - choć z drugiej strony czy wszelkie ostrzeżenia dotyczące palenia fajek coś zmieniają?), do badań przesiewowych potrzeba, żeby pacjent na te badania przyszedł (a w naszym polskim odczuciu oczywiście "póki nie boli to nigdzie się nie wybieram"). Trzeba by zmienić mentalność, a to walka na długie, dłuuuuugie lata. Co nie zmienia faktu, że idea jest fajna
  4. Niegłupi pomysł. Tylko motocyklem nie przewiezie zbyt dużo, no ale skoro ma być po prostu jako pierwszy, a karetka za nim jedzie, to jakiś najpotrzebniejszy sprzęt by się zmieścił. Spodobał mi się ten kawałek artykułu - "ratownik dojeżdża pierwszy, przed karetką, ale to nie oznacza jednocześnie, że jest on pierwszy na miejscu zdarzenia, bo przeważnie są już inne służby, chociażby policja, która też powinna udzielić pierwszej pomocy" - pamiętam jakiś czas temu dwa razy pod rząd jak policjant przez telefon udzielał matce wskazówek, jak pomóc dziecku, które się zadławiło i ciekawi mnie jak wyżej zacytowany fragment wygląda w rzeczywistości. Rzeczywiście te inne służby tak się palą do udzielania pp? Może zanim zacząć to finansować z MZ (jak wiadomo jesteśmy biednym krajem, w którym poza premiami polityków na nic nie ma pieniędzy) przeprowadzić jakieś porównanie typu "ilość nagłych zgonów przed wprowadzeniem tego rozwiązania i po". Zapewne wyszłoby korzystnie i byłby to jakiś argument za finansowaniem tego z góry.
  5. Pomysł całkiem niezły, tylko pewnie nie do wdrożenia na obecnym poziomie, za dużo roboty ale może ktoś się kiedyś weźmie za coś takiego... Na chirurgii endokrynologicznej facet mający z nami usg tarczycy stwierdził właśnie, że każdy lekarz, niezależnie od specjalizacji, powinien umieć wykonać i prawidłowo zinterpretować usg. Wg mnie jest w tym sporo racji.
  6. W Łodzi na cywilu obecnie kompendium Mutschlera i podręcznik Goodmana. W zasadzie Goodman jest tym głównym, ale jest tak okrutnie beznadziejny, że wstyd wymieniać go na pierwszym miejscu.
  7. To z pewnością pomoże zatrzymać lekarzy w kraju.
  8. temat odpowiedział godzia → na NewmanPrzewodnik Erasmusa
    Nie mam żadnych pewnych informacji, ale też czytałam taki artykuł. Natomiast wiem, że u nas w tym roku wręcz wypychali ludzi na erasmusa - wystarczyło niemalże przyjść i zgłosić chęć i można było jechać. Dosyć nietypowa sytuacja, więc może coś jest na rzeczy.
  9. żwirku, spoko, nie rzucaj się popatrz jak to z zewnątrz wygląda - po kolei trzy posty wychwalające daną książkę, w dodatku konta nie mające zbyt wielu postów na tym forum, a Twój to już w ogóle pod niebiosa wysławia tą pozycję, kolorki nie kolorki... Podejrzliwość w tym narodzie jest chyba we krwi
  10. aha, to sorry jestem zalogowana właściwie na stałe, więc nawet tego nie zauważyłam
  11. rys, przecież w prawym górnym rogu, tuż obok regulaminu, jest opcja "zobacz nową zawartość" - tam się wyświetlają i nowe tematy, i nowe posty w starych tematach
  12. temat odpowiedział godzia → na godziaDyskusja ogólna
    no niby tak, są inne kierunki, ale tak jak u nas widać to jednak najwięcej ludzi było z lekarskiego (raz że jest ich najwięcej na roku z wszystkich kierunków, dwa że trwał 2 lata, a np chyba na stomie 1 rok czy 1,5, trzy że sporo osób z wyższych lat chodziło dodatkowo rekreacyjnie) i w efekcie nauczyciele akademiccy wfu na bank będą mieć mocne cięcia w etatach. No chyba, że sobie jakoś to inaczej zorganizują typu dla dzieci będą mieć jakieś dodatkowe zajęcia (raz widziałam u nas na hali jakieś zawody w badmintona w grupie wiekowej ok 10-15 lat)
  13. temat odpowiedział godzia → na godziaDyskusja ogólna
    Właśnie na biologu jest dużo głosów tegorocznych pierwszaków, którzy są wręcz zachwyceni brakiem wfu... Zastanawiam się, czy do tego, że jednak by się przydał, się dorasta, czy jednak nadchodzące pokolenie ma inne podejście do tej sprawy.
  14. Nie wiem, czy na wszystkich uczelniach (ale jest to dosyć prawdopodobne), na pewno na naszej osoby zaczynające studia 01.10.2012 nie mają w planie obowiązkowego wfu (wcześniej na naszym lekarskim był przez pierwsze dwa lata). Ciekawa jestem co sądzicie na ten temat. Z tym, że aktywność fizyczna jest potrzebna, wręcz niezbędna, nikt chyba nie będzie się sprzeczał. Chodzi mi raczej o coś innego - mianowicie czytałam na innym forum parę wypowiedzi w stylu "dobrze, że nie będzie wfu, wolę sobie sam zaplanować, jaki wysiłek fizyczny pasuje mi najbardziej". Z jednej strony się z tym zgadzam, ale z drugiej... to nie jest liceum, gdzie wszyscy robią to samo: jest wiele dyscyplin do wyboru i jeśli wolisz ćwiczenia rozciągające i kształtujące mięśnie, to zwyczajnie nie zapisujesz się na siatkówkę. A często-gęsto samemu ciężko się zmotywować (sama wiem, ile razy nie poszłam na dodatkowy basen w weekend, bo nie chciało mi się wstać ) Co Wy na to? (rozmawiałam z mamą, która zupełnie nie rozumie tej decyzji - kiedy ona studiowała 25 lat temu wf był przez cały tok studiów)
  15. berbelek, rozumiem, że tu studiujesz/studiowałeś, skoro znasz to wszystko aż tak dobrze?
  16. To nie jest jakiś błąd? Teraz ja zwątpiłam w umiejętność swojego myślenia... Ja wiem, że w matematyce 2 minusy dają plus, ale w genetyce to niekoniecznie tak działa... Zawsze sądziłam, że dwoje RhD-dodatnich, mimo że są "dodatni" muszą się liczyć z tym, że dziecko może być RhD-ujemne, ale odwrotnie? Chyba że coś tu źle przeczytałam, to mnie poprawcie
  17. zdecydowanie na nie - u nas już rocznik niżej idzie wg nowych zasad (jako "Operacja sukces" - następne roczniki będą mieć prawdopodobnie taki sam rozkład jak oni) więc mogę porównywać ze swoim: obecny trzeci rok względem nas będzie miał 5h propedeutyki chirurgii mniej, 10h prop. interny i 10h prop. pediatrii - czyli poobcinali kliniki. Niby niektóre przedmioty teoretyczne typu filozofia albo zniknęły, albo zostały w formie fakultetów, ale to za mało względem cięcia przedmiotów klinicznych. No i ten nieszczęsny staż, który też będą mieć chyba uboższy niż po staremu.
  18. myślę, że to była ironia przynajmniej wg mnie powinna być, zwłaszcza w momencie kiedy na medycynie stanowczo przeważają kobiety
  19. Wg mnie skala zjawiska jest potężna. Prawda jest taka, że jesteśmy narodem o takiej a nie innej mentalności i możliwość "legalnego zwiania z pracy" nie oburza praktycznie nikogo i jeśli tylko nadarza się okazja załatwienia sobie czegoś takiego, to większość nie ma skrupułów. Z drugiej strony niektórzy się zaharowują za marną kasę i każdy odpoczynek, nawet w takiej formie, jest dla nich zbawieniem. Jak każda kwestia, medal ma dwie strony.
  20. https://konsylium24.pl/mlodzi-lekarze co ciekawe, znalazłam na "medycznych żarcikach" na fejsie. Żartem jednak bym tego nie nazwała oczywiście nie namawiam nikogo do podpisywania, czy też nie-podpisywania, tak wrzucam, gdyby ktoś chciał się zapoznać. z innej strony patrząc, nie wiem, czy taka forma w ogóle cokolwiek daje, ale nadzieja w końcu matką głupich
  21. temat odpowiedział godzia → na KotW Polsce
    W moim szpitalu wołają ode mnie 100zł za miesiąc praktyk (nie wiem na co się powołują, nie wnikałam w szczegóły tylko zmieniłam szpital), podobno nie tylko w moim. Aczkolwiek to trochę inna sytuacja niż opisywana przez Ciebie.
  22. aż mi szkoda ich:( bo wszyscy teraz po nich jadą, a mecz z Rosją wg mnie mieli zaskakująco dobry (jak na nasze polskie możliwości). Z Czechami niestety od mniej więcej 30 minuty gra była do d***, powiedzmy szczerze. Trochę pecha, może gdyby deszcz nie padała to byśmy mieli większą celność...teraz to już nie ma co gdybać. Wg mnie tym razem można jednak zaspiewać "Nic się nie stało" Cieszmy się z tego, że dalej organizacja Euro jest u nas, co powoduje trochę zamieszania, ale i radości, emocji, pieniążków:P i innych pozytywów. Ależ jednak wykrakałam, no:/
  23. a może SOR? Jazda w karetce, te sprawy:) zwłaszcza wydaje mi się w mniejszych miejscowościach (znaczy chodzi mi w miarę daleko od miast, np góry właśnie - trochę adrenaliny już przy samym podjeżdżaniu do pacjenta), bo często mentalność mieszkańców jest...dziwna:P zdecydowanie nie jest to łatwa praca. SOR przyszedł mi do głowy, bo kiedyś czytałam blog Abnegata, on tam ma całkiem ciekawe historyjki:) http://abnegat.blogspot.com/

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.