Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sabi

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sabi

  1. Podpisuję się obiema rękami pod tym, co napisał Rys. Ocena stanu ogólnego służy niczemu innemu, jak wstępnemu poinformowaniu czytającego o tym, jak pacjenta widzieliśmy w chwili badania. Stan ogólny jest określany dla danej chwili, nie ma nic wspólnego z rokowaniem, ani z późniejszymi wydarzeniami. Chory z tętniakiem tt mózgowych może jak najbardziej być w stanie ogólnym dobrym, bo w chwili badania nie zgłaszał dolegliwości, a badanie fizykalne nie wykazywało większych odchyleń od normy. Co nie zmienia faktu, że za 4 godziny tętniak może pokrwawić i stan ogólny zmieni się na ciężki. Może przytoczę jak ja korzystam z tego typu określeń. Zawsze na początku badania piszę "stan ogólny dobry/średni/ciężki" bądź określenia pośrednie, kiedy pacjent nie odpowiada mojej wizji tych stanów; "przytomny/nieprzytomny, w logicznym kontakcie, zorientowany allo- i auto-psychicznie", często też dodaję GSC, "wydolny/niewydolny krążeniowo i oddechowo". W tym jednym zdaniu zawieram dla innych lekarzy wstępną informację, czego mogą się spodziewać. Dopiero potem opisuję poszczególne układy i stan miejscowy. Jest to schemat od ogółu do szczegółu. Co do wypisów: najczęściej piszę "w stanie ogólnym i miejscowym dobrym wypisany z zaleceniami" lub, jeżeli tak nie jest, np. "w stanie ogólnym dobrym, z raną w takcie ziarninowania do leczenia ambulatoryjnego", lub jeżeli mowa o przewlekle chorych pacjentach to "w stanie ogólnym stacjonarnym".
  2. Każda specjalizacja wymaga pewnych predyspozycji: ortopeda musi mieć krzepę, anestezjolog dobrze rozwiązywać sudoku, itd
  3. temat odpowiedział Sabi → na duchMedycyna Ogólna
    O to to to Człowiek beztrosko kończy studia, a tu się okazuje, że teraz to już tylko w targecie z odzysku trza przebierać
  4. temat odpowiedział Sabi → na duchMedycyna Ogólna
    Tak jak pisze ebedziebe. Na studiach, oczywiście pod warunkiem, że nie posiadasz pracującego współmałżonka, dziecko to kiepski pomysł. W prawdzie potem doceniasz, że na specce dzieciaczek już odchowany, ewentualnie można pokusić się o następnego, ale zwalanie utrzymania nowo założonej rodziny na głowy rodziców jest totalnie nieodpowiedzialnym, pasożytniczym zachowaniem. Czasem się zdarza wpadka - trudno, trzeba to znieść. Ale żeby planować?! Staż jest takim fajnym momentem. Przy dobrym samopoczuciu nawet za dużo się z niego nie traci, bo najczęściej ordynatorzy idą na rękę i odpuszczają ciężarówkom
  5. Duży szpital wojewódzki, niestety oddział jest niedofinansowany - kiepski sprzęt, mało zabiegów, pozwalniano część kadry (w tym również tych, od których miałam nadzieję się uczyć). Niestety podobnie jest w prawie całej placówce...
  6. Zapominasz, że zabiegówki to też laryngologia, okulistyka... Ginekologia też wg mnie jest lżejsza. Dziecięca jest lżejsza fizycznie, ale bardziej obciążająca psychicznie. Chirurgia do tego jest bardzo czasochłonna. Co do dysproporcji: teraz z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że bardzo ważne jest dobre i bierzące rozpoznanie terenu. Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem specjalizacji w moim mieście rodzinnym, bo po praktykach widziałam, że jest dobrze - spory przerób, duża różnorodność zabiegów, od popularnych pęcherzyków po super endoskopie, onkologię, naczyniówkę, proktologię, trochę nawet dermatologii. Minęło trochę czasu, obecnie robię tam staż i jestem coraz mniej pewna, czy jest to miejsce dla mnie. Możliwe, że zacznę wysyłać szpiegów w inne miejsca
  7. temat odpowiedział Sabi → na OkaMedHumor
    F*ck, taka okazja, a mój mały móżdżek tego nie przetworzył... Damn it A konia właśnie chcę kupić, tylko nie mam za co Z ciekawszych mitów medycznych: skoro jesteś na 3 roku to na pewno zbadasz/wyleczysz/doradzisz. Skoro skończyłeś studia, to masz wiedzę w małym palcu i można do Ciebie przyjść z każdym problemem.
  8. temat odpowiedział Sabi → na OkaMedHumor
    Jakiś tydzień po zakończeniu studiów dzwoni do mnie znajoma z pytaniem, czy nie chciałabym kupić konia, bo w końcu już jestem lekarzem to na pewno mnie stać Ale co najbardziej mnie przeraziło w tym temacie: niedawny telefon od znajomej, nota bede też z medycyny, tyle że młodszej. Dzwoniła z pytaniem, czy nie chciałabym jechać na narty na tydzień (łączny koszt jakieś 2000zł). Po stwierdzeniu, że nie bardzo mnie stać na taką przyjemność, bardzo się zdziwiła, bo przecież już pracuję i zarabiam ))
  9. To ja dodam od siebie: ogromna dysproporcja w jakości specjalizacji w zależności od miejsca odbywania stosunkowo mała feminizacja (co ma swoje wady i zalety) dla kobiet - bez problemu da się pogodzić z ciążą, niestety z posiadaniem rodziny już mniej możliwość dorabiania na SORach, w PR, POZ trudność w dostaniu się na tryb rezydencki: niewielka
  10. Kombinujesz mamy sinicę, mamy HTZ, mamy krwioplucie -> strassen diagnoze ZP przy perforacji wrzodu mielibyśmy podany np. nagły silny ból, jakąś przeszłość dyspeptyczną, przyjmowanie nlpz...
  11. temat odpowiedział Sabi → na meomartinoNa każdy temat
    na Youtube to faktycznie mniej typowe - zazwyczaj mam chwilę zastaniowienia przed otwarciem linka z LiveLeak Choć na YT jest np sporo filmów z zabiegów operacyjnych, które dla przeciętnego widza też są szokujące. Mam wrażenie, że większa restrykcja jest na filmy pornograficzne, niż po prostu brutalne.
  12. temat odpowiedział Sabi → na ColourMedycyna Ogólna
    Kilkoro moich znajomych robi specjalizację z etatu na oddziale bez akredytacji na prowadzenie specjalizacji, za to z akredytacją na przeprowadzanie stażów cząstkowych. Tak jak powyżej napisano, robią to na zasadzie "oddelegowania" permanentnego z akredytowanego ośrodka Co do opłacalności specki etatowej - zależy jak leży. Niektórzy dostają równowartość pensji rezydenckiej, jedni mniej, inni więcej - wszystko zależy od obecnych władz szpitala i, niestety, znajomości. Tak samo z dostaniem się na etat. Teoretycznie określone są zasady naboru, ale tajemnicą poliszynela jest, że miejsca pozarezydenckie trzymane są dla określonych osób.
  13. Jedno mnie zaczęło zastanawiać - czy to rozporządzenie sprawia, że chirurgia naczyniowa i onkologiczna stają się specjalizacjami podstawowymi? Czy dalej będzie je można robić jedynie po odbyciu całej specjalizacji z chirurgii ogólnej? Bo z tego co ja zrozumiałam, to wystarczy jedynie 2-letni moduł.
  14. Ale co Ci się w tym nie podoba? Że gastroenterologiem czy innym specjalistą chorób wewnętrznych (a nie po prostu internistą) zostaniesz te kilka lat wcześniej niż przy obecnym systemie?
  15. temat odpowiedział Sabi → na SaNataANaDyskusja ogólna
    Może - jak napisał Kaamil są recepty "pro auctore" i "pro familae". Jedyne czego nie może, to wypisywać recept refundowanych, jeżeli nie ma podpisanej stosownej umowy z NFZ. A jeśli ma, to wypisując taką receptę musi prowadzić dokumentację medyczną, przestrzegając zasad refundacji poszczególnych leków. Recepty na 100% może wypisać każdy.
  16. Odłożyć bankę i żyć z odsetek I modlić się, żeby nie doszło do hiperinflacji, bo całe oszczędności pójdą w....
  17. Z rozporządzenia wynika trochę inaczej. § 15. 1. W ramach realizacji szczegółowego planu szkolenia specjalizacyjnego, o którym mowa w art. 16m ust. 7 ustawy, kierownik specjalizacji: 1) kieruje do odbycia modułu podstawowego oraz modułu specjalistycznego; Czyli dostajemy się na konkretną specjalizację i nasz kierownik przekierowuje nas do odbycia modułu podstawowego gdzieś tam. 2. W czasie odbywania modułu podstawowego lub stażu kierunkowego funkcję kierownika specjalizacji obejmującą realizację zadań wymienionych w ust. 1 pkt 2–6 i 8–10 pełni lekarz wyznaczony przez kierownika jednostki organizacyjnej, w której lekarz odbywa moduł podstawowy lub staż kierunkowy. Odbywając moduł dostajemy drugiego kierownika modułu. Generalnie w całym rozporządzeniu nie ma słowa o osobnej rekrutacji modułowej, więc chyba jednak będzie tak, jak napisałam wcześniej.
  18. Z tego co zrozumiałam z rozporządzenia, rekrutacja będzie odbywać się jak dotychczas, czyli na konkretną specjalizację. Ale myśle, że nie będzie problemu ze zmianą specjalizacji w obrębie modułu. Będzie to odbywało się jak dotychczas, z tą jednak przewagą, że w poczet nowej specjalizacji zaliczany będzie cały okres pracy (w końcu wspólny), a nie jak do tej pory jedynie staże cząstkowe.
  19. Oczywiście można dyżurować więcej niż 40h/mies ale wtedy nadgodziny wypłaca szpital (albo nie wypłaca ). W niektórych placówkach są też dodatki dla stażystów, np. na książki/ubranka medyczne/pomoce dydaktyczne. Da się wytrzymać jak na dodatkowy rok medycznego "dzieciństwa"
  20. Z relacji znajomych: dużo zależy od miejsca, bo właśnie dyżury sporo dodają. Podstawa netto z tego co pamiętam wychodziła im jakieś 1600zł (nie liczyłam, nie wiem ile składek się płaci, ale coś w ten deseń było), do tego doliczały się dyżury, które to właśnie różnicowały pensje poszczególnych osób. Jedne szpitale dopuszczają więcej, inne mniej dyżurów. Ale raczej nie spotkałam się, żeby ktoś przekroczył 2100zł.
  21. Ostatnio dostałam ogłoszenie o otwarciu zapisów na kurs przygotowujący do LEPu. 4 dni zapełnione wykładami i rozwiązywaniem testów. Zastanawia mnie jednak na ile taki kurs jest przydatny? Czy kilkaset zł wydanych w ten sposób faktycznie zaprocentuje? Czy ktoś z was ma znajomych/sam korzystał z takiej formy przygotowania do LEPu? No i najważniejsze, czy kurs do LEPu przyda się do LEKu?
  22. To maciczna perystaltyka @Misiek: różne są w życiu cele, a jakby nie patrzeć, macica jest przepięknym narządem ;]
  23. Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo
  24. W sumie trochę późno odpisuję, ale zawsze Tego artykułu online nie znajdziesz (kwadratowy nawias oznacza, że online opublikowany jest tylko abstrakt). Poza tym oryginał artykułu jest po czesku. Ale zawsze możesz napisać do autora z prośbą o udostępnienie, jeżeli jest Ci bardzo potrzebny Czy potrzebne Ci są jeszcze te artykuły? Może daj znać dokładnie co, myślę, że mogę pomóc

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.