Napisano 18 Marzec 201213 l comment_21446 Możecie polecić jakiś dobry podręcznik do patofizjologii? Zgłoszenie
Napisano 18 Marzec 201213 l comment_21448 W Poznaniu obowiązuje podręcznik Bręborowicza - nie jest najgorszy, ale nie mam porównania, szczerze mówiąc Zgłoszenie
Napisano 18 Marzec 201213 l comment_21449 We Wrocławiu obowiązuje Zahorska. I o ile pamiętam, że klęłam strasznie próbując się czegoś dowiedzieć z niej na zajęcia, to do egzaminu uczyło się z niej nieźle Zgłoszenie
Napisano 18 Marzec 201213 l comment_21452 mnie się dobrze uczyło z zahorskiej, chociaż u nas (katowice) do tego przedmiotu obowiązywał o zgrozo szczeklik!! Mimo to, uważam, że zahorska ma dobrze opisane związki przyczynowo-skutkowe Zgłoszenie
Napisano 20 Marzec 201213 l Autor comment_21471 a co sądzicie o zagranicznych książkach wydanych po polsku np. to: http://www.elsevier.pl/ksiazka_medyczna/patofizjologia ? Zgłoszenie
Napisano 20 Marzec 201213 l comment_21474 W Olsztynie u prof. Ancyparowicza, głównie Maśliński, tylko najnowszy. Innych prócz Zahorskiej nie znam, więc się nie wypowiadam. Zgłoszenie
Napisano 14 Sierpień 201213 l comment_23304 W Krakowie "obowiązuje" podręcznik prof. Thora, jednak (jak większość polskich podręczników) wypełniony jest masą niepotrzebnych szczegółów, które zamiast pomagać w zrozumieniu tematu, dodatkowo komplikują sprawę. Bardzo ciekawym podręcznikiem jest "Patofizjologia" Damianowa - jest wersja polska. Tu z kolei (jak w większości anglojęzycznych podręczników) podane są informacje wystarczające do dobrego poznania mechanizmów danego zagadnienia i zrozumienia związków przyczynowo-skutkowych w danej jednostce klinicznej. Zgłoszenie
Napisano 19 Sierpień 201213 l comment_23356 Od października idę na 3 rok , a wiec muszę zakupić podręcznik do tegoż przedmiotu zmierzając do meritum : w Lublinie obowiązuje Guzek badź Guzek w połaczeniu z Zahorską Maśliński w wiekszości grup to przerost ambicji - aczkolwiek nie wiem jak poziom egzaminu końcowego , opieram się na kolokwiach i zdaniach asytentów Zgłoszenie
Napisano 28 Sierpień 201213 l comment_23400 Zahorska i Maśliński, Zahorska - bardziej ogólnie chwilami nazbyt; Maśliński - szczegółowo, ewentualnie Guzek - dość ogólnie ale jest to co trzeba (na chomiku znajdziesz guzek - patofizjologia to sobie zobaczysz czy pasuje), łatwo, w sam raz dla pieleganiarek (bez urazy) ale jak nie chcesz przebijac sie przez tudniej napisanego maslinskiego to jest dobre rozwiazanie Zgłoszenie
Napisano 25 Luty 201313 l comment_26179 W Gdańsku obowiązuje Damjanow, z którego w miarę fajnie się korzysta, ma dużo schemacików i tabelek, co mnie jako wzrokowcowi bardzo odpowiada. Jednak jak na nasze uczelniane standardy jest za ubogi w treść - do niektórych tematów mamy doczytywać z Robbinsa... no i z wykładów Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.