Napisano 25 Luty 201313 l comment_26184 No, głowa do góry- na ksieży zawsze będą nadawać gorzej. Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l Autor comment_26186 a wy jako już studenci, macie jakieś zajęcia np w prosektorium by poznać lepiej budowę ciała człowieka? Czy to dopiero w późniejszych latach. Na studiach ma się wcześniej jakieś praktyki, czy dopiero na stażu zdobywa się pierwsze doświadczenie z prawdziwymi pacjentami? Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l comment_26187 Zajęcia w prosektorium to anatomia na pierwszymn roku, ale to co nam pokazują średni przypomina człowieka. Prepararty są zazwyczaj stare i wysuszone, choba, że ma się szczęście i dostanie coś nowego. Kości pokruszone, niektórzy asystenci pozyczają własne. Poza tym trzymają nas w piwnicy i nie pozwalają się zbliżać do żywego człowieka. Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l comment_26188 Oka, nie pisz tak, bo jeszcze uwierzy z jednej strony zabawne są te pytania, bo jak niby mamy się uczyć? Musimy mieć zajęcia i w prosektorium, i z żywym pacjentem. Mamy też 4-tygodniowe praktyki wakacyjne po każdym roku na różnych oddziałach w szpitalach i w przychodni, czyli sporo roboty na tych studiach jednak jest. Z drugiej strony najwyraźniej nie wiesz praktycznie nic o tych studiach, więc nic dziwnego, że pytasz. Aha, stomatologia też ma takie zajęcia jak my, mimo że potem same zębuszki leczą. Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l comment_26191 SaNataANa, no niby tak, ale na pierwszym roku to poza praktykami to ja sobie nie przypominam, żebym żywego pacjenta widziała na drugim też nie, choć był wstęp do klinik w postaci pnmk. Może Wro jest bardziej przyjaźnie nastawione do studentów pod tym względem W każdym razie jmuhha, do stażu masz sporo styku z pacjentami (u nas zaczyna się od 3 roku), a jak się wkręcisz gdzieś na jakieś dyżury czy coś to jeszcze więcej. Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l comment_26197 U nas nawet nie istnieje coś takiego jak pnmk Wiec pacjenci od 3 tak jak się rozpoczyna propedeutyka chorób dzieci i propedeutyka chorób wewnętrznych Zgłoszenie
Napisano 26 Luty 201313 l comment_26198 bardziej mialam na mysli pisanie o trzymaniu nas w piwnicy No jasne, że nie mielieśmy kontaktu z zywymi pacjentami na pierwszych 2 latach (oprócz praktyk), nie bez powodu nazywają się one latami "przedklinicznymi". Zgłoszenie
Napisano 27 Luty 201313 l comment_26202 hypersonic, na pnmk żywych pacjentów też nie dostajemy wszelakie badania przedmiotowe (brzucha, klatki, ekg) ćwiczymy na sobie, ewentualnie fantomach (wkłucia, per rectum), pierwsi pacjenci "prawdziwi" to dopiero 3 rok. SaNataANa, u nas niestety anatomia tak wygląda jakbyśmy w piwnicy siedzieli poziom jest niby "0", ale sam wygląd to jak jakieś lochy stąd może stwierdzenie Oki o tej piwnicy. Zgłoszenie
Napisano 27 Luty 201313 l comment_26205 Przez 2,5 roku to ja widziałem fantoma na pierwszej pomocy , oraz fantoma do osłuchania na propedeutyce chorób wew. A anatomia na poziomie -1 Zgłoszenie
Napisano 27 Luty 201313 l comment_26208 a wy jako już studenci, macie jakieś zajęcia np w prosektorium by poznać lepiej budowę ciała człowieka? Czy to dopiero w późniejszych latach. Na studiach ma się wcześniej jakieś praktyki, czy dopiero na stażu zdobywa się pierwsze doświadczenie z prawdziwymi pacjentami? Akurat u nas zajęcia w prosektorium są na świetnie zachowanych preparatach (każda element był preparowany bezpośrednio przed danym blokiem tematycznym, np. kończyliśmy kończynę górną -> preparowana była klatka piersiowa, kończyliśmy omawiać klatkę -> preparowany był brzuch itd.) Z pacjentem pierwsze "starcie" na praktykach, które są po każdym roku jak wspomnieli przedmówcy Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.