Napisano 13 Wrzesień 201312 l comment_27800 Dokładnie, nie ma zbyt wielu takich ludzi nie z powodu trudnych testów, a po prostu z pragmatyzmu - po co komu pchać się na medycynę z 10-letnim opóźnieniem. Zgłoszenie
Napisano 13 Wrzesień 201312 l comment_27803 Dokładnie, nie ma zbyt wielu takich ludzi nie z powodu trudnych testów, a po prostu z pragmatyzmu - po co komu pchać się na medycynę z 10-letnim opóźnieniem. Po to pchają się na te studia, pn nie mają pomysłu na życie. Brak perspektyw po skończonych studiach ktore miały gwarantować dobrą pracę. Dobrze rozumiem takie osoby i jednocześnie współczuje, że nie mogli zrealizowac marzen. Na wszystko w zyciu jest czas, ale na pewne sprawy jest juz za późno. Zgłoszenie
Napisano 13 Wrzesień 201312 l comment_27804 Dokładnie, nie ma zbyt wielu takich ludzi nie z powodu trudnych testów, a po prostu z pragmatyzmu - po co komu pchać się na medycynę z 10-letnim opóźnieniem. Po to pchają się na te studia, pn nie mają pomysłu na życie. Brak perspektyw po skończonych studiach ktore miały gwarantować dobrą pracę. Dobrze rozumiem takie osoby i jednocześnie współczuje, że nie mogli zrealizowac marzen. Na wszystko w zyciu jest czas, ale na pewne sprawy jest juz za późno. no wybacz, ale są chyba lepsze pomysły na życie niż pakowanie się w medycynę w tym wieku. Chyba że ktoś ma za dużo kasy, ale wtedy nie widzę sensu (zaraz mi ktoś wyjedzie z powołaniem, hit me). Zgłoszenie
Napisano 15 Wrzesień 201312 l comment_27819 Ty nie widzisz sensu inni widzą sens. Każdy ma indywidualne podejście do tych spraw. Szkoda, że w Polsce utworzył sie taki sterotyp ze studia trzeba zrobic zaraz po liceum. Na zachodzie normana sprawą jest jesli ktos pojdzie na studia w wieku 30 lat. Zgłoszenie
Napisano 17 Wrzesień 201312 l comment_27850 Ty nie widzisz sensu inni widzą sens. Każdy ma indywidualne podejście do tych spraw. Szkoda, że w Polsce utworzył sie taki sterotyp ze studia trzeba zrobic zaraz po liceum. Na zachodzie normana sprawą jest jesli ktos pojdzie na studia w wieku 30 lat. to nie jest stereotyp, tylko najlepszy czas na studiowanie. Ja mam rok stracony i cały czas jest mi go szkoda, chyba piszę to kolejny raz. I to chyba właśnie jest indywidualne podejście do sprawy - dla mnie 2-3 lata to już by było dużo, dla Ciebie 10 nie stanowi problemu. Ponadto żeby studiować w tym wieku, trzeba mieć środki do życia, bo medycyna jest specyficzna - nie można jej studiować zaocznie, w przeciwieństwie do wszystkich innych kierunków. Zgłoszenie
Napisano 17 Wrzesień 201312 l comment_27851 Medycyna po 10 latach od matury to strata czasu, tak samo jak po 5 latach, roku czy od razu po maturze. Nie polecam nikomu, nie warto tego studiować. Większość praktykujących lekarzy powie Wam to samo. Zgłoszenie
Napisano 18 Wrzesień 201312 l comment_27861 Aga- idź na medycynę jak chcesz. Chcesz i możesz- idziesz. Po co w ogóle pytać o zdanie anonimowych gości na forum? Będzie kiepsko, nie spodoba się- zrezygnujesz i już. Zawód już masz i jako taką stabilizację. Ale wiek 30 nie powinien być jakąś barierą- ani prawną, ani psychiczną. Zgłoszenie
Napisano 18 Wrzesień 201312 l comment_27862 Aga- idź na medycynę jak chcesz. Chcesz i możesz- idziesz. Po co w ogóle pytać o zdanie anonimowych gości na forum? Będzie kiepsko, nie spodoba się- zrezygnujesz i już. Zawód już masz i jako taką stabilizację. Ale wiek 30 nie powinien być jakąś barierą- ani prawną, ani psychiczną. Moze i masz rację.... o ile interesuje ją medycyna, później może się okazać lepszym lekarzem od tych którzy zaczęli studia od razu po liceum. Zgłoszenie
Napisano 8 Październik 201312 l comment_28074 Jak ma się za co utrzymać, ma takie możliwości, to nie widzę przeciwwskazań, żeby studiowała. Jeszcze popracować zdąży. Zgłoszenie
Napisano 13 Styczeń 201412 l comment_28750 rany jakie negatywne wypowiedzi odnośnie osób, które mają 30 lat i chcą zdawać na medycyne, ale ja też bym tak pewnie mówiła, gdybym była jeszcze na studiach i widziała 30latka, który chce zdawać na medycyne albo chyba w ogóle na jakiekolwiek studia w takim wieku, pewnie pukałabym sie w czoło, dlatego najbardziej zbulwersowani byli tu najmłodsi studenci, jak zauważyłam. Cóż im jesteśmy starsi tym mamy inne postrzeganie świata i własnych marzeń. Ja też w tym roku będę mieć 30 lat i w tym roku zamierzam się dostać na medycyne. Zdaje sobie ze wszystkiego sprawe i też mnie to troche przeraża, wiem że to bardzo trudne studia, że będę siedzieć z nosem w książkach, a w takim wieku to szczególnie uciążliwe, że skończe te studia mając lat 35/6, a gdzie potem specjalizacja, że będę studiować z dziećmi (sorry), z którymi się na pewno nie zakoleguje, no bo jak:), że będą mnie uczyć też osoby w moim wieku, ale wiem, że całe życie marzyłam o medycynie, tylko różne koleje losu sparwiły, że jej do tej pory nie skończyłam, że skończyłam prawo, robiłam aplikacje adwokacką itd itd, a dlaczego nie poszłam na meycyne wczesniej? chociaż w wieku 25 lat? bo myślałam, tak jak większość ludzi tutaj, szczególnie tych młodszych, że jak się nie rozpocznie studiów maks do 23 roku życia to potem nie ma sensu i tak lata mijały ja męczyłam sie w swoim wyczonym zawodzie, przekonana, że już nic nie moge zrobić, tęskniłam za medycyną, kiedy trafiałam do szpitala niemal świaczki stawały mi w oczach kiedy patrzyłam an młodych lekarzy w moim wieku i wiedziałam, że mnie tam nigdy nie będzie, a powinnam być. I tak się męczyłam, aż w końcu postanowiłam to przerwać i po prostu zdawać na medycyne, zresztą prawo mnie nigdy nie interesowało. I szczerze mówiąc, że się tak wyraże mam gdzies całą reszte, 10 lat młodszych kolegów studentów, to że ktoś się popuka w czoło, że teraz, że tyle pracy itd. No tak się ułożyło. Chciałabym tylko, żeby nie ucierpiało na tym moje życie osobiste, reszta mnie nie obchodzi, bo ja po prostu chce byc lekarzem, marze o tym, chce leczyć ludzi, wiem że to i tylko to. I mam nadzieje, że sie w tym roku dostane:). pozdrawiam Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.