Napisano 17 Listopad 201312 l comment_28349 Czy znacie kogoś, kto robi specjalizację z chirurgii plastycznej? Lub już jest po niej? Ostatnio widać tendencję wzrostową, jeśli chodzi o rezydentury dla tej specjalizacji - myślicie, że to słuszny kierunek? Czy trudno jest się "wkręcić" w środowisko plastyków, jeśli jest się najpierw chirurgiem ogólnym? Zapraszam do dyskusji o tej działce medycyny. Zgłoszenie
Napisano 19 Listopad 201312 l comment_28381 Chirurgia plastyczna jest dziedziną zarezerwowaną tylko i wyłącznie dla krewnych i znajomych królika. Dostać się jest na tyle trudno, że nawet dzieci chirugów plastycznych o wysokiej pozycji muszą się zdrowo nagimnastykować i swoje odczekać. Sam się zdziwiłem, że pojawiły się nagle rezydentury, ale jestem dziwnie spokojny, że jeśli ktokolwiek dostanie miejsca szkoleniowe to właśnie będzie to ktoś z wąskiej grupki ludzi z baaardzo mocnymi plecami. Nie dajcie sobie wcisnąć błamu, jeśli ktoś powie,że dostał się na plastyczną, albo dermatologię, bo tak ładnie zdał lep i się "załapał" Ta kwestia dotyczy zresztą nie tylko Polski. Tak jest chyba wszędzie.... Aaa... chirugia ogólna nie ma tu nic do rzeczy. Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l comment_28385 złote konfitury. kasiorka, prestyż, dziewczyny oszczane, pacjenci bogaci, zdrowi, pachnący. co drugi chłopiec co się dostał na medycynę o tym marzy. IDŹ I SIĘ NAWET NIE ZASTANAWIAJ ale i tak jej nie zrobisz z przyczyn wyżej wymienionych Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l comment_28386 No, na dermie od razu powiedzieli, że bez pleców nie ma szans. Podobnie pewnie na plastycznej. Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l comment_28389 tak naprawdę nie ma o czym dyskutować,jest tak jak napisali przedmówcy,nawet jeśli byłaby jakaś rezydentura,to wiadomo,że osoba z ulicy zgody na jej rozpoczęcie w danej jednostce od ordynatora nie otrzyma Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l comment_28390 Nie dajcie sobie wcisnąć błamu, jeśli ktoś powie,że dostał się na plastyczną, albo dermatologię, bo tak ładnie zdał lep i się "załapał" Znam osoby bez pleców, które dostały się na dermatologię nawet jeśli byłaby jakaś rezydentura,to wiadomo,że osoba z ulicy zgody na jej rozpoczęcie w danej jednostce od ordynatora nie otrzyma W tym wypadku zgoda akurat wymagana nie jest. Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l Autor comment_28391 no to ja tu czegoś nie rozumiem - skąd w takim razie w tym roku taki boom z rezydenturami na plastyczną? Dużo dzieci plastyków chciało ją robić dalej? C'mon, seriously?! Znacie osoby z tego kręgu, czy to tylko plotki, co tu wypisujecie? Zgłoszenie
Napisano 20 Listopad 201312 l comment_28393 ---->no to ja tu czegoś nie rozumiem - skąd w takim razie w tym roku taki boom z rezydenturami na plastyczną? Dużo dzieci plastyków chciało ją robić dalej? C'mon, seriously?! Znacie osoby z tego kręgu, czy to tylko plotki, co tu wypisujecie? A jak Ci się wydaje? Chirurgia plastyczna to specjalizacja w której zarabia się kolosalne pieniądze i dostępu do niej bronią zaciekle siedzący na górze starzy wyjadacze. Myślisz, że nagle ktoś stwierdził '' ej a może wpuścimy trochę świeżej krwi, dajmy szansę młodym!"???? Ja specjalnie się nie interesuję tym tematem. Trudno powiedziec skad taki boom- jak ktos ma duzo wolnego czasu, to moze poszperac. Wcale bym sie nie zdziwił, gdyby okazało się, że w ostatnim czasie doszło do jakiejś zmiany na decyzyjnym stanowisku- konsultant wojewódzki, może wyżej. I nagle komuś otworzyła się furtka. W ogóle bym się nie zdziwił gdyby okazało się, że rezydenci noszą takie same nazwiska jak szefowie klinik albo znaczący chirurdzy plastyczni. Zgłoszenie
Napisano 21 Listopad 201312 l comment_28394 Nie dajcie sobie wcisnąć błamu, jeśli ktoś powie,że dostał się na plastyczną, albo dermatologię, bo tak ładnie zdał lep i się "załapał" Znam osoby bez pleców, które dostały się na dermatologię też znam- w mniejszych miastach,ale we Wrocławiu można pomarzyć nawet jeśli byłaby jakaś rezydentura,to wiadomo,że osoba z ulicy zgody na jej rozpoczęcie w danej jednostce od ordynatora nie otrzyma W tym wypadku zgoda akurat wymagana nie jest. po otrzymaniu skierowania zgoda szefa oddziału jest potrzebna,takie są realia Zgłoszenie
Napisano 22 Listopad 201312 l comment_28406 też znam- w mniejszych miastach,ale we Wrocławiu można pomarzyć Jeśli uznasz Warszawę za mniejsze miasto to zgoda, chodzi o mniejsze miasta po otrzymaniu skierowania zgoda szefa oddziału jest potrzebna,takie są realia Nie jest potrzebna. Szef oddziału nie ma w tym wypadku nic do powiedzenia. Takie są realia Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.