Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Anatomia - jaki atlas? jaki podręcznik?

Featured Replies

Napisano

Ja uczyłam się z Pituchowej doprawionej Skawinami, ew. doczytywałam coś z Bochenka (gł. brzuch i klatkę), a jako atlas wystarczył mi Sobotta.

 

Z tym że w Gdańsku pojawiły się teraz nowe podręczniki z naszej katedry. Nie wiem, czy nie warto na to popatrzeć.

  • Odpowiedzi 69
  • Wyświetleń 178.4k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • Widzę, że wielu tutaj bardzo ambitnie podchodzi do studiowania anatomii, aż mi się głupio wypowiadać Ale ja nie uważam, żeby anatomia była najważniejszym przedmiotem na tych studiach i nauka z Bochen

  • Skrypty UJ = Anatomia prawidłowa człowieka - Skawina

  • Wyobraź sobie, że dużo ludzi ma czas i chęci, żeby się uczyć z Bochenka. Z niego trzeba się poprostu umieć uczyć, bo oczywiście znajdą się i tacy, co go wkuwają od deski do deski, to się nie dziwię, ż

Napisano

mnie kilka osób polecało Bochenka, więc pewnie skorzystam

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Napisano

[...]

 

Z tym że w Gdańsku pojawiły się teraz nowe podręczniki z naszej katedry. Nie wiem, czy nie warto na to popatrzeć.

Chodzi o podręcznik autorstwa Narkiewicza i Morysia? Takie 4 nieduże (jak na anatomię) książeczki? Moim zdaniem dość dobre opracowanie, ale to rzecz gustu. Nie wszystkim się podoba.

 

Ja nie byłem jakimś anatomicznym geniuszem (nie leży mi nauka na pamięć), a korzystałem z różnych rzeczy:

a) Gray - porażka. Dobre rysunki, ale nic więcej. Zupełnie bez sensu, kiedy jeden koniec kości jest opisany na stronie x, a drugi na stronie x+20. Żeby się u nas z niego nauczyć, trzeba było mieć sporo determinacji i naskakać się po całej książce.Sporo błędów i rozbieżności z Bochenkiem (a asystenci, zwłaszcza starsi, wychowani są na Bochenkach i jest to dla nich świętość - co tam jakieś amerykańskie g...o :D)

b ) Pituchowa - całkiem niezła książka, dość zwięźle i wszystko, co istotne w jednym miejscu, aczkolwiek korzystałem z niej głównie przy brzuchu i kończynie dolnej, więc nie wypowiem się odnośnie tego, jak zrobione są inne preparaty. A, jeszcze OUN zacząłem zeń robić, ale coś mi nie leżało.

c) Narkiewicz & Moryś - niezłe, korzystałem dość długo, często do kompletu z Pituchową. Opis przyjazny, wiedza skondensowana, ale nie aż tak, jak w Skawinie.

d) Skawina - tomy dość nierówne, np. OUN to imo jakieś nieporozumienie, ale już czaszka czy głowa i szyja - miodzio. Z tych dwóch tomów korzystałem i mogę polecić, chyba, że ktoś nie lubi aż takiego stopnia kondensacji wiedzy ;)

e) Bochenek - ostateczność, kiedy wszystko inne zawiodło. Mimo wszystko, wiele osób się z Bochenka uczyło, co podziwiam szczerze.

f) Krechowiecki & Czerwiński - próbowałem się kiedyś uczyć z tej książki, ale wiedza wydawała mi się jakaś niekompletna, nawet jak na moje własne, niewysokie standardy.

h) Wójtowicz - książeczka napisana na naszej uczelni z myślą o przyszłych paniach pielęgniarkach, położnych, itd. Nie jest wyczerpująca i na samej niej nie da się przebrnąć przez anatomię, ale kiedy brak nam sił, to lepiej coś już przeczytać z Wójtowicza i potem to uzupełnić czymś innym, niż nie przeczytać nic i zrobić sobie plecy. Zwłaszcza w Lublinie. Chociaż niektóre rzeczy opisane całkiem, całkiem.

 

A jeśli chodzi o atlas, to miałem dwa:

a) Gilroy - miałem niestety polskie wydanie (wszystko po polsku, nawet podpisy na rycinach), było w nim parę błędów, ale ogólnie dość dobry. Fajne rysunki, jakieś tabelki odnośnie mięśni tam były itd. Godny polecenia tym bardziej, że jednotomowy. Podobno to taka skrócona wersja Prometeusza (chociaż tego drugiego nie widziałem, więc nie jestem pewien).

b ) Sinelnikow - bomba, stary ruski atlas, ale za to z genialnymi imo rycinami. Niestety, nie ma go po polsku - a szkoda, są tam też opisy, które mogłyby coś wnieść do naszej wiedzy anatomicznej :) Na szczęście jest wersja anglojęzyczna. Ryciny wszędzie te same, opisane zawsze po łacinie.

  • 1 year later...
Napisano

Polecam atlasy anatomii po angielsku, dostępne online legalnie i za darmo (!).

Na swoim blogu zamieściłem linki:

1. Słynny atlas Grey's Anatomy: http://www.rehabilitacjawarszawa.org/2015/01/22/grey-s-anatomy-free/

 

2. Atlas anatomii radiologicznej: http://www.rehabilitacjawarszawa.org/2015/02/12/dla-pasjonat%C3%B3w-rehabilitacji-i-medycyny-darmowy-atlas-anatomii-radiologicznej-online

 

Napisano

Anatomia Kliniczna MOORE (Keith L. Moore, Arthur F. Dalley, Anna M. R. Agur)

- jest polskie wydanie - ktoś już korzysta?

  • 4 weeks later...
Napisano

skrypty UJ polecam ;)

  • 4 weeks later...
Napisano

najlepszy to chyba Atlas anatomii 2 tomy - Sobotta

  • 4 weeks later...
Napisano

Z atlasów to najlepsza jest chyba klasyka - Sinielnikov. Ale bardzo chwaliłem sobie też Nettera. Za to Sobotta absolutnie mi nie podchodził :S

  • 2 weeks later...
Napisano

Ja uczyłem się głównie z dwóch atlasów:

  • Atlas anatomii 2 tomy - Sobotta -> dla tych co mają choć trochę wyobraźni w pełni wystarcza. Jest tam wszystko co wystarczy na zajęcia i praktyczne zaliczenia ("szpilki"). Dobre rysunki, solidnie opisane. Jedynie co do mózgu i czaszki można się wesprzeć:
  • Atlas anatomii 4 tomy- Worobiew Sinielnikow -> można wybrać wydanie w jakimkolwiek języku - tu chodzi tylko o opis obrazków które są i tak po łacinie w każdym wydaniu (ja miałem przez pół roku hiszpański a drugie pół czeski). Atlas bardzo dobry ale już prawie niedostępny na sprzedaż, a szkoda. Dobrze że jest w bibliotekach! Rysunki wprawdzie stare, ale bardzo jare - przeglądając kilka różnych atlasów pod kątem mózgu i czaszki nie znalazłem lepszego.
Co do podręcznika to wybór na rynku jest mega duży. To zależy w głównej mierze od wymagań asystenta oraz od tego jak się lubisz uczyć. Czy wolisz dużo czytać, czy też mieć same konkrety wypisane linijka pod linijką. Ja się uczyłem z:
  • Anatomia człowieka - Pituchowa - Bardzo fajna książka, nie za gruba nie za chuda. Typ bardziej opisowy. Po przeczytaniu 2 razy danego działu praktycznie większość rzeczy się kojarzyło. Dobra do układu kostno-mięsnego, zmysłów i ukł.hormonalnego, ukł.krwionośnego.
  • Anatomia prawidłowa człowieka - Skawina - kilka tomów w których informacje sa bardziej wypunktowane niż opisane. Dobra do powtórki i poszerzenia wiedzy książki z pkt.1.
  • Neuroanatomia czynnościowa - Narkiewicz - książka do nauki ukł. nerwowego - fajnie i prosto przedstawiony ten skomplikowany temat. Do tego jest w niej pierwiastek zagadnień klinicznych np. chorób wynikłych z uszkodzenia poszczególnych części ukł. nerw. co bardzo sie przydaje aby dobrze sobie wszystko wyobrazić, a później ułatwia naukę fizjologii i neurologii.
  • Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego - Gołąb - książka stosunkowo stara, ale świetnie i treściwie opisane w niej są drogi układu nerwowego i budowa mózgu. Również bardzo polecam do ukł. nerwowego
Kiedyś dostałem, jeszcze przed studiami dostałem 5 tomów Anatomii Człowieka Bochenka i... generalnie jest tam mnóstwo wiedzy, wszystko w cholerę szczegółowo. Jak dla mnie bardziej dla pasjonatów anatomii, bądź osób uczestniczących w kołach anatomicznych. Mi książki praktycznie przeleżały na półce. Zwykłem czasem do nich zaglądać, ale skończyło się to na przeczytaniu "streszczenia" na końcu działu który był wyłącznie powtórką z w/w książek. Jedynym działem jaki przeczytałem w całości był ukł. krwionośny i fakt że po jednokrotnym przeczytaniu już dużo wiedziałem, ale czy warto było tyle czytać zamiast mniej i tyle samo umieć? jak kto woli.

Uff ale się rozpisałem. Mam nadzieję że sie przyda wink.png

 

Przyda się, przyda :)Sobotta - moja ulubiona !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.