Napisano 26 Listopad 201114 l comment_5055 Zapraszam na stronę wszystkich udręczonych łaciną i wizją zbliżającego się 1. KOŁA... TUTAJ POMOC Zgłoszenie
Napisano 27 Listopad 201114 l comment_5058 Aż dziw, że z takimi zadaniami można mieć problem... Zgłoszenie
Napisano 27 Listopad 201114 l comment_5059 Newman, świetna robota Matt, rozumiem, że trochę przez przekorę napisałeś - myśle, że do zaliczania kół z łaciny każda dawka powtarzania się przyda! Zgłoszenie
Napisano 27 Listopad 201114 l comment_5060 Meomartino po prostu dziwi mnie, że statystyczny student medycyny ma problem z nauczeniem się absolutnych podstaw języka łacińskiego. Zwłaszcza, że w ostatnich latach ucięto liczbę godzin przez co automatycznie wymagania też się zmniejszyły. Już księża znają łacinę lepiej - przynajmniej potrafią powiedzieć kilka złożonych zdań, które im wbili w głowę w seminarium. Z błędami to z błędami - lud i tak się nie kapnie, że kapłan z gramatyką na bakier. Zgłoszenie
Napisano 16 Styczeń 201214 l comment_19705 mnie trochę też, bo łacina nie jest taka straszna...przynajmniej ma jasne i wyraźne zasady gramatyczne, których raz się człowiek nauczy i ma problem z głowy Zgłoszenie
Napisano 18 Styczeń 201214 l comment_19771 przynajmniej ma jasne i wyraźne zasady gramatyczne, których raz się człowiek nauczy i ma problem z głowy Z tym stwierdzeniem raczej bym się nie zgodził. Jak to mówią: im dalej w las tym więcej drzew. Zgłoszenie
Napisano 21 Styczeń 201214 l comment_19890 Zasady gramatyczne są proste i jasne dopóki człowiek nie natknie się na wyjątki Ale poza nimi wszystko jest proste i logiczne Zgłoszenie
Napisano 21 Styczeń 201214 l comment_19897 Zasady gramatyczne są proste i jasne dopóki człowiek nie natknie się na wyjątki Zasady gramatyczne są przede wszystkim przybliżone, a niejednokrotnie wręcz błędne Gramatycy chcą ułożyć proste i jasne regułki - niestety nie zawsze się da. W dodatku tego co nie pasuje nie da się z języka usunąć. W związku z tym autorzy gramatyk muszą sporo uprościć, a czasami nawet skłamać, żeby im się wszystko zgadzało. Każdy autor ma czasami inny patent na rację (kłamie inaczej), stąd w różnych książkach są różne regułki, czasami wręcz przeczące sobie nawzajem. Jeśli wiec osoba ucząca się sięgnie do kilku podręczników będzie miała problem z ogarnięciem o co w tym wszystkim chodzi. Niektóre z regułek nie mają zbyt dużego podparcia w materiale leksykalnym. Coby daleko nie szukać - o to do której deklinacji należą takie rzeczowniki jak securis, sitis, turris można się długo spierac. Najgorszy jest jednak rzeczownik puppis - w poezji ma to abl na -e, w prozie na -i więc trudno orzec czy to IIIv czy IIIm. Studenci uczący się łaciny na poziomie podstawowym (czyli studenci medycyny na ten przykład) i tak uczą się na tekstach spreparowanych. Wszystko odmienia się tam ładnie zgodnie z gramatyką z obowiązującej książeczki - stąd studenci mają przekonanie, że łacina jest łatwa i prosta. Wystarczy jednak sięgnąć do jakiegokolwiek tekstu oryginalnego, żeby się przekonać, że często to co mówią gramatycy można jedynie wsadzić głęboko w rectum. Niektórzy w ogóle twierdzą, że łacina, której się uczą studenci to sztuczny wymysł gramatyków, a wszystkie te reguły to pic na wodę fotomontaż. Łacina to i tak pół biedy - w klasycznej grece to już w ogóle gramatycy kłamali na potęgę Zgłoszenie
Napisano 21 Styczeń 201214 l comment_19905 mi tam łacina się nigdy do niczego nie przydała xD no może do rozszyfrowania łacińskich podpisów na kartach gorączkowych Zgłoszenie
Napisano 22 Styczeń 201214 l comment_19949 tylko do tego nie trzeba znać zasad gramatyki, dlatego sensowności łaciny na studiach nie widzę, lepiej daliby więcej angielskiego. To co z łaciny się jakokolwiek może przydać się uczy i tak na anatomii, patomorfologii, farmakologii itp. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.