Zawartość dodana przez SaNataANa
- Zakup pierwszego stetoskopu
- Zakup pierwszego stetoskopu
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
studia medyczne i praca
to jest akurat zupełnie zrozumiałe, my tu dywagujemy o stawce 50 zł za godzinę zegarową, czyli 60 min. A co do ebedziebe... Nie wiem, słuchaj, może to kwestia tego, że było tam mało korepetytorów i mogli sobie wywindować taką stawkę. We Wrocławiu jest ich od cholery i trudno by mi było znaleźć sobie uczniów, gdybym krzyknęła im 50 zł za 60 min. Mój chłopak, który ma licencjat z filologii angielskiej, więc juz wykształcenie wyższe, bierze 40 zł. Tyle w temacie, think about it.
-
Zakup pierwszego stetoskopu
Jaka szkoda, ja miałam zamiar kupić sobie fioletowy, ale jak zobaczyłam Rainbow, to zmieniłam zdanie, a teraz mi mówicie, że nie jest jednak taki fajny jak na zdjęciach... Szkoda :< Cały czarny też mi się spodobał. Wygląda na to, że lepiej kupić w sklepie, na żywo. Znacie jakieś porządne sklepy we Wrocławiu? "Per aspera ad rectum" - najs, nie znałam tej wariacji
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
studia medyczne i praca
Wiesz, jeśli ktoś płaci studentowi za godzinę korków 50 zł, to jest zwykłym osłem i skoro daje się w taki sposób doić, to jego sprawa. Mi, jako osobie udzielającej korki, by było po prostu głupio brać takie pieniądze, tym bardziej, że nie mam kwalifikacji do pracy jako "nauczyciel". Tyle w tym temacie. Pracę jako taką polecam, chociaż im dłużej i im młodsze dzieciaki, tym więcej zszarganych nerwów.
-
studia medyczne i praca
pooozdro, 50 zł za godzinę, to musisz być naprawdę koksem, żeby ktoś ci tyle zapłacił
-
Dlaczego wybraliście medycynę?
Faktycznie, aż dziwnie czyta się te wszystkie posty o "fascynacji medycyną od dziecka" i "powołaniu" lub "tak wyszło". Trudno jest chyba "przez przypadek" dostać się na medycynę... Ja wybrałam w LO profil biol-chem-fiz dlatego, że był najlepszą alternatywą z dostępnych wówczas, mimo że w gimnazjum miałam tragiczną fizykę i nic nie umiałam. Trafiłam na całkiem fajnych nauczycieli, którzy zachęcili do zgłębiania wiedzy na własną rękę i teraz wiem, że to był dobry wybór, mimo że mieliśmy zawsze więcej godzin niż humany. Potem matura raz mi nie poszła, ale za drugim razem dostałam się na pierwszej liście, więc byłam zdeterminowana. Jako dziecko nigdy chyba nie bawiłam się w lekarza, przynajmniej nie pamiętam. Będąc w LO myślałam o różnych opcjach, jakie mnie czekają po takiej maturze i jak nie medycyna, to może fizyka lub chemia - na szczęście dostałam się na AM. Ponadto, jak juz pisali poprzednicy - prestiż społeczny, poszerzanie wiedzy w interesującym zakresie (czasem nawet aż za bardzo poszerzanie) oraz dobre zarobki i możliwość znalezienia pracy za granicą.
-
lekarski+fizyka medyczna, czy warto?
Myślę, że będzie Ci trudno pogodzić te 2 kierunki ze sobą ze względu na dużą ilość zajęć na każdym z nich. Byłam przez kilka miesięcy na UWr na fizyce i wiem, ile tego jest. Koszmar. Jesli dasz radę, to wieeeelki szacunek, naprawdę.
-
Przywitajmy się!
Hej, jestem Ania, II rok lekarskiego na AM we Wrocławiu [zawsze Akademia!] Z racji powolnego zdobywania wiedzy trudno określić, w którym kierunku się udam, ale planując i zaczynając studia chciałam być lekarzem sądowym lub po prostu patomorfologiem, jednak, jak to większość początkujących adeptów, zaczęły mnie fascynować specjalizacje zabiegowe, myślałam też o kardiologii, ostatnio przeprosiłam się nawet z pediatrią. Czas pokaże na co się zdecyduję. Poza studiami trochę pracuję, interesuję się muzyką i zdrowym stylem życia, lubię gotować, ćwiczyć, jeździć na rowerze, czytać książki. Lubię też prowadzić samochód, tylko przysparza mi to wielu niepotrzebnych nerwów kocham psy i posiadam jednego - sznaucera olbrzyma. pozdrawiam wszystkich forumowiczów
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
Staż i specjalizacja w UK
Hej. Czy jest na tym forum ktoś, kto robił staż lub specjalizację na Wyspach lub wie co nieco na ten temat? Byłabym wdzięczna za wszystkie pomocne informacje na ten temat.
- 10 odpowiedzi
-
- staż
- specjalizacja
- UK
- wyspy
-
Oznaczone tagami: