Zawartość dodana przez Kaamil
-
Homeopatia i lekarze
no właśnie, sam o tym pisałem, więc ludzie się tu niektórzy podniecają a potem jako dorosłe doktory masowo piszą ludziom na wszystko antybiotyki oraz leki, które nie działają typu nootropy. Sorry - czuję hipokryzję.
-
Potrzebuję porady z zakresu zakładania szwów
skóa świńska nijak oddaje skórę ludzką, jest za twarda, po sparzeniu w mojej ocenie zmniejsza się ta różnica.
-
Potrzebuję porady z zakresu zakładania szwów
sorry ale oglądając na youtubie np. pobieranie krwi z tętnicy a nie robiąc tego na żywej osobie nie można powiedzieć że sę to umie. To trzeba robić i tyle, choć zakładanie szwów akurat wielką filozofią nie jest. Jak nie masz możliwości ćwiczenia tego na pacjentach, to popatrz na youtube, książki, kup narzedzia, świńską nóżkę (tylko sparz skórę_ i sobie ćwicz. Tylko na co to.
-
Kardiologia
problem z zatrudnieniem przy gigantycznej zachorowalności i śmiertelności na choroby układu krążenia? zwłaszcza że owszem leczymy świetnie i redukujemy śmiertelność w ostrych zespołach wieńcowych, ale przez to tak wielu jest teraz chorych z przewlekłą niewydolnością serca. Owszem w miejscach typu Warszawa kardiologów jest bardzo wielu, ale jakoś nikt nie narzeka - za to są miejsca, gdzie nie ma wcale i na choćby badanie echo prywatnie trzeba jechać wiele km.
-
Polska transplantologia - czy przeszczep twarzy stanie się polską marką?
przeszczepy tego typu bodaj wciąż nie są refundowane z NFZu, więc nikomu teoretycznie się niczego nie zabiera. Ja tam trzymam kciuki za kolejne i to nie tylko Tx twarzy, ale przede wszystkim narządów wewnętrznych.
-
Wada wzroku a wykonywanie specjalizacji zabiegowej
oba są problemem i w mojej ocenie wykluczają spec. zabiegową - kłania się zdrowy rozsądek, badania medycyny pracy jakiej są często jakości to wszyscy wiedzą. Za ewentualne błędy odpowiedzialność ponosisz Ty.
-
Psychiatria
próbowałem to wyartykułować, ty,m którzy z psychiatrią nie meili dotychczas praktycznie do czynienia. I co ważne - najczęściej w trudnych sytuacjach w tym internistycznych psychiatra jest sam, bo obok zazwyczaj nie ma kilku oddziałów wewnętrznych gotowych na pilna konsultację... Zresztą jak też pisałem po własnych stażowych doświadczeniach z interny to i tu psychiatrii też było aż nadto.
-
Krótsze kolejki do specjalistów - czy Ministrowi się uda?
i z tym jest teraz wielki problem, bo bez hist-patu nie można rozpoznać nowotoworu, bo NFZ nie zapłaci, choć np. obraz kliniczny i obrazowanie dają praktycznie 100 proc. pewność. Ja poczekam na konkrety, póki co rodzinni się rozleniwili i wcale im się nie uśmiecha (nawet za większą kasę) robić więcej. Nie mniej jednak skandalem jest, by lek. rodzinny w przeciętnym POZ nie miał dostępu do spirometrii, densytometrii, echa serca czy testów wysiłkowych.
-
Psychiatria
zanim zadasz takie pytania to wpierw zapoznaj się z rozporządzeniem ministra gdzie opisane jest ile ustawowo zarabia rezydent. Psychiatrii to również dotyczy. Dyżury możesz brać, kto zabroni. no powiedziałeś że jest 5 chorób więc bądźmy konsekwentni. I nie jest to już de facto podspec z interny a jakby spec. podstawowa od dobrych kilku lat. Zresztą wiedza wiedzą - co z tego jak na internach i tak wiedzą swoje i np. reanimacji bez atropiny sobie nikt nie wyobraża .
-
Psychiatria
sorry, ale oddawanie i to jeszcze publicznie opinii o całej psychiatrii bo ktoś coś gdzieś powiedział nie mając z nią praktycznej styczności jest trochę głupie. Z mojej perspektywy specjalizacja bardzo ciekawa i bardzo potrzebna i zapotrzebowanie wzrasta. Wcale nie jest tak że jest łatwa, że jest 5 leków na krzyż i 5 chorób - szczerze powiedziawszy to ile ilościowo chorób mamy w kardiologii - ciągle jedno i to samo, a jakoś nikt nie umniejsza jej wagi. Psychiatria to nie tylko przysłowiowe depresje i nerwice, ale i cała gama zaburzeń osobowości, zaburzeń snu, zaburzeń odżywiania, często aspekty seksuologiczne. Olbrzymia doza humanizmu - ktoś kto nie potrafi rozmawiać i słuchać się nie nadaje z góry. Dla mnie fajnie, ale jakbym miał całe życie pracować w oddziale bez klamek to sam bym zwariował. Ale co kto lubi. Mi póki co wystarcza, ze co średnio drugi tydzień na internie dostaje pacjenta z delirium tremens.
-
Tragedia
wpierw psychiatra - leki - potem ew. pulomnolog jak duszności się będą utrzymywać - bo tu prawdopodobne jest ich tło psychogenne. BTW. podstawową diagnostykę napadów duszności swobodnie może też przeprowadzić lek. rodzinny,
-
Praktyki- chirurgia ogólna/chirurgia p.pokarmowego
zamiast szukać niewiadomo czego, bo i tak tylko się zawiedziesz - wyjedź sobie do małego miasteczka (np. turystycznego by łączyć przyjemne z pożytecznym) i szansa że tam się czegoś nauczyć (a z tego co piszesz rzeczy typu szycie i asysty to nie jest wielka filozofia) na pewno nauczysz się. A i zobaczysz to co w chirurgii najważniejsze okraszone co rzadszymi ciekawszymi przypadkami.
- Studenci, lekarze pracujący na EEG
-
Interpretacja medycznego języka
badania typowe dla diagnostyki kolagenozy (wyniki typowe dla SLE) lub diagnostyka leukopenii. Do dokładnej odpowiedzi konieczny obraz kliniczny.
-
Skutki uboczne doraźnego stosowania amiodaronu i.v.
nawet jesli to objaw nadczynnej tarczycy to tak się tego nie leczy. Również nie wierzę, że przy takich wartościach parametrów tarczycowych objawi się to AF. Napad AF u pacjenta z POChP związany jest najczęściej z rozwojem serca płucnego czy przedawkowaniem leków na tą chorobę (b2-mimetyki, teofilna, cholinolityki) czy progresją NS z innych przyczyn. Niestety nie przekonuje mnie to - byłem bodaj na 5.roku na wykładzie w ramach koła o poamiodaronowych zaburzeniach czynności tarczycy i nic tego typu nie mówili - jedynie, że nadczynność czy niedoczynność moga ujawnić się w każdym momencie leczenia i przy każdej dawce teoretycznie. Poza tym tu nie tylko o sam jod najwyrażniej chodzi, bo gdyby nie tak to nie mielibyśmy 2 zupełnie innych dysfukcji tarczycy po użyciu tego leku.Tak czy owak to co opisujesz w kwestii leczenia to chyba jakieś nieporozumienie i szkoda pacjenta - mam nadzieję że chociaż o jakiejś antykoagulacji pomyśleli i uzupełnieniu elektrolitów, bo włączenie digoksyny np. przy hypokaliemii czy magnezemii może dać nasilenie arytmii lub wręcz jej transformacje w coś złośliwego.
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
10 nie jest gotowych, to wcale nie jest mało jednak.
-
Skutki uboczne doraźnego stosowania amiodaronu i.v.
jeżeli jest tak niewielkie podniesienie poziomu fT4 przy prawidłowym TSH nie uprawnia jeszcze do rozpoznawania ad hoc nadczynności subliklinicznej tarczycy - chyba że sa objawy, badania by trzeba było powtórzyc i tyle. W stanach ostrych nie ma żadnych de fakto przeciwskazan a tu takowy jest więc się dziwię, takiemu podejściu. Nie uwierzę też że podanie amiodaronu iv vs po różni się w powikłaniach bo to nielogiczne jest. Na pewno różni się w ryzyku podanie jednorazowe vs przewlekłe, ale nie postać, bo tak czy siak działanie ogólne jest to samo - przy podaniu iv nawet większe, z racji omijania efektu I przejścia w wątrobie. U nas na internie w takich stanach dają od razu 300 mg iv bez żadnych badań tarczycy, bo jest to stan ostry i wymaga leczenia. Najważniejsze leczyć arytmie, od izolowanego nieco podwyższonego fT4 się raczej nie umiera.
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
takie nastały czasy, na pewno wszelkie dodatkowe zdolności i umiejętności poza medyczne się przydają, ale ludzie na tych studiach są zamknięci tylko w medycynie i prócz niej do niczego nie nadaje (inna sprawa, że wielu też i do niej się nie nadaje finalnie). Poza tym nikt tu nie mówi, by zmieniać zawód, a jedynie jak dorobić np. na stażu czy w momencie niedostania się na specjalizację.
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
szukaj to się dowiesz, ja raczej zapamiętuję jak coś czytam i mi się w oczy rzuci, ale niekoniecznie nr rozporządzenia itp. - mnie to w tej chwili jakoś nie zajmuje, zwłaszcza że niby weszły nowe ustawy, a i tak jest status quo. A co do bycia na bezrobociu to możesz pracować w POZ, NPL, SORach (o ile wezmą) - od biedy też można robić coś zupełnie niemedycznego - sam tak robię i zysk z tego wyższy niż pensja ze szpitala. Kwestia zaradności w życiu,
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
szukaj w rozporządzeniach MZ jak napisano wyżej skoro CIę to interesuje , mi w tej chwili się szukać nie chce, skoro piszą że już to rozporządzenie jest niby nieaktualne. A że tak było pamiętam, bo je kilka m-cy temu czytałem i było podrkeślane że zmiana jest możliwa tylko w szczególnych przypadkach, co zresztą ma sens, bo inaczej to zajmowanie komuś miejsca bo ma się takie widzi-misię, względnie na nic lepszego się nie dostało to pójdę na przeczekanie na coś innego.
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
nie można zmienić z reguły - jest to w ustawie, chyba że ma się BARDZO WAŻNY i udokumentowany powód np. ciężki wyprysk atopowy po kontakcie z rękawiczkami u osoby co idzie na chirurgię, a o czym wcześniej nie widziała. Więc nie jest to takie hop siup.
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
zobaczymy, ja póki co jestem optymistą, zresztą jeszcze do końća nie wiem na co pójdę, więc karty są otwarte.
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
kto powiedział że już nie zadbałem na szczęście licże że wynik LEKu mnie uratuje ;]
-
Specjalizacje modułowe - Jak myślicie? Kiedy wejdą w życie?
tym co mówią bym się nie sugerował, ważniejsze jest ilu faktycznie składa na co papiery. ps. z 60% na wiele rezydentur (choćby w jednym roku z onkologii, interny, nagminnie cześto ortopedii) się dostawało bez problemu. Niektórzy i tak ryzykują, a potem idą tracąc całkowicie godność pracować za darmo, etat to luksus dostępny raczej w powiecie, gdzie średnia wieku lekarzy jest bliska 60 rż i za chwilę nie będzie miał kto pracować. No chyba że ktoś ma plecy to i w W-wie etat dostanie finalnie, ale wpierw i tak trzeba się załapać na listę rankingową.