Zawartość dodana przez rys
- Dobry medyczny dowcip
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
James Bond - ankieta
Craig jest fantastyczny, ale mam gigantyczny sentyment do Conneryego, więc głosuję za nim : )
- przyspieszenie zapamietywania - szczegolnie material "pamieciowy"
-
Cięcia płac na rezydenturach?
Ebedziebe, jaką ustawę masz na myśli? /Wypłata w 50 procentach? Skandal.
- przyspieszenie zapamietywania - szczegolnie material "pamieciowy"
-
Profesor, co prezentacji multimedialnej zrobić nie potrafi...
Przypomniały mi się wykłady z chemii, gdzie profesor czytała tekst ze slajdów, zabraniała zadawać pytania, twierdząc że od tego są seminaria, że nie wspomnę o tym, że zadeklarowała się na wysyłanie studentom swoich wykładowych prezentacji w formie elektronicznej. Dziwię się że ktokolwiek na te wykłady chodził. Zgodzę się z wypowiedzią dentstudenta. Prezentacja powinna być pomocą dla prowadzącego, aby zobrazować wypowiadane myśli, a dla studenta powinna być pomocą w zrozumieniu tematu i odnalezieniu się w nim. Dlatego lubię, gdy przed oczyma ukazują mi się schematy, obrazki, animacje; oczywiście gdy prezentacja wykonana jest z poszanowaniem zasad estetyki i gramatyki. Napakowanie masy tekstu na slajdzie jest dla mnie nieporozumieniem. Przepisywać? Słuchać prowadzącego? A za fikuśne kolorki, czcionki, przejścia slajdów, błędy językowe sądy uczelniane powinny wydawać wyroki, które powinny wisieć na każdym płocie. Tego się w ogóle nie da czytać lub oglądać.
-
Preferencje Muzyczne Studentów Medycyny
Od czasu "Jesteś Bogiem" pewnie sporo osób ; ) Osobiście za rapem nie przepadam. Ale mimo to rozpływam się słuchając kilku płyt: księga tajemnicza, oddalenie, spalam się czy spalaj się.
-
Ile powienien zarabiać lekarz?
I znowu zacznie się nagonka na lekarzy. No bo przecież doktorzy powinni najlepiej leczyć za darmo, w końcu mają służyć ludziom, składali przysięgę Hipokratesa... Biorą łapówki i zarabiają krocie, a jeszcze się bezczelni o większe pieniądze wykłócają! Co do samej formy protestu, to zastanawiam się dlaczego nie rozważono jej, tej formy, w gorącym czasie NFZetowskiej refundacyjnej zawieruchy...
-
Profesor, co prezentacji multimedialnej zrobić nie potrafi...
Osobiście nie spotkałem się jeszcze z żadną udostępnioną mi na tej uczelni prezentacją, z której uczyłbym się z przyjemnością. Brzydkie, nieczytelne, niepoukładane, a język, składnia i gramatyka na poziomie internetowego gimnazjalisty - napinacza. I to chyba boli mnie, jako językowego gestapowca, najbardziej. Po za tym, prezentacje na seminariach to wiedza bardzo pigułkowa, skondensowana. Jakoś najprzyjemniej uczy mi się z obszernych podręczników sprzed czterdziestu laty, gdzie wszystko jest bardzo kwieciście i piękną, poprawną polszczyzną opisane : )
-
MedFor.me - Odświeżamy!
A, mam takie zboczenie że gdziekolwiek jestem, zawsze przed wyłączeniem zakładki klikam logout ; )
-
Zmiana programu studiów już od rocznika 2010-2016?
Też słyszałem że ja, jako III rok, mam być pierwszym, którego owy staż ma nieobowiązywać. Chociaż głównym moim informatorem była pani profesor od anatomii... A nie wiem czy ona akurat w tym się orientuje ; ) Tak czy siak między studentami na moim roczniku krążyły zarówno wiadomości twierdzące jak i przeczące. Sam już nie mam pojęcia jak to ma wyglądać i też bym poprosił o jakieś newsy : )
-
MedFor.me - Odświeżamy!
Owszem, ale dopiero po zalogowaniu możliwe jest skorzystanie z opcji "zobacz nową zawartość", którą nota bene bardzo sobie chwalę : )
-
filmiki, skecze, kabarety - all 4fun :)
Takie tam, śmieszne bo głupie: http://demotywatory.pl/3936330/Rutyna
-
MedFor.me - Odświeżamy!
Fajnie by było zamiast tabeli "ostatnio dodane tematy" dać "ostatnie posty" czy coś w tym deseń. Osobiście bez logowania orientowałbym się czy ktoś ostatnio napisał coś w jakimś temacie. "Ostatnio dodane tematy" nie dają mi dokładnej informacji, czy coś się zmieniło od mojej ostatniej wizyty ; )
- Co do EKG?
-
wf, a raczej... jego brak
Zakompleksione dzieciaki? Raczej wydaje mi się, że większości kandydatom na AMy wydaje się, że wuef to po prostu strata czasu, który można wykorzystać na naukę anatomii, no bo przecież na medycynie jest tak okropnie ciężko i nie ma czasu na nic, nawet na sen, a co dopiero na wuef.
-
Która uczelnia medyczna w PL najlepsza?
ROTFL, Szatana, rozbawiłaś mnie do łez przypominając mi ten film i w szczególności tę scenę ; ) /Co do miasta Łodzi samej w sobie, a tym bardziej co do tamtejszej uczelni nie wypowiem się, bo nie mam żadnych znajomych, którzy mogą mi cokolwiek powiedzieć. W mieście też nigdy nie byłem, to nie powiem czy ładne. Kto wie, może industrialny styl też ma swoje uroki. A berbelek trolluje nieustannie ; )
-
wf, a raczej... jego brak
Ja tam żałuję że miałem jedynie dwa semestry wuefu. Był to dla mnie jedyny wysiłek fizyczny na tygodniu, a obowiązek uczęszczania na zajęcia zmuszał mnie do pojawiania się tam. Co mi na zdrowie wyszło. A tak wuefu nie mam i po prostu nie chce mi się ruszyć sempiterny znad książek.
-
Umiejętności praktyczne zdobywane na studiach medycznych.
Co prawda Ewelina doprecyzowała swoje pytanie, ale osobiście interesuje mnie to, czego z umiejętności praktycznych nauczyliście się de facto na zajęciach:) Ja dotychczas chyba tylko RKO, a to na fantomie a nie na pacjencie.
-
Lekarze TVN
A ja obejrzałem oba. W pierwszym wiało nudą, w drugim coś się zaczyna dziać, tak czy siak nie jest jakiś specjalnie fajny. Kamera podążająca przed aktorami na korytarzach - jak w housie, kierowniczka szpitala lekarzem - jak w housie, przepiękny szpital na wzór amerykański - jak w housie (ja w życiu takiego nie widziałem, ale widziałem jeszcze w sumie mało), konsylium pięciu lekarzy nad jednym pacjentem - jak w housie, fartuszki rzeczywiście jak w greysach, typowo polskie wątki miłosno-obyczajowe, młoda i przezdolna pani chirurg, której wszystko się udaje. Nic specjalnego, ale ze dwa odcinki pewnie jeszcze obejrzę żeby upewnić się w swojej ocenie. Ocena w skali akademickiej: dostatecznie.
-
Skrócenie studiów - nastroje
Owszem, ale mówiłem o wyrzuceniu kilku przedmiotów np. łaciny. O tym czy to przedmioty ważne czy nie, to wypowiadałem się w innym temacie, więc nie będę tutaj do tego wracał. Mimo wszystko uważam że primo; każde dziecko wie, że skrócenie godzinowo przedmiotów na pewno odbije się na jakości, secundo; maksymalne upakowanie przedmiotów przełoży się na jakość i ilość tego, co student się nauczy. Gdybym na drugim semestrze miał uczyć się do egzaminu z anatomii, wiedząc że na dniach czeka na mnie jeszcze koło z biochy, że o potrzebie nauczenia się na kartkówkę z fizjologii nie wspomnę, to albo bym to wszystko olał albo zapłakał się na śmierć nad podręcznikami:)
-
Lekarze TVN
Kiedy to leci? Sam z małpiej ciekawości obejrzę.
-
Skrócenie studiów - nastroje
Skrócenie medycyny o rok każe mi postawić temu twarde i stanowcze NIE. Nie wyobrażam sobie aby nauczyć się w nieco ponad rok tego co ja uczyłem się w dwa lata, i to na tym samym poziomie. Po za tym sporo przedmiotów poucinano, wyrzucono, wypatroszono itp. Kogo zatem wypluwać będą uczelnie medyczne? Lekarzy czy felczerów?
-
Zakup pierwszego stetoskopu
Zajrzyj na oficjalną stronę MDFu i poczytaj jakieś opinie. Niewiele ich jest, ale jedną pamiętam. Ktoś pisał apropos tego MDFa za około 60 zł, że lipa niesamowita. Wszystkie trzaski przy ruszaniu kablem słychać i ogólnie jest badziewiowaty. Podobno firma zarabia głównie dlatego, że podpisała kontrakt z dr. Housem.