Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

rys

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rys

  1. temat odpowiedział rys → na martyna.kwaczNa każdy temat
    Nie. Pan/Pani jest formą grzecznościową, którą zwracamy się do tych, z którymi nie wiążą nas relacje emocjonalne.. Niektórzy mogą nie życzyć sobie żeby zwracano się do niego po imieniu gdyż jest to spoufalanie się. Kiedyś żeby przejść na "Ty" należało napić się z nim bruderszafta. Chociaż czasami faktycznie jest to wygodniejsze, np kiedyś gdy "asystowałem" do operacji krócej brzmiało "daj kocher" niż "Pani doktor, czy mógłbym Panią poprosić o podanie mi kochera?" ; )
  2. temat odpowiedział rys → na martyna.kwaczNa każdy temat
    W Polsce w stosunku do osób obcych, nieznanych używamy formy grzecznościowej "Pan/Pani".
  3. temat odpowiedział rys → na ElizaEMedycyna Ogólna
    No i należałoby wspomnieć o obowiązkowych miesięcznych praktykach wakacyjnych w szpitalu, zależnie od roku studiów w różnym zakresie - pielęgniarskie, internistyczne, chirurgia, ginekologia i inne. Edit: Eliza, tak z ciekawości - jakiej specjalności jesteś lekarzem? : )
  4. temat odpowiedział rys → na martyna.kwaczNa każdy temat
    Nie wiem o co drą się piguły za nazywanie ich "siostrami". Taki to zwyczaj, że do lekarza mówi się "doktorze", sprzedawcy w aptece "panie magistrze" a do biskupa "ekscelencjo". Też mi powód do focha. Pielęgniarka ma wykonywać swoje obowiązki a współpraca z lekarzem ma się układać dobrze. Co do podejścia do innych ludzi to w każdym środowisku znajdzie się postać, która będzie towarzyska i miła dla innych, jak i postać która będzie wredna i opryskliwa. Ludzie są różni i tyle. To że zarabiają grosze to inna bajka. I rozumiem że są z tego powodu sfrustrowane. Może to wynik tego że zarabiały lepiej (?) za komuny? Sam jestem ciekaw jak to wtedy wyglądało.
  5. Maśliński jak Sienkiewicz - lanie wody i nie da się tego czytać. Zahorska - tu przychylam się do zdania Szatany. Ja patofizju uczyłem się z Robbinsa, fajnie ma poopisywane wszelakie patomechanizmy. Szczeklik też byłby w porządku do nauki, ale zbyt denerwowało mnie skakanie po całym tomiszczu. Prawie połowę kartek podarłem.
  6. temat odpowiedział rys → na martyna.kwaczNa każdy temat
    Mówią że są trzy instytucje Władzy Absolutnej: Pan Bóg Pani z Dziekanatu Siostra Oddziałowa
  7. temat odpowiedział rys → na marcin1972Na każdy temat
    Łe, kiedyś to się mówiło po prostu że "wieje jak ch*j" a teraz to byle wiaterek i trzeba go orkanem, szkwałem, sztormem nazywać...
  8. Też nie rozumiem dlaczego wszyscy mają takie parcie na Villego. Zupełnie zbędna kobyła. Ja tam lubiłem podręczniki Lewińskiego - mniejsze objętościowo a super się czytało i łatwo do głowy wchodziło. A i trochę szerzej niż Operon obejmował zagadnienia.
  9. temat odpowiedział rys → na Mr.HSprzęt medyczny
    Kaamil, może po reformie na drugim roku jest już propedeutyka interny? W stetoskopie i tak najważniejszy jest kolorek. Ja mam zielony i niebieski : )
  10. Albo zaakceptować takowy stan rzeczy i brnąć dalej. Ja tam się zawsze pocieszam że za okupacji mieli gorzej ; )
  11. W wieku piętnastu lat jest się gówniarzem i nie ma się żadnej pewności co do swojego planu. A żeby nabrać pewności co do tego, czy chce się być lekarzem, to trzeba wdepnąć w to bagno i dopiero potem stwierdzić czy to był dobry wybór. W gimnazjum to człowiek powinien się uczyć żeby zdać swoje egzaminy końcowe i dostać się do dobrego liceum. Na wybieranie studiów przyjdzie jeszcze czas. Więc ja proponuje po prostu uczyć się zawzięcie, bo niezależnie od tego co koleżanka później wybierze, wiedza zawsze się przydaje.
  12. Ja w gimnazjum zacząłem palić papierosy i pić sikacze. Skończyłem na medycynie. Może tędy droga? Messer - z ust mi to wyjąłeś ; )
  13. 22 lata? Stara? Witamy na forum ; )
  14. Toć napisałem, że mimo tego że coraz bardziej czuję jak śmierdzi ta kupa, w którą wdepłem, jeszcze raz wdepnąłbym w nią. Po pierwsze szkoda tych trzech przebolałych lat, po drugie mimo wszystko mi się to podoba. Informatycy zakładający własne firmy też mają dużo problemów. Jeżeli miałbym męczyć się na studiach z informatyki, dodatkowo męczyć się z własną firmą i jeszcze nie czerpać przyjemności z tego co robię, to dziękuję.
  15. Faktycznie, studiowanie medycyny wygląda zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażałem. Może to wina wszystkich seriali w stylu dr Housa, na dobre i na złe; może to kwestia tego że mimo wielu znajomych na kierunku lekarskim, nikt nie powiedział mi jaka jest prawda. A może człowiek młody był i głupi, żył w wyidealizowanym świecie i nie słuchał starszych kolegów? Tymczasem im dalej w las tym więcej drzew. Problemy, trudności, momenty zwątpienia, coraz gorsze perspektywy na przyszłość. Mimo wszystko jeszcze raz wybrałbym medycynę. A to ze względu na to, że po prostu mnie to interesuje i lubię to robić.
  16. To że jest zbyt banalna to inna para kaloszy. Ale matematyka sama w sobie uczy analitycznego myślenia, które jest po prostu potrzebne w życiu.
  17. ciekawe do czego... może zaraz mi powiesz, że odsiewa idiotów startujących na medycynę, podobnie jak to mówili o fizyce, co okazało się kompletną bzdurą. Tak, odsiewa idiotów, przynajmniej częściowo. Po za tym uczy analitycznego myślenia.
  18. Osobiście polecam "Pamiętniki chirurgów", fajnie się czyta, a prawi o pracy różnych lekarzy za okupacji, na górnym śląsku, w Afryce. Dobre do poduszki : ) Kiedyś próbowałem czytać "Pacjenci" Thorwalda Jurgena, niby interesująca, ale napisana zbyt rozwlekłym, "sienkiewiczowskim" stylem.
  19. temat odpowiedział rys → na Mr.HSprzęt medyczny
    Podobno lejek lepiej zbiera dźwięki w niższych rejestrach ; P Zgadzam się w pełni : )
  20. temat odpowiedział rys → na Mr.HSprzęt medyczny
    Kocie, u nas parę razy asystentka na internie kazała użyć lejka, bo podobno lepiej słychać. Ja osłuchiwałem, i lejkiem, i membraną i różnicy specjalnej nie wysłuchałem. Może mam gumowe ucho. Z drugiej strony, jakoś nie mam większych problemów z użytkowaniem słuchawek od ciśnieniomierza. Słychać w miarę wyraźnie i głośno, tylko trzeba go nieruchomo trzymać, bo nawet spacer muchy po przewodzie wywołuje mnóstwo "fenomenów". Ja też spotkałem się z sytuacją, gdy prowadzący sugerował kupno innego stetoskopu, ale nie pamiętam do czego się konkretnie przyczepiła. Kot, ten Twój "noname" to stetoskop lekarski czy do ciśnieniomierza? Osobiście nie spotkałem żadnego internistycznego poniżej 60 złotych.
  21. No, orient nawet ostatnio remontowali, nie wiem czy już skończyli. Z tego co zajrzałem przez okno trochę zmienili feng shui i będzie więcej miejsca dla klientów, bo faktycznie w godzinach szczytu żarło się na stojąco. Z menu polecam jeszcze filet z kurczaka z ryżem lub ziemniakami i suróweczką ; )
  22. temat odpowiedział rys → na Mr.HSprzęt medyczny
    O ile się nie mylę to stetoskop pielęgniarski jest jednostronny, lekarski ma zarówno membranę jak i lejek. Oba się w badaniu przydają, więc polecam się w takowy zaopatrzeć.
  23. Podstawy ogólnej diagnostyki klinicznej Bolechowskiego.
  24. Osobiście polecam tę książkę. Dobrze uczy badania przedmiotowego, a to na propedeutyce interny jest najważniejszą umiejętnością do zdobycia. A że pisze o przestarzałych technikach badania? Zazwyczaj właśnie takiej średniowiecznej wiedzy wymagają asystenci, typu opukiwanie serca czy zmiany nasilenia i umiejscowienia punctum maximum szmerów zastawkowych przy pochyleniu pacjenta w pozycji półleżącej na lewą stronę. Abstrahując od sensowności ww. metod, książkę osobiście polecam : )
  25. temat odpowiedział rys → na hypersonicDyskusja ogólna
    Ja tam zawsze chciałem byc lekarzem, więc nic ani nikt mnie na to namawiać nie musiał. Wszelakie media o tematyce medycznej, książki, artykuły w gazetach, filmy (niezapomniane "Było sobie życie"!) pogłębiały moją ciekawość na temat zdrowia i choroby. Zaś co do samych seriali pseudomedycznych typu na dobre i na złe, czy przedstawianie ciekawych zdarzeń ze służby zdrowia w telewizji śniadaniowej utworzyło we mnie zdecydowanie błędny obraz rzeczywistości szpitalnej. Nie jest tak różowo jak to sobie wyobrażałem. Całe szczęście szybko się zorientowałem jak to wygląda. Ale mimo wszystko dr house zawsze podsycał moją fascynację zdrowiem i chorobą

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.